ebook Pocztówki
3.3 / 5.00 (liczba ocen: 152)

Pocztówki
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - najniższa cena: 22.66
Audiobook - najniższa cena: 31.72
29.90 złpremium: 17.94 zł Lub 17.94 zł
29.90 zł
29.90 zł Lub 26.91 zł
-5% 22.66 zł
22.67 zł
25.42 zł
26.95 zł
27.00 zł
29.90 zł
29.90 zł
29.90 zł
Inne proponowane

Wakacje na Wyspach Kanaryjskich w styczniu, kiedy w Polsce jest szaro i zimno, wydają się strzałem w dziesiątkę. Słoneczne plaże, piękne widoki, hotel all inclusive. Żyć, nie umierać! A jednak i w słonecznym raju nie zawsze bywa idealnie…

PIERWSZA SERIA AGNIESZKI LIS!

Trudno powstrzymać się od złośliwych komentarzy, widząc turystkę w zbyt skąpym stroju czy małżeństwo objadające się w hotelowej restauracji. Gdy okazuje się, że przewodnik testuje nową trasę, w której nie ma ani widoków ani wygód, maski opadają – do głosu dochodzą najgłębiej skrywane sekrety i ukrywane latami kłamstwa. Bohaterowie będą zmuszeni spojrzeć w głąb siebie i odkryć swoje prawdziwe ja. 
Agnieszka Lis w swojej powieści kreśli wyraziste portrety psychologiczne. Pokazuje, jakie emocje rodzą się w nas, gdy wymarzone wakacje zamieniają się w nieporozumienie. Czy ten urlop na zawsze zmieni życie bohaterów?

Pocztówki od Agnieszka Lis możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Dwa lata temu spędziłam tydzień ferii zimowych na Lanzarote. Wyspa mnie zachwyciła. Księżycowy wulkaniczny krajobraz, fantastyczne ogrody kaktusów, genialny reżim architektoniczny Cesara Manrique, piękne plaże, oszałamiający ocean i najlepszy klimat na świecie… tęsknota za Lanzarote spowodowała, że sięgnęłam po Pocztówki Agnieszki Lis.

Po przeczytaniu 15% miałam ochotę rzucić w kąt. Opisane postaci i hotel to uosobienie tego wszystkiego, czego w wakacjach AI nie trawię. Koszmarni ludzie o niepojętych dla mnie charakterach i motywacjach. Nieustająco skrzywieni i krytykujący innych, niezadowoleni albo nie do końca, nie lubiący samych siebie i świata wokół. A do tego hotel ze stołówką, barem z imprezami, ludzie nakładający sobie za dużo i zostawiający chlew wszędzie, leżaki wokół basenu i obowiązkowe powroty do hotelu na posiłki! Wrrrr. No nie. Unikam tego w życiu, więc czemu czytam o tym?

Bo Lanzarote, Timanfaya, puste lawowiska, obłędne widoki, niewiarygodne kaktusy i cudowne plaże Papagayo.

I okazuje się, że to miejsce ma moc! Nieoczekiwana wycieczka grupki malkontentów i jej niezwykły przebieg pozwoliły im na przeżycie czegoś, na co świadomie i dobrowolnie by się nie zdecydowali! A ja absolutnie, gdy wrócę na Lanzarote (a wrócę na pewno!) chcę zobaczyć zachód i wschód słońca na lawowisku!

Aby dowiedzieć się co się stało się w czasie wycieczki i jak wpłynęło to na bohaterów przeczytajcie książkę. Jeżeli ckni Wam się za Lanzarote, też ją przeczytajcie.

Niezły obyczaj (chociaż przez pierwszą połowę marzyłam, aby okazał się krwawym kryminałem, z trupami prawie wszystkich bohaterów), z ważnymi wątkami do przemyślenia, i z akcją umiejscowioną w przepięknym miejscu!

Ocena: 4+/6
©CzytAśka
Agnieszka Lis w całkiem letniej odsłonie?

Powiem Wam szczerze, że jakoś nie wyobrażałam sobie autorki w takim klimacie... A tu proszę - jestem na tak! Jest to pierwszy tom nowej serii Czas na zmiany.

Zapraszam na moje subiektywne zdanie o jej najnowszym "dziecku".

Co się Wam kojarzy z hasłem: Polak za granicą na wakacjach? Dla mnie: marudzenie, obżarstwo na all inclusive, wynoszenie jedzenia "na potem", bo przecież zapłacone. Poza tym skarpetki w sandałach, przeklinanie i wieczne narzekanie...

Autorka od pierwszych stron pięknie ujęła temat wyjazdu Polaków na wakacjach. Fabuła zaczyna się w dniu wyjazdu, kiedy bohaterowie książki budzą się o nieludzkiej porze w styczniu, żeby zdążyć na lotnisko. Opisane są trzy rodziny, którą jadą w to samo miejsce, a których los połączy na tej wycieczce. Mamy więc małżeństwo Agaty i Darka wraz z nastoletnim Kacprem, wciąż przyklejonym do telefonu. Babcię Luizę, córkę Sandrę i wnuczkę Patrycję, które pierwszy raz wyjeżdżają za granicę na takie wakacje. Oraz małżeństwo Julity z sepleniącym Zbyszkiem. Cała grupa wybiera się w styczniu na Wyspy Kanaryjskie.

Na miejscu okazuje się, że nawet w słonecznym raju nie jest idealnie. Jak to Polacy narzekają na wiele spraw, zawsze przecież może być coś lepiej, każda z osób może mieć inny pomysł na spędzenie wolnego czasu. Nie wspominając o obgadywaniu grubych Angielek.

Pamiętam jak mi babcia kiedyś mówiła: chcesz z kimś być - pojedź z nim na wakacje i zobacz co będzie. Coś w tym jest, przebywanie razem non stop pozwala w końcu wyrzucić maski i uwolnić sekrety schowane gdzieś głęboko. Autorka idealnie zaspokoiła mój głód czytelniczy, nie jest to książka o stricte wakacjach, ale idealnie opisane portrety psychologiczne różnych osób. Jest zaskakująco... Dziękuję bardzo autorce za szczerość i odwagę, pokazanie tego, że rodzinne wakacje to pięknie wyglądają w kolorowych katalogach. A życie... zawsze toczy się samo.

Nie mogę się doczekać kolejnej części. Jestem bardzo ciekawa, co takiego autorka wymyśli w następnym tomie. Kolejna dobra książka Agnieszki Lis, niby letnia, ale mimo wszystko dająca do myślenia.

Ocena: 5+/6
©Matka książkoholiczka
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć