ebook Niepokorna
4 / 5.00 (liczba ocen: 24)

Niepokorna
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

Kategoria:  /
najlepsza cena! w ciągu miesiąca
E-book - najniższa cena: 11.18
Audiobook - najniższa cena: 26.99
SmartIdeas#Wyzwanie 10 dni - pies
SmartIdeas#Wyzwanie 10 dni - pies
21.21 złpremium: 12.73 zł Lub 12.73 zł
19.88 zł Lub 17.89 zł
23.36 zł 10 zł na konto
24.85 zł
24.85 zł Lub 22.37 zł
-55% 11.18 zł
18.03 zł
19.09 zł
19.12 zł
19.88 zł
21.21 zł
24.85 zł
24.85 zł
Inne proponowane

Ona – piękna dziewczyna z hiszpańsko-polskimi korzeniami. Jedynaczka, oczko w głowie tatusia, rozpieszczona, nieznająca prawdziwego życia. On – mężczyzna z krwi i kości, twardo stąpający po ziemi. Facet z zasadami i przeszłością, którą z tylko sobie znanych powodów ukrywa. Dzieli ich niemal wszystko: charaktery, kultura, a przede wszystkim zupełnie odmienne spojrzenie na życie. A jednak coś, do czego początkowo żadne z nich nie chce się przyznać, pcha ich ku sobie jak niewidzialny magnes…

Mia, stając w obliczu nowego wyzwania, musi natychmiast dorosnąć i porzucić swe dotychczasowe wygodne, hulaszcze życie, które wiodła u boku ojca. Dostając spadek po matce, która porzuciła ją, gdy dziewczyna miała kilka lat, zostaje zesłana do obcego kraju, do domu, którego zdaje się nienawidzić tak samo, jak jego poprzedniej właścicielki.
Antek wraz ze swoją ekipą budowlaną otrzymuje kolejne zlecenie. Na prośbę człowieka, któremu wiele zawdzięcza, osobiście ma zająć się remontem domu jego córki. Wszystko wydaje się proste, jednak z pozoru zwyczajne zadanie zaczyna go nieco przerastać, a rozkapryszona dziedziczka swoim nietuzinkowym zachowaniem wywołuje w nim skrajne emocje.
Czy różnice dzielące tych dwoje młodych ludzi zdołają powstrzymać uczucie, które nieoczekiwanie pojawia się w ich sercach? Czy na podwalinach rudery, na osłabionych fundamentach własnych życiowych wyborów będą w stanie zbudować miłość? Czy pomimo różnic dzielących Mię i Antka uda im się odnaleźć właściwą drogę do wspólnej przyszłości? Czy krok po kroku, cegła po cegle, uda im się zbudować szczęśliwe zakończenie?

Niepokorna od Katarzyna Mak możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Niepokorna to pierwszy tom serii Między nami miłość. Okładka tak przyciągała moje oko, że nie mogłam się doczekać kiedy po nią sięgnę. Wiem, wiem, nie oceniaj książki po okładce, ale cóż...

Historia jak z filmu. Młoda, piękna i bardzo rozpieszczona córeczka tatusia Mia, mieszkająca na stałe w Barcelonie przylatuje do Polski, żeby nadzorować remont domu po swojej matce. Mia ma ogromny żal do swojej rodzicielki, która ją porzuciła w dzieciństwie, dziewczyna nigdy jej nie wybaczyła. Dostając spadek po matce zmuszona jest do przyjazdu do kraju, którego nie zna. Na miejscu poznaje Antka - faceta z zasadami i bardzo zawiłą przeszłością. Antek jest szefem ekipy remontowej, jest bardzo przystojny, ale od samego początku Mia zaczyna mu działać na nerwy swoim zachowaniem.

Młodych dzieli praktycznie wszystko, co widać na każdym kroku. Oboje nie chcą się do tego przyznać, ale ciągnie ich do siebie. I już, jak wszystko jest na dobrej drodze, przylatuje z Hiszpanii najlepsza przyjaciółka Mii... Okazuje się także, że Antek skrywa więcej niż przypuszcza Mia....

Szczerze? Pierwsza połowa strasznie mi się dłużyła i czułam wielkie rozczarowanie tą książką. Gdyby nie egzemplarz do recenzji to pewnie bym ją odłożyła, a tak jednak chciałam doczytać. I co się zadziało? Wielki zwrot akcji, przyśpieszenie fabuły, ciekawe wątki i ogólnie bardzo szybko wszystko się działo. Skończyłam czytać z wielkim zdziwieniem na twarzy i czekam na II tom.

Książka ma w sobie mocne momenty (piszę, bo jedni lubią a drudzy nie). Osobiście uważam, że jest bardzo nierówna, o ile początek mega się dłuży, to potem miałam wrażenie jakbym jechała na rollercoasterze. Historia na pewno warta przeczytania, tym bardziej, że to nie koniec, zakończenie jest otwarte.

Jest to powieść o miłości, takiej jaka z góry skazana jest na porażkę, a z drugiej jest prawdziwa i głęboka. Podobno przeciwieństwa się przyciągają, czego przykładem jest uczucie między Mią a Antkiem. Tylko czy sama miłość wystarczy, żeby stworzyć z tego coś większego? Bardzo jestem ciekawa co autorka wymyśliła w drugim tomie.

Ocena: 4/6
©Matka książkoholiczka
Kiedy przeczytałam opis tej książki i ujrzałam, że główna bohaterka jest w połowie Hiszpanką, no to nie mogłam tego nie przeczytać. Uwielbiam Hiszpanię, więc to chyba nic dziwnego. Obecnie jestem już kilka dni po lekturze tej powieści i muszę trochę o niej poopowiadać.

Główną bohaterką jest Mia. Dziewczyna niezwykle pewna siebie i swojej atrakcyjności. Potrafi również zagiąć słowami niejednego mężczyznę. Z początku naprawdę jej nie lubiłam. Denerwowała mnie swoimi pyskówkami, które brzmiały, jakby mówiła to piętnastolatka, a nie dorosła kobieta. Później, kiedy już się trochę uspokoiła i trzymała swój niewyparzony język na wodzy, wzbudziła moją sympatię, choć nie powiedziałabym, że mogłabym się z nią teraz śmiało zaprzyjaźnić.

Antek to drugi główny bohater tej książki. Z pochodzenia jest Polakiem i kompletnie nie rozumie Mii, której nie podoba się w jego ojczystym kraju. Z początku uważa ją za zarozumiałą paniusię z dobrego domu, która postradała rozum i zasługuje na nauczkę. Ja tego bohatera polubiłam z miejsca, za jego poczucie humoru, dystans do siebie i otaczającego go świata, a także za jego pewność siebie i siłę w starciu z docinkami Mii.

Kiedy zaczynałam czytać Niepokorną, miałam pewne obawy. Przecież mogło okazać się, że jest to powieść nudna jak flaki z olejem lub okrutnie żałosna. Teraz jednak wiem już, że była to naprawdę dobra książka, choć nie bez wad.

Muszę, po prostu muszę przyczepić się do jednego wątku, który wywołał u mnie ból głowy spowodowany intensywnym myśleniem nad tym, co dokładnie się wydarzyło. Otóż jedna z bohaterek umiera na swoim szpitalnym łóżku i okej, tak jest często, przykra historia. Jednak jakimś cudem autorka ożywiła tę postać, a następnie uśmierciła ją ponownie na pogrzebie kogoś innego. No i tutaj rodzi się moje pytanie: co? Dlaczego? Jak? Nie mam pojęcia, czy był to celowy zabieg, czy też może komuś po prostu umknął gdzieś ten fakt.

Bardzo spodobał mi się pomysł na romans, gdzie główni bohaterowie są innych narodowości. Wychodzi to już poza ten romantyczny schemat, co jak dla mnie jest ogromnym plusem. No i oczywiście wątek Hiszpanii oraz obecność słówek hiszpańskich również zasługuje na moją aprobatę.

Niepokorna to powieść wciągająca od pierwszej strony, wzbudzająca mnóstwo emocji. Przeczytanie jej zajęło mi jeden dzień, więc to już chyba o czymś świadczy. Zakończenie mnie rozwaliło kompletnie i nie mogę doczekać się kontynuacji.

Jeżeli oszukujecie ciekawego romansu, który jest wciągający i łamiący serce, to zdecydowanie sięgajcie po tę pozycję. Myślę, że się nie zawiedziecie.

Ocena: 5+/6
©Inthefuturelondon
Mówi się, że przeciwieństwa się przyciągają niczym magnes. I patrząc na dwójkę naszych bohaterów to sporo w tym prawdy. Nasi bohaterowie to mieszanka iście wybuchowa, kompletne przeciwieństwa pod każdym względem. A jednak, pojawia się uczucie i jedno ciągnie do drugiego. Pytanie zatem, czy ta dwójka razem przetrwa, czy jednak się „pozabija”? Czy skrywane tajemnice, które ujrzą światło dzienne zaważą na ich przyszłości?

Mia to dziewczyna, która zawsze dostawała od ojca to co chciała. Jest totalnie rozkapryszoną, a do tego pyskatą dziewczyną, która uważa się za pępek świata. Jej odzywki momentami są strasznie chamskie.

Antek – to przystojniak, do tego budowlaniec, który wie, co to prawdziwe życie. Na wszystko pracuje sam, nigdy nic nie przyszło mu z pomocą kogoś innego. Ma niemalże anielską cierpliwość do swojej klientki, ale bywają momenty, w których ledwo daje radę się opanować.

Ona jest zraniona przez los, a dokładniej przez swoją matkę, która ją porzuciła. On ukrywa przed nią swoją przeszłość i wcale nie jest mu z tym łatwo. Ma ku temu swoje powody. Jednak jak wiadomo, prawda prędzej czy później wyjdzie zawsze na jaw. Czy zatem warto kłamać? Antek przekona się o tym na własnej skórze.

Życie naszej bohaterki na pozór może i wydaje się łatwe. Ojciec zapewniający jej wszystko czego chce, jej ciągłe imprezy z przyjaciółką i zabawy z mężczyznami. Ale w tym wszystkim kryje się drugie dno. Mia nie zachowywałaby się tak, gdyby jej serce i dusza nie były zranione. Ta kobieta, jak zwie swoją matkę kojarzy jej się z nienawiścią, więc kiedy otrzymuje po niej spadek w postaci domu, postanawia pozbyć się z niego wszystkich jej rzeczy i przeprowadzić gruntowny remont.

Kiedy w naszym życiu dzieje się coś złego, najczęściej obwiniamy o to osobę, która prawdopodobnie za tym wszystkim stoi. Nie dajemy szansy na wytłumaczenie, na zrozumienie, tylko pochopnie oceniamy. Ale co byśmy zrobili, gdybyśmy się potem dowiedzieli, że to wcale nie wyglądało tak jak nam się wydawało? Czy bylibyśmy w stanie przebaczyć, zrozumieć? Traumatyczne przeżycia już na zawsze wypalają w naszej duszy dziurę, której nie sposób załatać. Sprawiają, że „zakładamy maskę”, pod którą ukrywamy swoją prawdziwą twarz. Staje się to dla nas swojego rodzaju obroną przed możliwymi niepożądanymi kolejnymi atakami. Obieramy taki, a nie inny tryb życia, pozwalamy aby manipulowały nami inne osoby. Ale czy tak powinno wyglądać prawdziwe życie? Nie sądzę.

Antek to bohater przy którym mogłaby się rozpłynąć każda kobieta. Jest pracowity, sumienny i troskliwy. Ma niezliczone pokłady cierpliwości, ale także i tajemnicę, która może zmienić bieg dalszych wydarzeń. Tak sobie myślę, że jeśli na mojej drodze spotkałabym tak nieznośną dziewczynę jak Mia, to chyba udusiłabym ją gołymi rękami, dlatego podziwiam naszego bohatera za kontrolowanie się.

Spojrzałem na jej twarz i znów wróciło to nieznośne poczucie winy, że nie mogę z nią być do końca szczery. Tak bardzo chciałem powiedzieć jej o wszystkim do końca, bo wiedziałem jak wiele mogło to zmienić w jej życiu. Dlaczego wciąż muszę coś ukrywać, choć tak bardzo chciałbym w tej chwili być wolny od wszystkich tych tajemnic?

Katarzyna Mak w swojej historii przedstawia nam dwójkę interesujących bohaterów. Z początku są niczym ładunek wybuchowy, który nie wiadomo kiedy wybuchnie, ale później z każdym kolejnym dniem stają się sobie bardziej bliżsi niż mogłoby się nam wydawać. Ale jak wiadomo, wszystko co piękne nie trwa wiecznie. W końcu w ich życie wkrada się chaos. Czy zdołają go opanować?

Zaczęłam czytać i wiedziałam, że ta opowieść mnie wciągnie. Nie mogłam przestać czytać, choć nie ukrywam, że nie raz i nie dwa miałam ochotę rozszarpać Mię gołymi rękami za jej jakże dziecinne zachowanie. Ale czymże byłaby lektura bez odrobiny irytacji i mnóstwa emocji? Bo ich tutaj nie brakuje. Podoba mi się, że narracja toczy się dwuosobowo. Poznajemy ich losy zarówno z perspektywy Mii oraz Antka, co sprawia, że lepiej możemy ich poznać i starać się zrozumieć.

Autorka nie szczędzi też w swojej historii dramatów, które zrzuca na bohaterkę. Z czasem stało mi się jej strasznie żal, bo kto normalny byłby w stanie wytrzymać tyle przykrych wydarzeń? Mówią, że co cię nie zabije, to cię wzmocni, ale czy w rzeczywistości tak właśnie jest?

Czytanie Niepokornej przysporzyło mi wiele emocji, zaczynając od irytacji, niedowierzania, uśmiechu, radości, smutku, a także bólu i cierpienia. Wspólnie z bohaterami brałam czynny udział w ich życiu i tym co się w nim działo. Bywały momenty, że tak jak ich serca tak i moje rozbijało się w drobny mak. A do tego to zakończenie, które pozostawia wiele niewiadomych.

Między nami miłość. Niepokorna to książka, która przedstawi nam świat dwójki całkiem odmiennych bohaterów, których połączy nie tylko uczucie. Ona totalnie niepokorna i on znający życie, czy mają szansę ma wspólną przyszłość? Zachęcam do przeczytania.

Ocena: 5/6
©Czytaninka
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć