Pocałuj mnie wiosną
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

Kategoria: /
średnia ocena: 4.13 / 5.00
liczba ocen: 954
cena: 13.45
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
26.90 złpremium: 16.14 zł
18.90 zł
21.52 zł
22.87 zł
26.90 zł
Pozostałe księgarnie
13.45 zł
18.89 zł
21.19 zł
21.52 zł
24.21 zł
24.21 zł
24.50 zł
26.90 zł
26.90 zł
26.90 zł
26.90 zł
Opis:

Subtelna, romantyczna opowieść o miłości, na którą warto czekać. Ambicja i pewność siebie pomogły Caitlin wspiąć się na szczyt drabiny w nowojorskiej korporacji. Jednak kiedy się tam znalazła, poczuła, że jej cele się zmieniły. Kiedy na ślubie przyjaciółki poznaje Josha, czuje, że to coś więcej niż przelotny romans. Josh też pragnie Caitlin, ale boi się, że jego przeszłość zniszczy tę relację. Czy miłość i troska pięknej Caitlin uratują seksownego mechanika przed samym sobą?

Mężczyzna z przeszłością. Kobieta szukająca swojego miejsca. Wiosna, która niespodziewanie wedrze się w ich serca
Caitlin Timberlake osiągnęła szczyt drabiny zawodowej w Nowym Jorku. Oszałamiająca kariera nie zaspokoiła jednak jej ambicji. W głębi duszy chciała zmieniać świat, a nie projektować narzuty – nawet jeśli były warte tysiące dolarów. Kiedy rzuca wszystko i wraca do rodzinnego Eternity Springs, poznaje Josha. Odkrywa, że chce jeszcze czegoś. Caitlin pragnie Josha. Niestety, on ma inne plany. Gdyby wszystko ułożyło się inaczej…
Josh to przystojny mechanik, który próbuje odciąć się od swojej przeszłości w malowniczym Kolorado. Spotkanie z piękną Caitlin rozpala jego zmysły i porusza serce, ale już dawno obiecał sobie, że z nikim się nie zwiąże. Kiedy dopadają go demony przeszłości, wpada w tarapaty i może utracić wszystko, na czym mu zależy. Czy miłość i determinacja Caitlin wystarczą, by go uratować?
Kiedy przestajesz się bać miłości, w twoim sercu zaczyna się wiosna…

Pocałuj mnie wiosną od Emily March możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Recenzje blogerów
Romanse to gatunek, który szybko może nam się znudzić. Powód? Zbyt często pojawiające się takie same wątki, które nie wnoszą niczego nowego. Mimo wszystko, że to może odrzucać ja i tak zawsze staram się doszukiwać w powieściach z tego gatunku czegoś nowego. Pocałuj mnie wiosną podobało mi się głównie dlatego, że miało wiarygodną historię miłosną, która mnie rozczuliła. Oczywiście mogą pojawiać się głosy, że po przeczytaniu setnej historii miłosnej, to ta sto pierwsza jest za słodka, tandetna, pełna głupotek, ale ja i tak je lubię. Ostatnio najczęściej zdarza mi się czytać (i o dziwo najwięcej) w autobusach, gdy wracam do domu. Powieść pani March dostarcza właśnie takich prostych emocji. To słodka, pełna nadziei i beztroska historia. W sam raz na jeden wieczór. Jest w niej kilka zwrotów akcji, które mogą sprawić, że zakończenie nie będzie szczęśliwe, ale czy na pewno?

Główną bohaterką opowieści jest Caitlin, która osiągnęła wielki sukces w Nowym Jorku. Kobieta z pozoru wydaje się być szczęśliwą, ale zawsze w głębi duszy czuła, że powinna podążyć inną ścieżką. Gdy pewnego dnia pojawia się ponownie w Eternity Springs i na jej drodze staje John to bohaterka zaczyna odczuwać, że powinna coś zmienić. Jednak mężczyzna, który bez wątpienia wpadł jej w oko, ma zupełnie inne plany... Otóż mężczyzna chce zapomnieć o swojej przeszłości i nie w głowie mu nowe miłostki. Jednak czy na pewno? Mimo że Caitlin robi na nim wrażenie to i tak stara się nie dopuszczać do siebie tych myśli. Jest to związane w przeszłością, o której nie potrafi zapomnieć i dlatego boi się zaangażować. Czy bohaterce uda się dotrzeć do serca przystojnego mechanika? Żałując, że tak to się wszystko potoczyło między nimi, postanawia postawić wszystko na jedną kartę i spełnić swoje dawno ukrywane marzenia. To oznacza pozostawienie wspaniałego życia w Nowym Jorku i powrót w rodzinne strony...

Gdy czytałam tę powieść w głowie miałam cytat z Biblii z Listu do Koryntian o miłości, która jest cierpliwa i łaskawa. Która nie zazdrosna i nie unosi się pychą. Miłość wszystko znosi i wszystkiemu wierzy a co najważniejsze nigdy nie ustaje. Tę książkę idealnie opisuje ten Hymn o miłości. I choć Josh nie mógł uwierzyć, że na jego drodze mogła pojawić się tak cudowna kobieta, to bał się zaryzykować. Jednak bardzo im kibicowałam i wierzyłam, że zakończenie tylko i wyłącznie może być szczęśliwe.

Styl powieści jest bardzo dobry i mnie książkę czytało się bardzo przyjemnie. Sama nie wiem, kiedy dotarłam do ostatniej strony. Od razu polubiłam głównych bohaterów, którzy byli bardzo zagubieni, ale to i tak ich nie zniechęciło. Caitlin od początku wiedziała, co czuje i nie była tą bohaterką z gatunku nieśmiałych i niepewnych siebie. Wręcz przeciwnie była bardzo zdecydowana i nie bała się ryzykować. Za wszelką cenę pragnęła otworzyć Josha, którego przeszłość i dzieciństwo były bardzo bolesne i wcale nie jestem zdziwiona, że miał takie podejście do wszystkiego. Nie chciałabym zdradzać tutaj tego, ponieważ według mnie to ważna oś w fabule i gdy coraz więcej dowiadywałam się o tym bohaterze, to tym bardziej kibicowałam Caitlin, aby jej się udało.

Czy polecam? Jasne, że tak. Jeśli lubicie powieści, które dają nadzieję i pokazują, że miłość może przetrzymać wszystko, to jest to książka dla Was. Stawiam ją na półce książki dla kobiet. I przesłanie, jakie płynie z Pocałuj mnie wiosną jest jedno, że nie można się poddawać i podążając drogą, wszystko może się wydarzyć.

Ocena: 4/6
©Zaczytana Majka
Komentarze dotyczące oferty:
Inne proponowane
Warto zerknąć