ebook Warszawianka
3.7 / 5.00 (liczba ocen: 218)

Warszawianka
ebook: pdf, mobi (kindle), epub (ipad)

najlepsza cena! w ostatnich kilku dniach
E-book - najniższa cena: 18.15
Audiobook - najniższa cena: 18.90
18.15 zł Lub 16.34 zł
-42% 18.90 zł
33.00 złpremium: 19.80 zł Lub 19.80 zł
37.90 zł 10 zł na konto
37.91 zł Lub 34.12 zł
24.68 zł
28.05 zł
28.37 zł
33.00 zł
33.00 zł
33.00 zł
34.50 zł
Inne proponowane

Akcja powieści rozgrywa się w Warszawie, w 1885 roku. Oś intrygi stanowi śledztwo w sprawie śmierci znanego adwokata, którego pewnej listopadowej nocy zamordowano w miejskim burdelu. Sprawę – wraz z sędzią śledczym – prowadzi młody rosyjski policjant, który zaledwie przed kilkoma dniami przyjechał do Warszawy z Petersburga.

Policjant podczas wykonywania obowiązków, poznaje córkę zmarłego; mimo początkowej niechęci, między młodymi nawiązuje się nić porozumienia, która z czasem przeradza się w poważne uczucie. Problem tkwi jednak w tym, że panna ma narzeczonego-socjalistę, który czeka w Cytadeli na proces, zaś związki polsko-rosyjskie są w Nadwiślańskim Kraju uznawane niemal za zdradę...

Warszawianka od Ida Żmiejewska możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Kryminał retro – a cóż to takiego?

Jeśli poprosicie mnie o polecenie retro kryminału, to od razu odpowiem – cykl Christian Abell Krzysztofa Bochusa (Czarny manuskrypt, Martwy błękit, Szkarłatna głębia, Miasto duchów). Jednocześnie dodam, że moja lista przeczytanych książek z tego gatunku nie jest długa, więc nie mam dużego czytelniczego doświadczenia. Po przeczytaniu Warszawianki Idy Żmiejewskiej, tę powieść będę wymieniała na jednym wydechu z kryminałami pana Krzysztofa.

Dodanie słowa retro do kryminału daje gwarancję nawiązania do przeszłości. Źródeł, do których można sięgnąć, aby w czarujący sposób odmalować klimat epoki i sprawić, że czytelnik w sposób naturalny odnajdzie się w dawnych czasach, jest wiele. Stworzenie wiarygodnego tła dla historii, to jeden z niezbędnych elementów do stworzenia ciekawej opowieści. Drugi to umiejętności pisarza, który jak sprawny artysta w taki sposób połączy fakty z wyimaginowaną fabułą, że powstanie kompletna historia, z której unosi się kurz przeszłości i świeżość kryminalnej intrygi.

Warszawa XIX wiek

Ida Żmiejewska zabiera czytelnika do XIX wiecznej Warszawy, a konkretniej do roku 1885. Do miasta przyjeżdża młody rosyjski policjant, zostawiając za sobą tajemniczą petersburską przeszłość. Zostaje mu powierzona sprawa morderstwa znanego miejscowego adwokata. Radca tytularny Aleksander Woronin poznaje córkę zabitego Leontynę, która pomimo początkowej niechęci do Moskala, zaczyna darzyć go coraz bardziej przyjaznym uczuciem. Sam Woronin zaś, zakochuje się w młodej kobiecie. Oprócz komplikacji wynikających z politycznych animozji oraz popełnienia społecznego faux pas, istnieje jeszcze jedna przeszkoda stojąca na drodze rodzącej się miłości. Leontyna ma narzeczonego-socjalistę, który czeka na proces i wyrok w miejscowej Cytadeli. Aleksander Woronin usilnie stara się o względy kobiety, ale przede wszystkim rzetelnie wykonywać swoje służbowe obowiązki. A znalezienie mordercy adwokata wcale nie jest łatwą sprawą.

Lekkość i koronkowa robota

Czyż lekki styl, plastyczne i oddające klimat epoki opisy, stara Warszawa, miłość w tle zabójstwa oraz zwaśnione narody, nie brzmią jak bardzo dobra wakacyjna lektura? Dokładnie tak ją odbieram i czuję. Ta lektura sprawiła mi dużo przyjemności oraz zaostrzyło apetyt na kolejną część. Kontynuacja Warszawianki zatytułowana Gdy zgasną światła ukaże się we wrześniu.

Warszawianka to powieść dla tych, którzy lubią kryminalne zagadki i nie stronią w powieściach od historii miłosnych. Największym atutem powieści jest świetny klimat, który bardzo wdzięcznie i przede wszystkim ciekawie spina wszystkie wątki. Polecam.

PS Powieść Idy Żmiejewskiej nominowana jest do Nagrody Wielkiego Kalibru, czyli nagrody literackiej, przyznawanej przez Stowarzyszenie Miłośników Kryminału i Sensacji „Trup w szafie” oraz Instytut Książki za najlepszą polskojęzyczną powieść kryminalną lub sensacyjną.

Ocena: 5/6
©Na czytniku
Kryminały retro, to nie do końca gatunek, w którym jakoś super się odnajduję. Niemniej jednak Warszawianka po pierwsze przykuła moją uwagę już w momencie pojawienia się o niej pierwszych wzmianek wydawniczych. Poza tym, coraz więcej mocno pochlebnych opinii o tej książce pojawiających się w recenzjach czytelników spowodowało, że musiałam sama sprawdzić o co właściwie jest tyle hałasu.

O czym jest książka, czyli o fabule słów kilka…

Akcja Warszawianki rozgrywa się w 1885 roku w Warszawie. Pewnej listopadowej nocy w domu uciech zostaje zamordowany znany adwokat. Sprawę prowadzi młody rosyjski policjant, który został dopiero co przeniesiony z Petersburga. Podczas śledztwa policjant poznaje córkę zmarłego, której narzeczony-socjalista, czeka w cytadeli na proces. Między dziewczyną i policjantem mimo początkowej niechęci zaczyna rodzić się nić porozumienia, wkrótce przeradzająca się w uczucie

Moja wrażenia

Warszawianka to powieść, którą niemal pochłonęłam na jednym wdechu. Książka ma co prawda 415 stron, ale jej konstrukcja właściwie sama niesie czytelnika od strony do strony aż po sam finał. Przyznam wam również, że połączenie zakazanego romansu oraz śledztwa w otoczce związków polsko-rosyjskich i spraw politycznych okazało się dla mnie niezwykle ciekawe. Poza tym, książkę czyta się niezwykle szybko i sprawnie i to w dodatku z ogromną ciekawością. Pomimo swoistego braku dynamizmu absolutnie nie jest to nudna lektura. Po prostu czas w niej płynie jakby trochę inaczej. Dzięki temu ma się trochę wrażenie jakby czytało się powieść z XIX wieku.

Komu polecam

Przede wszystkim wielbicielom powieści kryminalnych w stylu retro, jednak miłośnicy XIX wiecznych romansów również znajdą w tej powieści coś dla siebie. Warszawiankę polecam także tym czytelnikom, którzy nie do końca są przekonani do tego gatunku. Myślę, że powieść Idy Żmiejewskiej jest idealna do tego by swoja przygodę z tym gatunkiem rozpocząć.

Podsumowanie

Niezwykle mocno cieszę się, że zdecydowałam się sięgnąć po Warszawiankę. Szczególnie, że jestem zwolennikiem tego, by próbować czegoś nowego, innego. Niestety, raczej nie powiem Wam, że od teraz będę fanką kryminałów retro. Powiem Wam natomiast, że powieść Idy Żmiejewskiej udowodniła mi, że nawet w mniej ulubionych gatunkach literackich, można wyszukać ciekawe perełki.

Polecam!

Ocena: 4+/6
©Kocham Cię, moje życie
To kolejna opowieść z miłością i zbrodnią w tle, którą polecam Waszej uwadze. Napisana z literacką lekkością, pełna historycznych smaczków, jest niczym podróż do dawnej Warszawy z najlepszym przewodnikiem.

Warszawa, rok 1885. W zamtuzie u Madame Steiner z rąk mordercy ginie ceniony adwokat Wiktor Rapacki. Jego niespodziewana śmierć burzy spokój zwłaszcza zapatrzonej w ojca Leontyny, której sympatyzujący z socjalistami narzeczony czeka na proces w Cytadeli. Śledztwo przejmuje Aleksander Nikitycz Woronin – zdeterminowany radca tytularny, nieobojętny na wdzięki córki denata. Czy między Polką a Rosjaninem może narodzić się prawdziwe uczucie? Kto zabił Rapackiego i co chciał w ten sposób osiągnąć?

Przeczytałam w tym roku wiele dobrych, wciągających powieści. I prawdę mówiąc, zupełnie nie spodziewałam się, że Warszawianka tak zdecydowanym krokiem do nich dołączy. Niczym huragan porwał mnie jej klimat, urzekli bohaterowie, a zwłaszcza jeden waleczny i romantyczny Rosjanin, który w tej opowieści odgrywa niebagatelną rolę.

Powieść Idy Żmiejewskiej oparta jest na sprytnie pomyślanej intrydze kryminalnej, która trzyma w napięciu do ostatnich stron, bo ręce splamione krwią adwokata wcale nie tak łatwo wytypować. To, co jednak w tej opowieści zrobiło na mnie zdecydowanie największe wrażenie, to emocjonujący, pełen sprzecznych uczuć i miliona wątpliwości wątek romantyczny oraz bardzo wiarygodnie oddane nastroje, jakie panowały w Warszawie za czasów zaborów. Mamy tu parę, której związek z założenia nie może się udać: Leontynę – młodą córkę zamordowanego adwokata, lojalną wobec ojczyzny i politycznie zaangażowanego narzeczonego, oraz Aleksandra – przedstawiciela znienawidzonych Moskali, który grzebie w śledztwie, chadza do burdeli i z kolegami panoszy się w Warszawie. Ale Rosjanin ma także sporo innych wyrazistych cech, które sprawiają, że czytelniczkom nie pozostaje nic innego, jak tylko go pokochać. Czy Leontyna też pójdzie tym tropem? Zapewniam Was, że sporo będzie się działo!

Warszawianka to klimatyczna, napisana z dbałością o szczegóły historyczne opowieść o ludzkich namiętnościach, poświęceniu, życiowych rozczarowaniach, a także wielkiej samotności, która uwiera i wyrywa się w czyjeś ramiona wbrew zdrowemu rozsądkowi. Znajdziecie tu i rozpustę, i romantyczne zrywy serca. I pijaństwo, i nienaganne maniery. Zaciętą walkę o ideały, ale też trochę nieuczciwych zagrywek. Usłyszycie tętent koni ciągnących dorożki po bruku, poczujecie zapach prochu unoszący się przy pojedynku i wstyd, że przyłapano Was na spacerze z kawalerem w parku. Zwiedzicie mroczne i przerażające korytarze Cytadeli, nieraz zadrży Wam serce i ugną się kolana – jednym słowem, przeniesiecie się w czasie.

Ida Żmiejewska ma wielki talent i serce do opowiadania historii. Podobno druga część z Woroninem już się pisze, jest zatem na co czekać.

Kawał dobrej powieści! Bierzcie i czytajcie!

Ocena: 5/6
©SieCzyta
Szacowny i znakomicie sytuowany mecenas Rapacki, w trakcie cotygodniowego „wyjścia na karty” ze szwagrem, zostaje zastrzelony przez nieznanego sprawcę, w domu publicznym.

Śledztwo prowadzi świeżo przeniesiony do Warszawy, rosyjski policjant, radca tytularny Aleksander Woronin.

Nikomu tak naprawdę nie zależy na śledztwie, rodzina chce wyciszyć skandal, rosyjskie władze bardziej przejmują się sprawami politycznymi, to przecież buntownicza Polska, z rodzącymi się sympatiami proletariackimi. A młody policjant chce wykryć sprawcę.

I czego my tu nie mamy w tej cudnej Warszawiance! Klimat jak z Lalki motywy jak z Dulskiej, więźnia politycznego w Cytadeli, narzeczoną, która chce podążać za skazańcem na wygnanie, zakazaną, nieśmiało się rodzącą miłość Polki i Rosjanina! I burdele, i rosyjskie pijaństwo, i pojedynek! I śledztwo kryminalne w realiach Warszawy pod rosyjskim zaborem.

Po prostu widziałam te warszawskie ulice, kościoły, pałace, dorożki czy sanie! Tak obrazowo, klimatycznie opisane. Jakby Prus z Akuninem pod rękę pisali!

Pochłonęły mnie losy Leontyny i jej rodziny, polubiłam Aleksandra i jego współpracowników. Tak wspaniałe postaci aż proszą się o dalsze losy! A jeśli nie, to autorka, która umie słowami stworzyć taki obraz i zdarzenia, koniecznie powinna pisać dalej, więcej, jeszcze!

Gorąco Wam polecam ten niezwykły kryminał! Historia i atmosfera wciągnęły mnie tak, że czytałam, a kiedy nie mogłam czytać to słuchałam! Genialna książka!

Ocena: 6/6
©CzytAśka
Zbrodnia i romans z historią w tle

Patrząc na okładkę debiutanckiej powieści historycznej Idy Żmiejewskiej oczami wyobraźni przenosimy się do schyłku lat XIX wieku. Jest to zasługą projektu, autorstwa Mariusza Banachowicza, który perfekcyjnie oddał ducha tamtych lat, a co najważniejsze klimat fabuły Warszawianki. Akcja powieści rozpoczyna się w roku 1885. Autorka idealnie zadbała, by czytelnik, zasiadając do lektury, przeniósł się z teraźniejszości w przeszłość. Zwroty obecnie rzadko używane jak na przykład buduar, fiakier, czy też policmajster oraz imiona, jak i również nazwy ulic, powodują, iż możemy zaczerpnąć wiedzy dotyczącej „języka” tamtych lat. Mamy również przyjemność poczuć atmosferę tamtej epoki. Zbrodnia i romans od lat elektryzowały naszą ciekawość. Tak samo jest w historii opisanej na kartach Warszawianki. Zwłaszcza gdy romans rozwija się podczas śledztwa w sprawie śmierci znanego adwokata. Ale od początku. W listopadową noc w zamtuzie dochodzi do zabójstwa adwokata. Jednym ze świadków tego wydarzenia był radca tytularny Aleksander Nikitycz Woronin.

Czy jego obecność w tym miejscu była przypadkowa? A może komuś zależało, by trafił on w samo centrum tych wydarzeń? Komu zależało na zabójstwie znanego adwokata? Czy wydarzenia polityczne miały wpływ na to, co wydarzyło się za ścianami domu publicznego?

Do rozwikłania sprawy tajemniczej zbrodni przydzielony zostaje rosyjski policjant, który do stolicy przybył z Petersburga. Czy jego młody wiek i brak doświadczenia będą miały wpływ na toczące się postępowanie? Autorka w tę historię wplotła dodatkowy intrygujący element. Otóż policjant poznaje córkę zamordowanego, a po pewnym czasie nawiązuje się między nimi nić, która przeradza się w poważne uczucie. Jakby tego było mało jej narzeczony ze względu na poglądy polityczne, w oczekiwaniu na wyrok osadzony został w Cytadeli. Trzeba przyznać, iż Pani Ida przygotowała dla nas niezwykłą mieszankę ze zbrodnią i romansem idealnie oblekając ją w tło historyczne. I jak nie sięgnąć po książkę, która zapewni nam nie tylko porywy serca, lecz poprzez wątek kryminalny szybsze jego bicie. Zatem nie bijcie się z myślami i zasiądnijcie do czytania Warszawianki, która zapewni Wam emocje na najwyższym poziomie. A znak jakości Wydawnictwa Skarpa Warszawska jest potwierdzeniem iż powieść tą możemy umieścić w grupie Najlepszych Interesujących Książek.

Ida Żmiejewska uknuła intrygującą fabułę, zgrabnie umieszczając ją w realiach XIX wieku, dbając przy tym o fakty historyczne tamtych czasów. Czytając Warszawiankę odczuwamy wrażenie, że Autorka nie tylko włożyła wiele serca w napisanie powieści. Książka ta jest również wynikiem rzetelnej pracy pod kątem historycznym oraz dopracowania każdego szczegółu składającego się na jej wyjątkowość. Miłośnicy powieści historycznych będą usatysfakcjonowani. Natomiast Ci, którzy jeszcze nie sięgali po ten gatunek literacki, po przeczytaniu Warszawianki jeszcze chętniej zerkać będą w kierunku prozy, której historia rozgrywa się w przeszłości. Czyt-NIK poleca! Czyt-NIK patronuje!

Ocena: 6+/6
©Czyt-NIK
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć