ebook Farmaceuta z Auschwitz. Historia zwyczajnego zbrodniarza
4.15 / 5.00 (liczba ocen: 1131) Ilość stron (szacowana): 320

Farmaceuta z Auschwitz. Historia zwyczajnego zbrodniarza
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - polecana oferta: 32.59
39.26 złpremium: 23.56 zł Lub 23.56 zł
32.59 zł Lub 29.33 zł
45.99 zł
32.57 zł
32.95 zł
33.37 zł
37.30 zł
45.99 zł
45.99 zł

Kiedy przeciętny człowiek staje się oprawcą…

Przejmujący reportaż historyczny o Victorze Capesiusie, uprzejmym przedstawicielu farmaceutycznym, który po wcieleniu do SS z czasem stał się głównym aptekarzem w Auschwitz. Opowieść o człowieku, który z obojętnością przeprowadzał selekcje nowo przybyłych więźniów, odmawiał wydawania chorym potrzebnych im leków i rozdzielał cyklon B używany w komorach gazowych – gromadząc przy tym fortunę ze zrabowanych kosztowności i wyrwanych złotych zębów. Po wojnie konsekwentnie wypierał się swoich zbrodni, próbował manipulować świadkami w czasie procesów i śmiał się w twarz ofiarom. W więzieniu spędził jedynie niewielką część zasądzonego wyroku i dożył spokojnej starości otoczony szacunkiem sąsiadów… Farmaceuta z Auschwitz to opowieść o tym, jak w szczególnych okolicznościach zwykły człowiek może się zamienić w potwora. Opierając się na zebranych dokumentach i relacjach świadków, autorka osadza historię Capesiusa w znacznie szerszym kontekście. Odsłania bliską współpracę koncernów chemicznych z hitlerowcami oraz kulisy powojennych, często nieudanych, rozliczeń zbrodni nazistowskich.

Dokumentując życiorys Victora Capesiusa, Patricia Posner pokazuje czytelnikom przerażający świat chciwości, okrucieństwa i obojętności. Historia „farmaceuty z Auschwitz” szokuje i skłania do zawsze aktualnej refleksji nad „banalnością zła”. Mateusz Łabuz, Założyciel portalu II wojna światowa www.wwii.pl

Bardzo ważna książka.
Rabin Abraham Cooper, Centrum Szymona Wiesenthala

Szokująca, odkrywcza i wciągająca lektura. Od tej książki nie można się oderwać. To kamień milowy w badaniach historycznych nad II wojną światową i Holokaustem
Damien Lewis, autor The Nazi Hunters

Za tą pięknie napisaną opowieścią o przerażającym, choć mało znanym, obliczu Holokaustu, stoją rozległe badania archiwalne. Doskonały język Patricii Posner sprawia, że „Farmaceuta z Auschwitz” trzyma w napięciu od pierwszej strony, a opisane w nim wydarzenia zostają z czytelnikiem na długo.
Andrew Roberts, autor The Storm of War

Patricia Posner (właściwie Trisha Posner) – amerykańska dziennikarka brytyjskiego pochodzenia. Współpracowała ze swoim mężem, Geraldem, przy pisaniu licznych książek z gatunku literatury faktu, w tym biografii doktora Josefa Mengele zwanego Aniołem Śmierci. Publikowała artykuły w takich czasopismach, jak „The Huffington Post”, „Salon” i „The Daily Beast”.

Farmaceuta z Auschwitz. Historia zwyczajnego zbrodniarza od Patricia Posner możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Ostatnio nastąpił wysyp książek o tematyce obozowej. Część z nich to fikcja oparta tylko na faktach, czasem koloryzowana, znieszktałcana. W wielu przypadkach autorzy żerują na strasznej tragedii, żeby tylko zdobyć popularność. Książkom typu Pielęgniarka/ślusarz/kominiarz itp z Auschwitz mówię nie. Jednak książki fikcyjne, które starają się jak najwierniej odzwierciedlić prawdę, dodając tylko nowych bohaterów czy historie, nie są złe.

Są też książki dokumentalne takie jak o wspomnienia osób, które przeżyły obozy, czy też reportaże historyczne. Od takiej właśnie książki zaczęło się moje zainteresowanie literaturą obozową. Była to Anus Mundi Wiesława Kielara. Potem było jeszcze mnóstwo innych książek o tej tematyce. A jakiś czas temu sięgnęłam po książkę Farmaceuta z Auschwitz Patricii Posner. O niej chciałabym napisać parę słów.

W tym reportażu historycznym Patricia Posner przedstawia historię Victora Capesiusa, rumuńskiego aptekarza, który z miłego i uprzejmego człowieka zmienił się w okrutnego zbrodniarza. Posner przeprowadziła bardzo dokładne dochodzenie, przeprowadziła wiele rozmów, aby ta książka mogła powstać. Książkę możemy podzielić na 2 części.

Część pierwsza

Z pierwszej części dowiadujemy się, że Capesius pochodził z rodziny rumuńskich luteranów. Ukończył farmację i zaczął pracę jako przedstawiciel handlowy dla koncernu Bayer. Był miły i uprzejmy dla klientów, wśród których byli również Żydzi. Nikt nie spodziewał się, że w Auschwitz się tak zmieni. Dostał tam pracę w obozowej aptece. Potrafił bez mrugnięcia oka wskazać swoich dawnych znajomych i posłać ich “do gazu”. Brał udział w selekcji na rampie, przeprowadzał eksperymenty, decydował o użyciu cyklonu B. Ponadto w tej części możemy poznać kulisy pracy IG Farben. Czytamy o okrutnych eksperymentach, jakie przeprowadzano w obozie. Okazuje się, że wiele wysoko postawionych osób wiedziało o tym co działo się w obozie, ale przymykali na to oczy. Trudno mi było uwierzyć, że ludzie potrafią tak traktować innych ludzi. Capesius to postać, która wzbudza wiele negatywnych emocji. Człowiek, który sam miał rodzinę, potrafił bez skrupułów rozdzielać inne rodziny, skazywać dzieci na śmierć. Kradł mienie pożydowskie, przechowywał i przetapiał złote zęby na sztabki złota. Z pewnością trudno przejść obojętnie wobec tych wszystkich opisów.

Część druga

Druga część to już opis samego procesu wytoczonego Capesiusowi po wojnie. Wcześniej, pomimo aresztowań dużo razy mu się “upiekło”. Raz był nawet skazany na karę śmierci przez sąd rumuński, ale ponieważ prawo to obowiązywało tylko w Rumunii, to poza niemożliwością powrotu do ojczyzny, nic mu się nie stało. Dopiero Hermann Langbein i Fritz Bauer, którzy zbierali materiały obciążające zbrodniarzy wojennych, wpadli na jego ślad. Po aresztowaniu i osądzeniu zaczął się proces. Capesiu zachowywał się podczas niego co najmniej dziwnie. Śmiał się kiedy słyszał zeznania świadków, przez cały proces siedział uśmiechnięty, nie poczuwał się do winy i utrzymywał, że jest niewinny. Zresztą do końca życia tak twierdził. Za wszystkie popełnione zbrodnie dostał tylko 9 lat.

Posner wykonała kawał roboty badając wszystkie dokumenty, analizując je, rozmawiając ze świadkami. Starała się również odpowiedzieć na pytanie jak to możliwe, że Capesius, pomimo obciążających go dowodów, ciągle zaprzeczał swojej winie. Książka daje do myślenia. Jest napisana doskonałym językiem. Jest trudna, ale warta przeczytania.

Ocena: 5/6
©Czytanie na śniadanie
Farmaceuta z Auschwitz to opowieść o tym, jak zwyczajny człowiek stał się potworem. Książki o II wojnie światowej zmuszają nas do takich przemyśleń – do patrzenia na drugą osobę i zastanawiania się, jak ona zachowałaby się w takiej sytuacji? Czy byłaby zdolna do takiego okrucieństwa? Co gorsze, w życiu każdego przychodzi czas, by zadać sobie pytanie: czy i ja mógłbyś stać się oprawcą? To pytania bez odpowiedzi. Poznać ją można dopiero wtedy, gdy faktycznie znajdziemy się w samym centrum tak dramatycznych wydarzeń.

Człowiek, taki jak my

Victor Capesius był człowiekiem takim samym, jak my. Uprzejmy przedstawiciel handlowy, który w gronie swoich znajomych miał wiele Żydów. Na zdjęciach przedstawionych w książce wygląda nawet na osobę, która całkiem dobrze się bawi z tymi żydowskimi przyjaciółmi na basenie. Niewysoki, szpakowaty, przystojny. Ożenił się, był zakochany, został ojcem. A jednak kiedy przyszedł na to czas, wyszedł z niego potwór. Stojąc na rampie spotykał się twarzą w twarz ze swoimi dawnymi znajomymi i bez skrupułów decydował o tym, kto pożyje jeszcze chwilę, a kto tego dnia zginie. Jednemu mężczyźnie rzekł, że niedługo spotka się ze swoją żoną wiedząc, że tak naprawdę, nie zobaczą się już nigdy. Gdy starzy znajomi ucieszyli się na jego widok – sądzili bowiem, że będzie im trochę lżej dzięki znajomości z Capesiusem – na wieść o tym, że stali się rodzicami bliźniąt, ośmielił się wydać dzieci „doktorowi” Mengele.

Faramceuta z Auschwitz: Jestem Capesius z Siedmiogrodu. Dzięki mnie poznacie, co to szatan

Capesius przez cały proces sądził, że nie wiedział do czego stosowany był Cyklon-B, choć odpowiadał za to, żeby w obozie go nie zabrakło. Uważał, że oprócz dezynfekcji baraków więźniów, nie miał pojęcia o tym, że sprowadzał on śmierć na Żydów. Co więcej, gdy ofiary zeznawały, że znali się przed wojną, że widywali go na rampie, gdzie dokonywał selekcji, wszystkiemu zaprzeczał. Niezbyt sumiennie, bowiem kilka razy w swoich zeznaniach się pogubił, lecz szedł w zaparte. Był do tego stopnia bezczelny, że przez większą część procesu śmiał się w głos. Pomimo zbrodni nie spotkał go najgorszy los. Dostał od życia wystarczająco dużo czasu, by ułożyć sobie życie na nowo.

Wysiadają dr Capesius i Josef Klehr […] Klehr ma w ręce cztery zielone blaszane puszki. Obydwaj idą w stronę zielonego trawnika nad komorą gazową i zakładają przeciwgazowe maski. Potem Klehr podnosi pokrywę, ale dopiero wtedy gdy Capesius dał taki rozkaz – rozkaz zabijania musi zawsze zostać wydany przez lekarza esesmana – Klehr rozrywa patentowe zamknięcie puszki i wsypuje do otworu gruboziarnistą zawartość, fioletową, kruszącą się masę. Cyklon-B.

Złoto z Auschwitz jako budżet na nowe życie

Po przebytej denazyfikacji Capesius w 1950 roku otworzył aptekę w Goppingen. Jeżeli zastanawiacie się, skąd wziął na to środki, wystarczy sięgnąć do jego wojennej przeszłości. Przerażające wspomnienia Capesiusa „grzebiącego” w walizce pełnej szczęk przytaczane są w naturalistyczny sposób w książce. Dentystyczne złoto – czyli kruszec pozyskiwany z uzębienia zmarłych i przetapiany w sztabki – okazało się zadatkiem na rozpoczęcie nowego, godnego życia. Aresztowany ponownie w 1965 roku i skazany na 9 lat, na wolność wychodzi już w 1968 roku…

Zwyczajny morderca

Patricia Posner napisała przejmującą książkę, obok której nie sposób przejść obojętnie. We wstępie wspomina swoje pierwsze spotkanie z synem doktora Mengele – Rolfem Mengele. Przed tym spotkaniem kilkadziesiąt razy powtarzała sobie, że nie należy obwiniać dzieci winami rodziców. Spotkanie to jednak napawało ją ogromnym stresem. Jaki on będzie? Czy historia ojca odcisnęła piętno na życiu syna? To właśnie podczas tego spotkania zainteresowała się postacią Victoria Capesiusa i postanowiła opisać historię zwyczajnego zbrodniarza.

Farmaceuta z Auschwitz to opowieść o tym, jak w nadzwyczajnych okolicznościach normalny człowiek może przemienić się w potwora. Jestem już kilka dni po przeczytaniu książki, lecz do dziś zadaję sobie pytanie: czy to możliwe, by ten nadskakujący handlowiec stał się maszyną do zabijania niewinnych? Jej książka jednocześnie odsłania okrutną prawdę o bliskiej współpracy koncernów chemicznych z obozami zagłady.

Ocena: 6/6
©Jej Wysokość Literatura
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć