Kastor
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

Kategoria: /
średnia ocena: 3.60 / 5.00
liczba ocen: 257
najlepsza cena! w ostatnich dwóch tygodniach
KURSGA#Google Analytics
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
31.00 złpremium: 18.60 zł
26.35 zł
26.35 zł
31.00 zł
31.00 zł
Pozostałe księgarnie
-39% 18.60 zł
-23% 20.15 zł
24.40 zł
26.35 zł
27.59 zł
28.00 zł
31.00 zł
Opis:

Bez litości, bez zasad, bez reguł. W tym świecie wygrywają najsilniejsi albo ci, co znajdą krystaliczną miłość. Kolejna powieść Agnieszki Lingas-Łoniewskiej zapewniająca czytelnikom huśtawkę emocji – od smutku przez zwątpienie po żarliwą nadzieję.

Seria „Bezlitosna Siła” opowiada o mężczyznach uprawiających walki MMA – każdy z nich ma za sobą mroczną historię, która go prześladuje. A także o kobietach, które doświadczyły przemocy, a pomoc znajdują w fundacji FemiHelp, wspierającej ofiary agresji ze strony mężczyzn.
Jedyną, wspólną nadzieją na to, by się wyswobodzić z sideł przeszłości, jest miłość silniejsza od wyroków losu.

On ma wszystko – pieniądze, władzę i wygrane na ringu.
Ona wszystko straciła – dzieciństwo, marzenia i nadzieję.
Żadne z nich nie wierzy w miłość i jej zbawczą siłę.

„Kastor”, tom pierwszy, opowiada o Konstantym „Kastorze” Lombardzkim, który odnosi zwycięstwa zarówno w życiu zawodowym, jak i na ringu. Jest twardy i pozbawiony empatii. Pod tą maską kryje się jednak dramat z dawnych lat. Szczelina w twardym pancerzu pojawia się wtedy, gdy poznaje Anitę Sokół, skromną, lękliwą dziewczynę, która zatrudnia się do sprzątania jego biura. Okazuje się, że to nie jest jej jedyne zajęcie – pracuje także w klubie, by spłacić długi z przeszłości.
Przekonują się, że w tym brutalnym świecie, gdzie każdego dnia walczą o przetrwanie, jest tylko jedna siła, która może pokonać zło.
Czy sprawcza moc miłości ich ocali?

Recenzje blogerów
Agnieszki Lingas -Łoniewskiej nie trzeba nikomu przedstawiać. Już dawno została okrzyknięta przez czytelniczki dealerką emocji i coś w tym stwierdzeniu jest. Kastor to pierwsza część nowej trylogii, która zapewne znajdzie grono zwolenniczek. Seria Bezlitosna siła opowiada o mężczyznach uprawiających walki MMA - każdy z nich ma za sobą mroczną historię , która go prześladuje. A także o kobietach, które doświadczyły przemocy, a pomoc znajdują w fundacji FemiHelp, wspierającej ofiary agresji ze strony mężczyzn. Tak brzmi opis serii na skrzydełku obwoluty.

I chociaż zdawałoby się, że książki autorki są napisane wszystkie według jednego schematu: on silny, ona krucha, oboje pokrzywdzeni przez los to czyta się je z przyjemnością i zainteresowaniem. Być może wpływ ma na to styl pisarki. Osobiście muszę przyznać, że drażnią mnie określenia mała czy zajob, bo język polski jest tak bogaty, że z pewnością da się znaleźć inne określenie czy to dotyczące osoby czy też obsesji na czyimś punkcie. Mnie to osobiście denerwuje, bo mam wrażenie, że autorzy idą na łatwiznę posługując się takimi niewyszukanymi określeniami, ale to tylko moje subiektywne odczucie. Nie żeby przeszkadzało to w odbiorze lektury, ale ja czuję lekki niesmak.

Generalnie Kastor to dobrze napisana książka chociaż jak już wcześniej wspomniałam schematyczna. Konstanty "Kastor" Lombardzki bezwzględny biznesmen, który nie wierzy w miłość. Wydaje mu się ona czymś zupełnie abstrakcyjnym. Mężczyzna wychowywany był po śmierci rodziców przez wuja, który za punkt honoru postawił sobie wychować Konstantego na człowiek zimnego, pozbawionego uczuć i wyrachowanego, takiego, który całe życie musi być silny bez względu na okoliczności, które napotka na swojej drodze. Mało Kostek,a teraz dorosły Konstanty nienawidzi wuja całym sercem i po wylewie oddał go do domu opieki. Czeka z niecierpliwością na jego śmierć, a to co spotkało go w dzieciństwie ze strony "ukochanego" wuja odreagowuje walcząc w podziemiach jednego z wrocławskich klubów.

Ona, Anita Sokół pracuje w klubie, gdzie odbywają się walki. Przeszłość jednak depcze jej po piętach i żeby zarobić zatrudnia się dodatkowo jako pani sprzątająca w firmie, której właścicielem jest Konstanty.
Ich drogi krzyżują się, ale czy dane będzie byś razem mężczyźnie po przejściach i kobiecie z przeszłością. Czy demony siedzące w ich głowach pozwolą przełamać im barierę strachu, lęku i niepewności. Czy Konstanty zrozumie słowo miłość? Tego wszystkiego dowiecie się sięgając po najnowszą książkę Pani Agnieszki.

Kastor może się podobać, bo czyta się się rzeczywiście z zainteresowaniem. To, że mnie denerwowały pewne określenia nie znaczy, że książka jest zła. Zdaje się być dopracowana, a autorka włożyła wiele wysiłku, aby opisać na stronach powieści walki MMA. To książka , a w zasadzie historia o Kopciuszku, który na swojej drodze spotkał księcia. Ale mam wrażenie, że wszyscy lubimy bajki bez względu na wiek. Autorka po raz kolejny pokazała nam jaki wpływ na całe dorosłe życie ma dzieciństwo, to czego doświadczamy ze strony najbliższych. Gra na naszych emocjach od pierwszej strony. Wiem, że sięgnę po kolejną część mimo drobnych mankamentów, o których napisałam wcześniej.

Ocena: 3/6
©Biblioteczka u Rudej
Bez litości

Ludzie z przeszłością i po przejściach noszą maski, dzięki nim mogą ukryć się przed światem, ale oznacza to samotność, równie raniącą jak to, co było ich udziałem. Rzadko kto zadaje sobie trud by spojrzeć głębiej i nie daje się zwieść grze pozorów. Wymaga to siły i stawienia czoła emocjom, które mogą zniszczyć mur obojętności i odsłonić prawdziwe oblicze, pełne blizn i niezagojonych ran.

Sukces ma wiele twarzy, ale czy ktoś zastanawia się nad ich prawdziwością? Konstanty Lombardzki był prawdziwym zwycięzcą, a takim nikt pytań nie zadaje, zresztą i tak by na nie nie odpowiedział. W końcu to on ustala warunki zawsze i wszędzie, nie jest to kwestia przypadku, ale strategia bezlitośnie realizowana punkt po punkcie. Anicie daleko do jego świata, ona tylko próbuje przeżyć kolejny dzień i jakoś posklejać teraźniejszość, starając się zapomnieć o przeszłości. Tych dwoje nic nie łączy, lecz czasem jedno spotkanie może dać promyk nadziei, zdający się być iluzją i mogący lada moment zgasnąć, lecz ku zdziwieniu wszystkich rozpala się on coraz mocniej. Anita dostrzega w Konstantym nie człowieka sukcesu, ale kogoś kto wie czym jest ból, strata i przede wszystkim demony przeszłości. Jednak rzeczywistość upomina się o nich, pewnym sprawom trzeba stawić czoło, nawet jeśli oznacza to otwarcie starych ran. Konstanty nigdy nie dał się pokonać, zawsze mógł liczyć na siebie i wąskie grono przyjaciół, lecz teraz ma do stracenia o wiele więcej niż do tej pory. Tych dwoje łączy bolesna przeszłość, ale czy uda im się zrobić krok do wspólnej przeszłości?

Do tej pory Zakręty losu miały wielu konkurentów pośród książek Agnieszki Lingas-Łoniewskiej, ale Kastor zagraża najpoważniej pierwszemu miejscu. W "Bezlitosnej sile" jest wszystko to, co powinno by nie można było przestać myśleć o tym, co się jeszcze wydarzy i mieć pewność, że serce rozpadnie się nieraz na kawałki, podobnie zresztą jak i umysł. Dramatyczne zwroty akcji, emocjonalny huragan i przede wszystkim ludzie, którzy noszą maski by móc codziennie walczyć z demonami, jakie szaleją w ich wnętrzu, dając im wyjść z siebie podczas walk stanowią oś fabuły. Jednak jest w nich także pragnienie ciszy oraz spokoju i te momenty są podczas wspólnych chwil Kostka i Anity, nie ma w nich nic oczywistego, są dla nich oboje czymś czego się spodziewali. To nie naiwna opowiastka z łatwo przewidywalnym końcem, a pełnokrwisty dramat, wypełnionymi niełatwymi emocjami, raniącymi, lecz i siły, czasem bezlitosnej. Każdy z bohaterów ma swoją historię, naznaczającej ich bliznami jakie już zawsze będą w nich, nie zawsze widoczne, ale im głębiej skryte tym boleśniejsze. Każdy z nich zawiódł się na tych, którzy powinni być dla nich oparciem, zaufanie nie jest czymś oczywistym, jedni z nich znaleźli kogoś kto stał się dla nich wsparciem wcześniej, drudzy później. Agnieszka Lingas-Łoniewska nie pisze o prostych sprawach i ludziach bez skazy, opowiada o wojownikach, bez względu na płeć, jacy codziennie, prawie w każdej chwili ,muszą stawiać czoła rzeczywistości, o wiele bardziej bezlitosnej niż komukolwiek się wydaje. Jej bohaterowie są prawdziwi do bólu, skomplikowani, żyjący na granicy, próbujący uwierzyć, że również maja prawo do szczęścia, nieufni, lecz dla przyjaciół gotowi na wszystko. Pierwsza część tetralogii Bezlitosna siła nieubłaganie wciąga czytelnika w świat, gdzie trwa walka z demonami przeszłości i o przyszłość.

Ocena: 6/6
©Taki jest świat
Komentarze dotyczące oferty:
Inne proponowane
Warto zerknąć