Na dobre i na złe
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

Kategoria: /
średnia ocena: 3.50 / 5.00
liczba ocen: 25
KURSGA#Google Analytics
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
29.90 złpremium: 17.94 zł
25.42 zł
29.90 zł
29.90 zł
Pozostałe księgarnie
16.45 zł
23.17 zł
23.53 zł
23.54 zł
25.41 zł
29.90 zł
Opis:

Jedna kamienica, dwa mieszkania, sześcioro przyjaciół – niech nie zmyli Was ten scenariusz, takiej książki jeszcze nie było!

Kłócimy się, wyzłośliwiamy, ale przede wszystkim rozmawiamy. Spędzamy ze sobą mnóstwo czasu. Szukamy swoich drugich połówek i pomagamy w tych poszukiwaniach innym. Jesteśmy przyjaciółmi. Wiemy, że możemy na siebie liczyć, jesteśmy dla siebie wsparciem i będziemy ze sobą zawsze – na dobre i na złe. 
Bo przecież najlepszych przyjaciół poznaje się w kamienicy!
Przezabawna seria o grupie przyjaciół, których połączył wspólny adres i to samo poczucie humoru. Poznajcie Cypiska, Alicję, Krzyśka, Igę, Karolinę i Karola i dajcie się zaskoczyć – to historia inna niż wszystkie!

Recenzje blogerów
Z tą autorką jakoś nie do końca mi po drodze, nawet nie wiem czemu. Jedną książkę jej czytałam i bardzo mi się podobała, a inne czekają w kolejce. W dniu premiery miałam to szczęście przeczytać jej najnowszą książkę, do której przeczytania będę was w tej recenzji zachęcać. Zatem zapraszam.

Jestem z pokolenia tych, którzy wychowali się na serialu Friends. Zawsze żałowałam, że sama nie mam takiej grupy przyjaciół, tym bardziej chciałam poczytać książkę o przyjaźni.

Książka rozpoczyna się ciekawie od pierwszego rozdziału, w którym Alicja zaczyna poszukiwanie mieszkania do wynajęcia. Dziewczyna bardzo się śpieszy i niestety ma pecha, bo zostaje ochlapana przez przejeżdżający samochód. Niewiele myśląc idzie obstawić kierowcę, gdy ten zatrzymał się na pobliskim czerwonym świetle. W ten oto sposób poznaje Cypiska, ba! nawet pojedzie z nim do jego mieszkania. Po co? Tego wam nie zdradzę.

Przypadkowe spotkanie okazuje się bardzo szczęśliwe dla Alicji, która znajduje mieszkanie do wynajęcia, współlokatora i przyjaciela w jednym. Autorka opisuje losy sześciu osób: Alicji, Cypiska, Krzyśka, Igę, Karolinę i Karola. Łączy ich wspólna kamienica, ale przede wszystkim przyjaźń. Dzielą ze sobą radości, smutki, mogą się poradzić w każdej sytuacji oraz na sobie polegać. Łączą się też w pary, ale nie wszyscy, mamy też kilku wolnych strzelców. Wydawałoby się, że sześć osób to już tłum, ale nie w tej książce. Ta paczka przyjaciół świetnie się dogaduje ze sobą, są cięte riposty i śmieszne dialogi.

Autorka ma talent komediowy, czytając niektóre fragmenty wyłam ze śmiechu. Książkę czyta się niesamowicie szybko, typowa historia na lato i na urlop, zabawna, ale nieprzerysowana. Myślę, że na jej podstawie mógłby powstać fajny polski serial.

Zakończenie jest takie, że nie mogę się już doczekać kolejnego tomu i dalszych losów bohaterów. Tym samym uważam, że czas nadrobić poprzednie książki autorki.

-Wiedzieliście, że codzienny wytrysk zmniejsza ryzyko zachorowania na nowotwór?- W niedzielę po południu cała szóstka siedziała w mieszkaniu Cypiska i Ali, oddając się towarzyskim uciechom współczesnego świata, czyli siedząc każe z nosem w telefonie.
Gdzie te czasy, kiedy wychodziło się na miasto, do kawiarni, piwiarni, bawialni, gdziekolwiek, gdzie można się było spotkać się na żywo ze znajomymi?

Ciekawą formą jest zapowiedź kolejnego tomu, możemy na samym końcu przeczytać kilka śmiesznych dialogów. To tak jakby skończył się faktycznie I sezon i na końcu są zajawki następnego. Oby można było go przeczytać już niebawem.

Ocena: 5/6
©Matka książkoholiczka
Jak reagujecie, kiedy ktoś poleca Wam książkę? Sięgacie chętnie czy raczej sceptycznie podchodzicie do sprawy, mając świadomość tego, że każdy ma inny gust czytelniczy? Ja czasami wierzę, czasami nie :D Rzecz jasna z poziomem zadowolenia z lektury też bywa różnie, ale tym razem muszę przyznać, że jest moc! Polecajkę tę zawdzięczam Hani z Nie oceniam po okładkach. Było to moje pierwsze, i naprawdę udane, spotkanie z tą autorką.

Kolejne pytanie, które ciśnie mi się na usta, brzmi: kto daje dziecku na imię Cypisek?! Ojciec, którego nazwano Rumcajs. Proste jak drut, nie?

Wspomniany Cypisek to jeden z bohaterów najnowszej powieści Magdy Trubowicz. Jednak pierwszą poznajemy Alicję, kosmetyczkę, która zostaje zmuszona do szybkiego znalezienia sobie mieszkania. Uwaga, pojawi się kolejna mamuśka z piekła rodem! Skojarzyła mi się natychmiast z pewną Sabiną. Kto czytał serię Agaty Przybyłek Miłość i inne nieszczęścia, ten wie, co mam na myśli. Splot pewnych okoliczności sprawia, że Alicja ląduje właśnie u Cypiska, którego współlokator akurat się wyprowadza. Humoru całej sytuacji dodaje fakt, iż tym kolegą okazuje się być były facet Ali. Jaki świat jest mały, nieprawdaż?

Pozostali przyjaciele to Krzysiek i Iga oraz Karol i Karolina. Mieszkanie w kamienicy, nad którym pieczę oficjalnie sprawuje Cypisek, staje się dla nich miejscem wielu spotkań. Wynikają z tego różne zabawne sytuacje, a dialogi są nieprzerwaną beczką śmiechu.

Jedna rzecz zgrzytała mi w zębach podczas lektury i musiałam urwać punkt, bo mnie to naprawdę irytuje. Kto czyta moje recenzje, ten wie, że mam hopla na punkcie zaimków mi/mnie w tekście. Możecie mnie zamordować pod osłoną nocy albo w biały dzień, ale będę wiernie trwać przy prawidłowym ich wykorzystaniu, a najlepiej wyjaśnia tę zasadę profesor Miodek. Amen.

Polecam tę książkę każdemu, kto lubi przy czytaniu odpocząć i spędzić miło czas. Lekka, zabawna, z ciekawą akcją i częstymi gagami. Jest trochę przewidywalna, jednak nie stanowi to najmniejszego problemu. Nadal jest sympatycznie i chce się poznać kolejne losy szóstki przyjaciół. Mam nadzieję, że niedługo pojawi się kolejny tom serii.

PS. Ulubione słowo autorki w tym tomie brzmi: "kuksnąć"

Ocena: 5/6
©Bibliotecznie
Komentarze dotyczące oferty:
Inne proponowane
Warto zerknąć