ebook Wołyń zdradzony, czyli jak dowództwo AK porzuciło Polaków na pastwę UPA
3.89 / 5.00 (liczba ocen: 16)

Wołyń zdradzony, czyli jak dowództwo AK porzuciło Polaków na pastwę UPA
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - polecana oferta: 31.12
Audiobook - najniższa oferta: 35.71
prv#Mozna sie spoznic
39.90 złpremium: 23.94 zł Lub 23.94 zł
31.12 zł Lub 28.01 zł
39.90 zł
39.90 zł Lub 33.92 zł
29.93 zł
31.56 zł
33.43 zł
33.92 zł
35.91 zł
35.91 zł
36.00 zł
39.90 zł
39.90 zł
39.90 zł z kodem: 29.90 zł
Inne proponowane

Najbardziej wstrząsająca książka autora „Obłędu ’44” i „Paktu Ribbentrop–Beck”. W latach 1943–45 na Wołyniu i w Galicji Wschodniej ukraińscy nacjonaliści wymordowali 100 tysięcy Polaków. Do zbrodni posłużyły im głównie prymitywne narzędzia rolnicze – siekiery, widły i cepy. Gdzie wtedy była Armia Krajowa? Gdzie było Polskie Państwo Podziemne?

W latach 1943–45 na Wołyniu i w Galicji Wschodniej doszło do przerażających aktów ludobójstwa. Dlaczego nic nie zrobiono, by ratować polską ludność cywilną? Dlaczego Wołyniacy konali w osamotnieniu? 
Piotr Zychowicz udziela na te pytania szokującej odpowiedzi. Armia Krajowa zlekceważyła banderowskie zagrożenie, zignorowała liczne ostrzeżenia o nadciągającym niebezpieczeństwie. Wszystkie wysiłki skupiła bowiem na szykowaniu przyszłego powstania – operacji „Burza”. Dowódcy AK nie chcieli walczyć z UPA, by nie „trwonić” sił potrzebnych im do walki z Niemcami. Do końca wierzyli, że z banderowcami uda się dogadać. Gdy Polskie Państwo Podziemie podjęło wreszcie interwencję, była ona tragicznie spóźniona i niewystarczająca. Niestety AK na Wołyniu całkowicie zawiodła.

Wołyń zdradzony, czyli jak dowództwo AK porzuciło Polaków na pastwę UPA od Piotr Zychowicz możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Komentarze dotyczące oferty:
  • Awatar

    Jak zwykle dobry marketing Autora i Wydawcy rozbudza apetyty. Niestety. Autor "wywarza otwarte drzwi", o wszystkim, o czym napisał wiadomo. Podane jest to w tonie sensacyjnym, okraszonym kategorycznymi wyrokami Autora, który moim zdaniem nawet nie sili się na obiektywizm. Praktycznie nie ma głosu strony przeciwnej. Jest za to zła, zdradziecka KG AK, z drugiej strony dobrzy Niemcy i Ślązacy z SS i renegaci ( dla Autora - bohaterowie ) z 202 batalionu - jako zbawcy Polaków. Sam Autor swoją książkę ocenia jako: skromną książkę publicystyczną , ja dodam, także i słabą.

Warto zerknąć