ebook Czarny Wdowiec
3.7 / 5.00 (liczba ocen: 151)

Czarny Wdowiec
ebook: pdf, mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - najniższa cena: 17.60
Audiobook - najniższa cena: 32.58
17.60 zł Lub 15.84 zł
32.00 złpremium: 19.20 zł Lub 19.20 zł
32.00 zł
37.90 zł 10 zł na konto
37.91 zł Lub 34.12 zł
25.73 zł
27.20 zł
27.52 zł
32.00 zł
32.00 zł
32.00 zł
34.50 zł
37.90 zł
Inne proponowane

Kontynuacja „Paragrafu 148”. W tej powieści autor wziął na warsztat dwie historie kryminalne z lat PRL-u. Czytelnik otrzymuje sporą dawkę czarnego humoru zmieszanego, nie wstrząśniętego z ciekawymi intrygami kryminalnymi.

Główna bohaterka – Zuzanna Lewandowska to charakterna pani mecenas, prawniczka i płocczanka z dziada pradziada, pochodząca z rodziny bardzo zasłużonej dla kraju i regionu. Mieszka wraz z wredną papugą Zgagą i wielkim włochatym kundlem o imieniu Borys w starej przedwojennej kamienicy w samym centrum płockiej starówki. 
Tym razem bohaterka powieści musi się zmierzyć z dwoma skomplikowanymi zagadkami kryminalnymi. Nie jest to proste zadanie bo prowadzone przez nią sprawy są zakorzenione głęboko w przeszłości…

Czarny Wdowiec od Jacek Ostrowski możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Zuza Lewandowska powraca!

Za sprawą fenomenalnego Jacka Ostrowskiego po raz drugi wraz z Zuzą Lewandowską wkraczamy do kryminalnej gry. Autor powraca do zbrodni sprzed lat, co jeszcze bardziej potęguje nasze doznania. Jest mocno, brutalnie, a za sprawą relacji mecenas i jej papugi humorystycznie. Pan Jacek ponownie potwierdza swój dar do tworzenia historii mocnej, przykuwającej uwagę, a także powodującej w nas ciągłą chęć poznawania kolejnych przygód Zuzy Lewandowskiej. I jeszcze długo po odłożeniu książki powracać będziemy myślami do fabuły, która intryguje do szpiku kości. Trzeba przyznać, że Autor rozpoczyna z grubej rury. Ale takie właśnie są mistrzowskie kryminały pretendujące do miana bestesellera.

Czarny wdowiec to druga części z serii z papugą, będąca kontynuacją Paragrafu 148. Główna bohaterka, Zuza Lewandowska potrafi ująć swoim charakterem oraz bezkompromisowym podejściem do życia. Tym razem kobieta zmierza się z dwoma zagadkami kryminalnymi, a my dzięki temu poznajemy kulisy zbrodni z lat PRL. A to wszystko okraszone czarnym humorem jakże specyficznym dla pani mecenas. To wszystko sprawia, że czytelnik płynie po fabule książki niczym Noe po wezbranych falach. A proszę mi wierzyć z każdą stroną wzbierać będzie w Was ciekawość jak zakończy się ta kryminalna zagadka. Czy bezkompromisowa Zuza Lewandowska zdoła rozwikłać zagadkę tajemniczych przesyłek? Dlaczego sprawa okalecza mężczyzn? Czy uda się jej znaleźć mordercę młodej kobiety. Jacek Ostrowski skrupulatnie przeanalizował akta zbrodni sprzed lat, ukazując swoim czytelnikom kulisy zbrodni, która wstrząsnęła mieszkańcami Płocka. Warto sięgnąć po najnowszą powieść kryminalną Jacka Ostrowskiego i zapewnić sobie lekturę, która pozostanie w Waszej pamięci na bardzo długo. Patronat Czyt-NIKa potwierdza, że Czarny wdowiec można śmiało wpisać na listę Najlepszych Interesujących Książek.

Ocena: 6+/6
©Czyt-NIK
Gdy na kryminalną scenę wkracza Zuza Lewandowska, trzęsą się ściany, a złoczyńcy kryją się po kątach. Bo ta charakterna do bólu, nieustępliwa i pyskata pani mecenas jak nikt inny potrafi wymierzyć sprawiedliwość.

Tym razem Lewandowska boksuje się z dwiema sprawami: brutalnym zabójstwem młodej kobiety oraz okrutnym okaleczaniem mieszkańców Płocka. Czy oba zdarzenia mogą się ze sobą wiązać? Czy mają z nimi coś wspólnego tajemnicze przesyłki, które dostaje pani mecenas? Tak jak w poprzednim tomie (Paragraf 148) Zuza bije na głowę nieudolną milicję i udowadnia, że do rozwiązywania zagadek kryminalnych ma wyjątkowego nosa.

Bardzo przyjemnie czytało się Czarnego wdowca, zresztą tak jak poprzednie powieści Jacka Ostrowskiego. To pisarz, który ma talent nie tylko do budowania napięcia, lecz także wciągania czytelnika w różnorakie gierki słowne, od których co rusz uśmiech pojawia się na twarzy. I tym razem Ostrowski przenosi nas do Płocka, w siermiężne lata siedemdziesiąte., gdy w wędlinie więcej było papieru toaletowego niż mięsa. Już na pierwszy rzut oka widać, że w tamtych czasach czuje się wyśmienicie, co zresztą sam przyznaje. Bardzo dba o szczegóły i odpowiedni klimat, dzięki czemu i my przenosimy się tam z prawdziwą przyjemnością i bez obaw, że coś w tej opowieści mogłoby się nie zgadzać. To świetna lekcja historii dla młodych czytelników, którzy PRL znają tylko z opowieści – u Ostrowskiego mogą go poczuć, posmakować, choć w ułamku doświadczyć na własnej skórze.

Sprawy kryminalne, z którymi mamy tu do czynienia, w dużej mierze oparto na faktach – tym bardziej są przerażające! Wrażliwsi czytelnicy mogą w niektórych momentach poczuć się nieswojo, ci lepiej zahartowani będą mieli sporą frajdę ze śledzenia poczynań tajemniczych sprawców, odkrywania motywów oraz tożsamości. Na szczęście dość ostre opisy Ostrowski złamał typowym dla siebie humorem, który nieco rozładowuje napięcie i pozwala na swobodne złapanie oddechu. Co trzeba podkreślić, jest on idealnie wyważony, nie zmienia nagle powieści w komedię, a co najważniejsze − nie odbiera szacunku ofiarom ani nie bagatelizuje problemów, które się z tymi dwiema sprawami łączą. Przy okazji kryminalnej intrygi Ostrowski zwraca uwagę na wiele istotnych kwestii: życia z dręczącymi wyrzutami sumienia, chęci zemsty przesłaniającej wszystko, sprawiedliwości, która prędzej czy później dosięgnie winnych. Bohaterowie mierzą się z bolączkami codzienności, walczą z samotnością i szukają pocieszenia w nałogach, zderzają ideały z brutalną rzeczywistością, a czasem po prostu próbują być szczęśliwi na swój własny sposób. I przez to chyba są czytelnikowi tak bardzo bliscy.

Pisząc o Czarnym wdowcu nie sposób nie wspomnieć o oryginalnym duecie stworzonym na potrzeby serii – mecenas Zuzie Lewandowskiej i jej rozwrzeszczanej papudze o imieniu Zgaga (wymyślonym przez laureata konkursu zorganizowanego przez wydawcę). Jeśli wydawało Wam się, że w Paragrafie osiągnęły szczyt swoich możliwości, to jesteście w wielkim błędzie. We Wdowcu są jeszcze bardziej pyskate, jeszcze bardziej zdeterminowane i bezwzględne dla tych, którzy im podpadną. Klną siarczyście (zwłaszcza ptaszysko), nie żałują sobie przyjemności (tu prym wiedzie Zuza) i dzielnie walczą z systemem, który rzuca im kłody pod nogi. Lewandowska z politowaniem patrzy na wyczyny milicji, zwłaszcza kapitana Mariańskiego, którego profesjonalizm jest tak samo komiczny jak jego radosna twórczość pod postacią notatek służbowych. I tym razem Zuza uciera mu nosa i pierwsza rozwiązuje kryminalną zagadkę. Co więcej, trafia na trop, który Ostrowski pociągnie w kolejnej części serii z papugą, czyli Sakrofagu (podobno już kończy się pisać).

Jeśli szukacie dobrej kryminalnej rozrywki, a przy okazji marzycie o podróży w czasie, sięgnijcie po Czarnego wdowca. Mnie ta lektura porwała i z niecierpliwością czekam na ciąg dalszy.

Ocena: 5+/6
©SieCzyta
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć