ebook First last kiss
4.23 / 5.00 (liczba ocen: 912)

First last kiss
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - polecana oferta: 28.05
39.90 złpremium: 23.94 zł Lub 23.94 zł
33.00 zł
33.00 zł Lub 29.70 zł
27.69 zł
27.72 zł
28.05 zł
31.35 zł
33.00 zł
33.00 zł
Inne proponowane

Elle Winthrop i Luke McAdams są najlepszymi przyjaciółmi. I nic ponadto. Oboje nie chcą tego zmieniać, mimo że ich znajomi od dawna obstawiają zakłady, czy i kiedy nierozłączna skądinąd para wyląduje wreszcie w łóżku. Sytuacja wymyka się spod kontroli, kiedy Elle zostaje zaproszona na przyjęcie zaręczynowe swojej siostry, a Luke występuje na nim jako jej rzekomy chłopak. Ale czy ta rola go nie przerośnie? Jak mocno można się do siebie zbliżyć, nie narażając na szwank przyjaźni? I czy warto ryzykować przyjaźń dla czegoś więcej? Dopiero w obliczu osobistych tragedii Elle i Luke dowiedzą się, na kogo w swoim życiu mogą naprawdę liczyć, i zrozumieją, że w życiu bywają ważniejsze rzeczy niż złamane serca. Czy aby na pewno?

First last kiss od Bianca Iosivoni możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Miłość, jak zbrodnia, zdradza sama siebie.
Po skończeniu First Last Look bałam się trochę sięgać po kolejny tom z tej serii. Jednak First Last Kiss przyciągało mnie swoją całuśną okładką, no i się stało. Czy ten drugi tom był lepszy, czy też może słabszy od poprzedniego? Na to pytanie odpowiem w tej recenzji.

Elle przyjaźni się z Lukiem już od dwóch lat. Znają się na wylot, a ich relacja jest pozbawiona wszelkich miłosnych podtekstów. No, a przynajmniej tak widzą to główni zainteresowani. Ich znajomi bowiem od dawna zakładają się o to, kiedy przyjaciele staną się parą zakochanych i pójdą do łóżka. Na przyjęciu zaręczynowym siostry Elle traci kontrolę nad swoimi uczuciami i w pewien sposób zbliża się do Luke’a. Wszystko przez to, że chłopak ma tam... Udawać jej chłopaka. Czy oboje będą wiedzieli, w którym momencie powiedzieć sobie STOP? I jak bardzo zbliżą ich do siebie osobiste tragedie? W końcu prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie.

Idąc swoim schematem, na początek skrobnę kilka słów o głównych bohaterach. Elle polubiłam już w pierwszej części. Ucieszyłam się, kiedy okazało się, że tym razem to właśnie ona będzie na pierwszym planie. Jest to dziewczyna szczera, troskliwa, dla przyjaciół gotowa jest oddać swoje serce, a dodatkowym jej plusem jest fakt, że studiuje dziennikarstwo – tak samo, jak ja. Poza tym, że Elle nie cierpi kokosów (jak można ich nie lubić?!), zdołałam się z nią w pewien sposób zżyć.

Jeśli chodzi o Luke’a, to tutaj zrobił on na mnie bardzo dobre wrażenie. Mimo jego licznych (naprawdę licznych) podbojów miłosnych w postaci dziewczyn na jedną noc, zdołałam go bardzo polubić. Poczułam w stosunku do niego również morze współczucia – nie łatwo jest iść przez życie bez obecności rodziców, a jednak jemu jakoś się to udaje.

Autorka w tym tomie zdecydowanie lepiej poradziła sobie z tym schematem, gdzie występuje przyjaźń damsko-męska. W poprzedniej książce niekoniecznie wyszło jej to na dobrze, natomiast w First Last Kiss udało jej się to doprowadzić do niemal perfekcji. Relacja Luke’a i Elle jest tajemniczą, urocza i gorąca. No temu nie da się zaprzeczyć.

Tę powieść czytało mi się bardzo przyjemnie i dość szybko. Oczywiście, wpływ na to miał sam poprawiony styl pisania i prowadzenia akcji autorki. Nie mogę jednak zapomnieć o tym, że w tej książce pełno też łamiących serce momentów, a ja lubię się nad sobą znęcać w ten sposób. Wątek utraty rodziców jest tu głęboko zakorzeniony. Cieszę się, że autorka przedstawiła ten temat zarówno od strony śmierci, jak i od strony typowego wykluczenia dziecka z rodziny. No i tak jak pisałam, łamie to serce na tysiące kawałków.

Nie będę się więcej powtarzać, ale muszę napisać (i jednocześnie odpowiedzieć na pytanie z początku), że część druga serii First jest o wiele lepsza niż część poprzednia. Tym samym muszę stwierdzić, że nie mogę doczekać się lektury kolejnych tomów – podejrzewam, że tam autorka również nieźle zakręciła bohaterami.

Jeśli lubicie gorące romanse, w których nie brak scen seksu i namiętnych pocałunków, a także, jeśli lubicie słodko-gorzkie historie, to First Last Kiss to powieść dla Was.

Ocena: 5/6
©Inthefuturelondon
Główni bohaterowie Elle oraz Luke to przyjaciele, ale sytuacja wymyka się z pod kontroli, kiedy Elle zostaje zaproszona na przyjęcie zaręczynowe swojej siostry. Powrót w rodzinne strony nie jest na rękę dziewczynie, zwłaszcza że rodzina wyrzekła się jej dwa lata wcześniej. Na domiar wszystkiego wszyscy myślą, że to Luke jest jej chłopakiem, ponieważ sama wcześniej skłamała tak siostrze. Czy najlepsi przyjaciele są w sobie zakochani. Nie będzie tajemnicą, jeśli zdradzę, że tę dwójkę coś łączy, przecież to historia romantyczna. Zakończenie ciekawe i Bianco... Jesteś mistrzynią i jedną z moich ulubionych autorek Wydawnictwa Jaguar.

To co charakteryzuje styl autorki to sposób, w jaki opisuje sytuacje i z jaką delikatnością i wyczuciem dawkuje informacje. Tutaj nie ma nic na hura ani fabuła nie jest rozwleczona na nie wiadomo ile rozdziałów. Wszystko toczy się spokojnym rytmem, gdzie w dialogi bohaterów został wpleciony humor, który kocham! Nie brakuje trudnych tematów, dzięki którym rozumiemy życie Elle jak i Luke'a. Plusem powieści jest narracja z perspektywy obojga bohaterów. Bianca Iosivoni tworzy piękne historie miłosne o ludziach, którzy są wyjęci z normalnego życia. Nie mamy tutaj jakiejś naiwnej szarej myszki, która jest ostatnią ofiarą losu i super przystojnego łamacza kobiecych serc. Choć Luke to niezły kobieciarz, to ma swój powód, a raczej kogo za ten powód uważa, żeby takim być. Jeśli chodzi o bohatera to świetny z niego przyjaciel. Dowcipny, lojalny, opiekuje się Elle i jest dobrym słuchaczem. Z kolei ona jest impulsywna, zadziorna, rozgadana, odważna i... krnąbrna. Zupełne przeciwieństwo przyjaciela i to w tym twiście lubię najbardziej!

Jak to było w jednej piosence... Do zakochania jeden krok... I tu idealnie tutaj pasuje, bo od przyjaźni do zakochania niedaleka droga. Bohaterowie świetnie się uzupełniają a wraz z rozwojem akcji poznajemy wszystkie tajemnice, co pozwala nam jeszcze bardziej zżyć się ze wszystkimi. Na samym początku widzimy, jakie to wszystko nieporadne. To tak jakby uczyć małe dziecko chodzić. First Last Kiss to świetna powieść New Adult na wakacje. Ściskałam mocno kciuki za nich obojga, żeby byli ze sobą szczerzy. Oczywiście oprócz wątku romantycznego znowu spotykamy innych bohaterów, których poznaliśmy w pierwszym tomie. Jest Dylan, Emery, Tate, Trevor i Mason, który dostał w dziób od Emery w pierwszej części. Cieszę się, że autorka nie zapomina o nich i są równie mocno zaangażowani w fabułę jak główni bohaterowie.

Czy polecam? POLECAM! Jasne, że tak! Jeśli podobała Wam się pierwsza część to i ta będzie równie ciekawa. Wiele zwrotów akcji, konfliktów rodzinnych, miłosnych potyczek i duża dawka poczucia humoru. Nie mogę się doczekać trzeciej części a będzie ona dotyczyć... Tate i Trevora.

Ocena: 5/6
©Zaczytana Majka
Prawdziwa przyjaźń nie zdarza się często, kiedy łączy ludzi umiejących ją docenić staje się dla nich czymś więcej niż jedynie wyższym poziomem znajomości. Czasem może zastąpić inne więzy, nie z samolubności, ale by dać oparcie i pomóc w gorszych momentach. W lepszych chwilach pozwala po prostu cieszyć się wzajemnym towarzystwem, lecz bywa i tak, że przeplata się z bardziej gorącymi uczuciami, do jakich trudno się przyznać przed samym sobą …

Luke ma określoną reputację na kampusie, w pełni zasłużoną trzeba przyznać. Doskonały sportowiec oraz podrywacz, lecz i przyjaciel, który nie pozostawia bliskich sobie ludzi w potrzebie. Z Elle zna się od samego poczatku semestru, tam gdzie ona tam i on raz vice versa. W żadnym razie nie są parą, łączy ich tylko i wyłącznie przyjaźń, chociaż reszta ich paczki stawia zakłada kiedy w końcu to się zmieni. Jednak czy warto ryzykować tak wiele dla porywu namiętności? Nie, nawet jeśli coraz mocniej czują wzajemne przyciąganie, kłopotów mają aż zanadto by jeszcze mocniej skomplikować sobie życie. Jak do tej pory udawało im się odsuwać od siebie osobiste problemy i jednocześnie nie wpaść sobie w ramiona. Jednak ostatnie tygodnie mocno dały się w znaki Elle, nie sądziła, że tak silnie uderzą w niej emocje, jakie zdawało się ma już za sobą. Niestety musi zmierzyć się ze swoją przeszłością, co otwiera jej stare rany. Luke zauważa, że przyjaciółka ma kłopoty i nie zamierza dać się zbyć dziewczynie byle jakimi wymówkami. Dzięki niemu może w trudnej sytuacji mieć u swego boku kogoś kto ją chroni i przede wszystkim rozumie. W drugą stronę to również działa, chłopak ma także zmartwienia, które po raz kolejny uderzają. Czy rozmowy i wspieranie w momentach kiedy to, co było wraca z niszczącą siłą wystarczą by mógł wrócić do normalnej codzienności? Wspólnie spędzony czas owocuje zacieśnieniem i tak mocnych więzów, które zaczynają balansować na granicy przyjaźni i czegoś o wiele bardziej gorętszego. Pytanie tylko jak długo będą się opierać uczuciom i czy warto skoczyć na głęboką wodę?

Mając dwadzieścia jeden lat świat dopiero staje otworem z dobrymi i złymi doświadczeniami. Niektórzy jednak to drugie już zdążyli poznać, z pozoru są tacy sami jak ich rówieśnicy, lecz za szaleńczymi wyskokami, imprezami i kolejnymi egzaminami na uczelni kryją się poranieni młodzi ludzie. Bianca Iosivoni zręcznie połączyła humor z wątkami obyczajowymi oraz momentem wejścia w dorosłość. Studencka rzeczywistość, przeszłość jaka pozostawiła już dotkliwe ślady, stawianie czoła podjętym decyzjom i wybór życiowej drogi, to wszystko składa się na First last kiss, lecz w samym centrum zainteresowanie powinni być bohaterowie i jak najbardziej są. Nie bez wad, niekiedy brawurowi i pewni siebie, czasem zagubieni, ale mający u swego boku prawdziwych przyjaciół. Właśnie przyjaźń oraz miłość stanowią motyw główny tej historii, nie brak w niej żartobliwych tonów, ale i tych poważniejszych, czasem dramatycznych. Podobnie w jak pierwszy tomie serii, pisarka splata przeszłość teraźniejszością tak by czytelnicy i przede wszystkim postacie mogli dostrzec przyszłość, w jakiej jest szansa na realizację marzeń i pójście wybraną ścieżką, lecz wcześniej muszą przepracować to, co ich zraniło. First last kiss jest lekturą, w której jest czas na śmiech i czas na refleksję, wątki w niej poruszane dotyczą młodszych i starszych, jedni i drudzy znajdą w niej historię dla siebie.

Ocena: 6/6
©Taki jest świat
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć