ebook Zakochani rozbitkowie
3.75 / 5.00 (liczba ocen: 1524) Ilość stron (szacowana): 264

Zakochani rozbitkowie
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

Kategoria:  /
najlepsza cena! w ostatnich dwóch tygodniach
E-book - polecana oferta: 14.90
wciąż za drogo?
14.90 zł
25.02 złpremium: 16.14 zł Lub 16.14 zł
21.25 zł 20% rabatu
21.52 zł Lub 19.37 zł
26.90 zł Lub 24.21 zł
-25% 14.89 zł
21.52 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (6)
Inne proponowane

Nieprzewidywalna i niezwykle emocjonalna historia o parze rozbitków, których połączy zakazane uczucie. Przewrotny los sprawi, że wraz z jednym z ciężko rannym członkiem załogi, jako jedyni ocaleją z katastrofy lotniczej. Teraz będą musieli się nauczyć, jak przetrwać, zanim nadejdzie pomoc, i jak walczyć z rodzącą się niechcianą miłością…

Julie Johnson, światowej sławy autorka romansów w trzymającej w napięciu historii o sile przetrwania i potędze zakazanej miłości.

– Nie sądziła, że przeżyje katastrofę lotniczą.
– Nie sądziła, że utknie na bezludnej wyspie.
– Nie sądziła, że zapragnie takiego mężczyzny.

Wyjazd na Fidżi ma być dla Violet Anderson przygodą życia i przepustką do szczęścia, jednak nieoczekiwanie przeradza się w koszmar. Samolot, którym leci Violet, rozbija się, a z katastrofy uchodzi z życiem tylko troje pasażerów. Czekanie na pomoc na bezludnej wyspie, w odcięciu od reszty świata, to codzienna walka o przetrwanie. Szczególnie że Violet do jednego z rozbitków zaczyna żywić uczucie, które nigdy nie powinno mieć miejsca…

O Autorce:
Julie Johnson jest autorką bestsellerów „USA Today”, „Barnes & Noble” i iTunes, a swoją pierwszą powieść „Wbrew grawitacji” napisała jeszcze na studiach. Był to dla niej początek pisarskiej i życiowej drogi. Kiedy nie pisze, podróżuje, dodając kolejne wspaniałe wspomnienia do swojego paszportu. W wolnym czasie nadrabia zaległości z Netflixa i wrzuca na Instagram zdjęcia swojego ukochanego psa. Aha i jeszcze jest uzależniona od picia kawy.

Zakochani rozbitkowie od Julie Johnson możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Zakochani rozbitkowie to urocza historia, która zabiera swoich czytelników w zupełnie inny świat. Książka w sam raz na wakacje, ale nie porwała mnie tak jak myślałam na samym początku, gdy zaczynałam ją czytać.

Historia dotyczy Violet, dziewczyny, która chcąc przed studiami odpocząć, postanawia zobaczyć kawałek świata. Gdy nadarza się okazja, aby spełnić swoje marzenie bez zastanowienia zgadza się zostać Au Pair sześcioletniego dziecka na wyspie na Oceanie Spokojnym. Niestety wymarzone wakacje stają się koszmarem, który ogląda się w filmach. Po katastrofie samolotu na bezludnej wyspie, rozpoczyna się walka o przetrwanie i marzeniem, aby wrócić do domu...

Julie Johnson napisała ciekawą historię, ale dla mnie trochę oderwaną od rzeczywistości. Jest to prosta książka; dziewczyna i mężczyzna, którzy próbują przeżyć na bezludnej wyspie. Idealna propozycja książki dla kobiet. Jeśli chodzi o rozwój postaci, wewnętrzne myśli i uczucia to działo się wiele, ale nie wiem dlaczego ja tego nie odczuwałam. Może po prostu historia mi nie leżała tak bardzo i uznałam, że książka jest dobra na jedno popołudnie, by zabić czas i odpocząć w hamaku. Pewnie tak. Główna bohaterka zaskarbiła sobie moją sympatię, ponieważ udowodniła, że jest odważna i mądra, mimo młodego wieku. Co do Becka moja początkowa niechęć trochę osłabła, ponieważ pod fasadą aroganckiego dupka i szorstkiego faceta, okazało się, że jest bardzo troskliwym facetem, który ma wielkie serce.

Styl powieści jest dobry i książkę czyta się przyjemnie, ale ja w pewnym momencie trochę męczyłam się podczas czytania. Poczucie humoru, jakie pojawiało się w tej powieści tylko podkręcało sytuację. Przekomarzanie się i dogryzanie sprawiało, że chemia między Violet i Beckiem była coraz bardziej napięta. Z początku wrogowie, gdzie oczywiście to nie będzie wielka tajemnica jak ją zdradzę, że stawali się dla siebie kochankami, którzy mogą sobie zaufać. Ich walka o przetrwanie sprawiła, że stali się innymi ludźmi i pomogło im to dorosnąć. Stanęli twarzą w twarz z prawdą o samych sobie, o swoich poczynaniach z przeszłości i poznali zupełnie nowe osoby.

Zakochani rozbitkowie to powieść, przy której bez wątpienia można odpocząć i przenieść się w inne miejsce i jeśli szukacie nieskomplikowanej powieści to myślę, że ta taka jest. Jednak dla mnie w pewnym momencie zabrakło odpowiedzi a miałam więcej pytań o to wszystko. Początek bardzo dobry, ale w pewnym momencie nastało zatrzymanie akcji, które okazało się być rozczarowaniem. Liczyłam na coś więcej. Dostałam dobrą historię, ale nie mogłam cieszyć się nią długo a szkoda...

Ocena: 3+/6
©Zaczytana Majka
4 lipca to idealna data na publikację tej recenzji. To dzień, w którym główna bohaterka powieści, Violet, obchodzi urodziny. Te opisane w książce są wyjątkowe. Wystawne przyjęcie? Niespodzianki? Nie. Dziewczyna cudem ocalała z katastrofy lotniczej i urodziny spędza na bezludnej wyspie. No, nie do końca bezludnej. Towarzyszy jej przystojny fotograf. Dwoje rozbitków – także życiowych, jest zdanych tylko na siebie. Będzie romans czy tragedia? A może jedno i drugie…?

Zawsze uważałam, że ocean jest piękny. Zachwycałam się tym, jak nieustannie całuje brzeg, niczym najbardziej wytrwały kochanek. Podziwiałam dźwięki, jakie wydaje, muskając piaszczyste wydmy i skały. Dla mnie był doskonałym miejscem do pływania nago w letnie noce i zanurzania się po kostki w ciepłej, płytkiej wodzie, a jego brzeg nadawał się idealnie na długie spacery o zachodzie słońca. Potężny, owszem, ale powściągliwy. Powolnie niszcząca siła, pełna wdzięku nawet w swoim zniszczeniu.

To miały być wakacje życia. Opieka nad kilkuletnią córeczką bajecznie bogatych przedsiębiorców na rajskiej wyspie. Szansa na zarobek i zwiedzenie świata. Wystarczyła burza, by plany nastoletniej Violet, dosłownie, legły w gruzach. Z katastrofy prywatnego samolotu ocalała ona, wspomniany fotograf i steward. Cała trójka, cudem, dopływa na łodzi ratunkowej do bezludnej wyspy. Stan członka załogi nie jest jednak najlepszy – nieprzytomny, walczy z gorączką, a rana nogi nie wygląda najlepiej. Konieczna jest amputacja. Opieka nad ciężko rannym człowiekiem, z dala od jakiejkolwiek cywilizacji i bez widoków na ratunek, przebiega na granicy szaleństwa. W dodatku relacje Violet i Becka, utytułowanego fotografa, nie są najlepsze. Pierwsze spotkanie na lotnisku nie pozostawiło dobrego wrażenia, którego nie zatarła nawet tragedia. By przetrwać, by pomóc przetrwać Ianowi, muszą połączyć siły.

Rozkapryszona nastolatka i trzydziestoletni buc? Takie pozory sprawiają główni bohaterowie. To tylko maski. Oboje przeszli wiele i musieli przetrwać niejedną życiową katastrofę. Poranieni, na skutek tragedii i niewłaściwych wyborów, na wyspie, z dala od wszystkiego i wszystkich, rozbite dusze i serca składają na nowo. Przechodzą prawdziwe emocjonalne i uczuciowe katharsis.

Uwagę czytelnika przykuwa nie tylko treść książki. Wydawnictwo Kobiece dba o wizualny aspekt swoich powieści. Mamy więc klimatyczną, idealnie oddającą fabułę okładkę, ilustracje przy początkach każdego z rozdziału i czcionkę wpływającą na tempo czytania. I historia, i grafika – iście wakacyjne!

Zakochani rozbitkowie to powieść idealna na plażę lub do przydomowego ogródka. Na jeden, góra dwa wieczory. Ja zaczęłam czytać po niedzielnym śniadaniu, skończyłam przed obiadem. Książkę czyta się szybko. Wpływ ma nie tylko czcionka, ale i narracja pierwszosobowa. Historia opowiadana jest z perspektywy Violet. Styl? Moim zdaniem typowy dla wakacyjnego romansu - dużo dialogów, niedługie opisy. Warto jednak podkreślić, że poruszają one wyobraźnię czytelnika - podczas lektury czuć piach pod stopami, po palcach cieknie mleko kokosowe, a przed oczami rozpościera się zachodzące nad oceanem słońce.

Powieść Julie Johnson to letnia historia na letnie dni. Trochę łez, trochę namiętności, miłość, tęsknota i perypetie. Przyjemne „czytadło”, gdy chce się odpocząć od kryminałów lub literatury obyczajowej podejmującej trudne i skomplikowane wątki.

Ocena: 4/6
©Recenzje Dropsa Książkowego
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć