Łatwy hajs
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

średnia ocena: 3.00 / 5.00
liczba ocen: 1
Ilość stron (szacowana): 480
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
31.90 złpremium: 19.14 zł
20.80 zł
23.93 zł
27.11 zł
31.89 zł
Pozostałe księgarnie
15.95 zł
25.23 zł
25.51 zł
26.68 zł
26.80 zł
27.10 zł
28.71 zł
29.00 zł
31.89 zł
31.90 zł
Opis:

Nadużywają władzy, siłą wymuszają zeznania, ochraniają narkotykowe transporty, kiedy tylko mogą – świecą służbową legitymacją. Skorumpowani policjanci III RP w drugiej części kryminalnego cyklu autorki „Ucieczki”.

„Zły pies wtrącił mnie do więzienia tylko dlatego, że nie chciałem zapłacić mu haraczu”. Na portalu społecznościowym pojawia się post znanego judoki wzywający do bojkotu policjanta. Podane zostają dane osobowe funkcjonariusza. Sprawa trafia na biurko Drivera, fusza BSWP. Odwiedza on judokę i dowiaduje się, że fusz o pseudonimie Łysy wymusza od właścicieli klubów go-go kasę za ochronę. Tym, którzy nie chcą płac, daje gorzką lekcję pokory: zamyka ich kluby, a właścicieli zgarnia do paki. Driver musi sprawdzić, czy oskarżenia mają w sobie ziarno prawdy, czy są jedynie zemstą rozgoryczonego cwaniaka. Zwłaszcza że Łysy jest członkiem zespołu Życie i Zdrowie, i zajmuje się monitorowaniem nocnych klubów i agencji towarzyskich. Ktoś go ewidentnie wodzi za nos, pytanie tylko kto?

Łatwy hajs od Joanna Opiat-Bojarska możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Recenzje blogerów
Jak Opiat-Bojarska wytoczy swoje literacko-kryminalne działa, to jestem więcej niż pewna, że nie oderwę się od książki dopóki nie skończę jej czytać. A potem będę narzekać, że tak długo przyjdzie mi czekać na kontynuację perypetii członków elitarnej "policji w policji" to jest Biura Spraw Wewnętrznych Policji, czyli Kryształowych.

[...]

Muszę przyznać, że Opiat-Bojarska stworzyła kolejną sensacyjną, buzującą adrenaliną i napięciem historię o nocnych klubach, seksualnych nadużyciach oraz o gęstej atmosferze poznańskiego półświatka, z którym mocno powiązani się pewni funkcjonariusze Policji. Na kilometr można wyczuć, jak perfekcyjną pracę wykonała autorka zbierając materiał do książki.

Seria Kryształowi to bezapelacyjnie książki z efektem "WOW" albo też "OMG", tak są z jednej strony ekscytujące, a z drugiej - przerażające. Sięgnijcie po nie, bo to, że czegoś nie widzimy obok siebie, nie oznacza, że to nie istnieje... A kiedy giną ludzie, prawda wychodzi z mroku darkroomów...

Cała recenzja na blogu: Łatwy hajs

Ocena: 5/6
©Domi Czyta
Lekką literaturę obyczajową czy kobiecą bardzo lubię, ale czasami pozwalam sobie na mały skok w BOOK. Sięgam wtedy po literaturę cięższego kalibru, najchętniej z wątkiem policyjnym, który osobiście uwielbiam. W ostatnim czasie trafiła w moje ręce powieść Joanny Opiat-Bojarskiej Kryształowi. Łatwy hajs, zaciekawiona opisem na okładce postanowiłam zagłębić się w lekturze. Czy spełniła moje oczekiwania i była wystarczająco twarda i mocna?

Pawła Dobrogowskiego mieliśmy okazję poznać w pierwszej części „Kryształowych”. To pies z krwi i kości, mający oczy i uszy dookoła głowy. Przed Driverem wydawać by się mogło, że nikt ani nic się nie ukryje. Jest pracownikiem Biura Spraw Wewnętrznych, które powinno być czyste jak łza. Zero korupcji, zero ciemnych interesów, zero skaz. Ale czy faktycznie tak jest?
Paweł ma za zadanie wytropić nieuczciwych kolegów po fachu i pokazać, gdzie ich miejsce.

Gangsterzy głównie kojarzą nam się z praniem brudnych pieniędzy i narkotykami, co akurat często idzie w parze. Ale zorganizowane grupy przestępcze zajmują się coraz większym zakresem pojęć. Mafiozi już nie wyglądają tak, jak w „Ojcu chrzestnym” – mijając ich na ulicy możemy się nawet nie spodziewać, że dana osoba mogłaby się zajmować czymś złym. Ale od niektórych zło aż bije po oczach…

Łysemu haracz płacą wszystkie kluby go-go w mieście. Jest postrachem „lokalnych interesów”, budzi grozę i czasami nawet odrazę. Z chęcią z owych miejsc korzysta w celu rozrywki. Jest bezwzględny w swoich działaniach. W przypadku, gdy ktoś nie chce mu płacić – zamyka klub, a jego właściciela zgarnia do paki. Bo Łysy, to nie tylko gangster. Łysy to przede wszystkim policjant pracujący w Zespole do Walki z Przestępczością Przeciwko Życiu i Zdrowiu. Chciałabym też tutaj napisać, że jest przykładnym mężem i ojcem, ale przepraszam – nie zrobię tego? Do ideału chyba trochę mu daleko.

Ale czy sprawa nieuczciwej gry Łysego jest taka prosta i przejrzysta? Czy świadek mówi prawdę?

To zdecydowanie jest TA książka, której potrzebowałam. Emocje, podobnie jak testosteron wylewają się z tej powieści. Pani Joanna stworzyła ją w taki sposób, że czytelnik ma wrażenie, że jest w samym centrum zdarzeń. Niejednokrotnie zastanawiałam się, czy autorka nie pracuje dorywczo w policji, bo research zrobiła znakomity! Nie bała się podjąć ciężkiego i trudnego tematu, który w mojej ocenie opracowała wręcz znakomicie. Owszem, nie stroniła od wulgaryzmów i seksu, ale w takiej książce myślę, że to potrzebne elementy, które napędzają całą machinę. W realny sposób są tutaj przedstawione postaci – piją na umór, ale to zawód, w którym czasami w taki sposób trzeba odreagować stres. Dodatkowo spodobało mi się to, że Opiat-Bojarska summa summarum nie stworzyła żadnej postaci godnej do naśladowania, takiego autorytetu, który zazwyczaj w powieści się pojawia. Takie wyjście poza schematy przypadło mi do gustu! Źli bohaterowie też są światu potrzebni.

Ocena: 6/6
©Czytam w pociągu
W pierwszych słowach zwracam się bezpośrednio do autorki - Aśka! Masz ode mnie kopa w tyłek! Tylko natychmiastowe wydanie trzeciego tomu może Cię od niego uchronić! Jak można było zostawić czytelnika bez odpowiedzi na najważniejsze pytanie, jakie stawia zakończenie pierwszego tomu Kryształowych?! Jak?! Ty to wiesz, jak podkręcić atmosferę, kobito.

No, a przechodząc już do konkretów - ta książka to prawdziwa jazda bez trzymanki. Spokojnie mogę podtrzymać to, co pisałam przy okazji pierwszego tomu, tj. Świeżej krwi. Zaczynając jednak od fabuły - pierwsze skrzypce gra Paweł "Driver" Dobrogowski - teraz już nie świeżak w pododdziale antyterrorystycznym, lecz w Biurze Spraw Wewnętrznych. Akcja z pierwszego tomu przeniosła naszego bohatera wprost w szeregi kryształowych, "psów na psy". Jak można się domyślić - znowu mamy do czynienia z dwiema twarzami policjantów - tym razem na tapet autorka bierze poznańskie kluby go-go i ich drugą naturę. Jest bowiem sobie Łysy - policjant, który według jednego świadka bierze pieniądze od właścicieli takich klubów w zamian za gwarancję spokoju. Bo te kluby to nie tylko panie tańczące na rurze i uśmiechające się do klientów - to także seks za pieniądze, więc nic dziwnego, że spokój dla szefów i ich pracownic jest dobrem nadrzędnym. Driver próbuje dociec, czy Łysy jest faktycznie tym, za kogo podaje go świadek, bowiem wśród policjantów cieszy się dobrą opinią, a w pracy - dobrymi wynikami.

Obok tego wątku pojawia się kolejny - małżeństwo znajduje w jednym z pokoi swojego domu martwą kobietę. Martwą nagą kobietę, której nie znają - a przynajmniej tak twierdzą. Śledztwo w tej sprawie prowadzi policjant z komendy spod Poznania. W jaki sposób łączy się ono z poznańskimi klubami go-go? Im dalej w las, tym autorka odkrywa coraz bardziej przerażające powiązania policji ze światem przestępczym i to wcale nie chodzi o jego zwalczanie...

Co ważne - przedstawione powyżej wątki to jedno, ale historia Drivera to drugie. Autorka zrobiła taki myk, że Łatwy hajs i Świeżą krew łączy ciąg fabularny, lecz wydarzenia z Łatwego hajsu toczą się tuż po wydarzeniach ze Świeżej krwi, a przed ostatnią sceną z tej książki, która jednocześnie jest powiązana z pierwszą. Jak tak to czytam, to chyba nie złapiecie o co chodzi, ale nie umiem tego inaczej opisać. Nie spotkałam się jeszcze z takim zabiegiem i jestem bardzo ciekawa, co autorka wymyśli w kolejnej części i mam nadzieję, że szybko się o tym przekonam, bo to, w jaki sposób zakończyła tę część, to wręcz tortury dla czytelnika!

O ile przy pierwszym tomie zrobiłam mały research, tak przy tym sobie go już darowałam - autorka ma moje pełne zaufanie i jestem spokojna, że to, co opisuje w swojej najnowszej książce, jest poparte rzetelną dawką wiedzy bezpośrednio u źródeł. Akcja pędzi brawurowo na łeb na szyję i nie pozwala wręcz na odłożenie książki. Bohaterowie - policjanci z krwi i kości, autorka świetnie oddaje ich charakter, często podwójną naturę, reakcje na pewne bodźce. Nie znajdziecie tutaj ugładzonej rzeczywistości - rzucają mięsem na lewo i prawo, często ich odzywki mogą wydawać się wręcz ordynarne, ale taka natura tej pracy. Autorka nie owija w bawełnę i daje czytelnikom pełnokrwisty thriller sensacyjny. Narracja została poprowadzona kilkutorowo, dzięki czemu dostajemy wgląd w całość życia bohaterów - nie tylko w tę, którą sami chcą nam pokazywać. Jak można się domyślić, często inne twarze bohaterów są dość dyskusyjne, jednak kto z nas nie ma słabości, nie dąży do znalezienia się jak najwyżej hierarchii czy to zarabiania grubych pieniędzy? Policjanci mają lepsze warunki, by powiedzmy - przeskoczyć pewne bariery. Część z nich to wykorzystuje, inaczej nie powstałaby jednostka odpowiedzialna za wyłapywanie takich funkcjonariuszy. Autorka pokazuje każdą twarz polskiej Policji, kondensując to na kilkuset stronach książki.

Łatwy hajs to powieść wielowymiarowa i z pewnością zmusza do refleksji nad wieloma kwestiami, ale kto czytał Świeżą krew, ten wie, z czym się je tę serię autorki. Nie boi się ona trudnych tematów - realia polskiej Policji, przedstawione w książce mogą szokować, ale obawiam się, że rzeczywistość szokuje jeszcze bardziej...

Autorka po raz kolejny (kogoś to dziwi?) napisała świetną książkę, która trzyma czytelnika w ryzach już od pierwszej strony. Ja jako czytelnik jestem usatysfakcjonowana lekturą i mam nadzieję, że szybko poznamy dalsze losy bohaterów, bo pod koniec zostało zarysowanych kilka bardzo ciekawych wątków, które nie zostały w tej części doprowadzone do końca.

Ocena: 5+/6
©Zakątek czytelniczy
Prawda i hajs

To, co dla jednych jest pracą, inni uznają za zdradę. Wierność zasadom bywa szybko odkładana na bok, cenę za sprzeniewierzenie się im rzadko bierze się pod uwagę. Nie wiadomo czy przekroczenie cienkiej granicy, pomiędzy prawem bezprawiem, było łatwe czy też może wynikało z nadarzającej się okazji, Za tym pierwszym krokiem był kolejny i następny, a potem stało się to już codziennością, nad którą nie trzeba się zastanawiać …

Donos może nie jest najlepszym źródłem informacji, ale czasem staje się pierwszym etapem śledztwa. Paweł Dobrogowski bierze pod lupę informację, która rzuca więcej niż niekorzystne światło na jednego z doświadczonych policjantów. Jego zadaniem jest dotrzeć do prawdy, jaka by nie była, co raczej nie jest traktowane przez innych zbyt przychylnie. Jednak taka jest jego rola i nie zamierza komukolwiek odpuścić, pokazał już swoją skuteczność, lecz teraz czas na nowe wyzwanie. Gangster w komendzie, ale nie w celi, a jako stróż prawa. Jedno z drugim kłóci się? Może tak, może nie, może to jedynie rzucenie podejrzeń na uczciwego policjanta, bo zbyt dobrze wykonywał swoją pracę? Dobrogowski ma wyjaśnić kim faktycznie jest Łysy, nikt raczej mu w tym nie pomoże, w ostatecznym rozrachunku zawsze pozostaje się samotnym. Rzeczywistość bywa skomplikowana, a była żona, koledzy i własnych charakter dodatkowo gmatwa ją. Driver ma jeden cel – odkryć prawdę i wykluczyć tego, kto sprzeniewierzył się zasadom i przeszedł na drugą stronę. Ale ma do czynienia z przebiegłymi przeciwnikami, sam także nie przebiera w środkach, nie można zapominać, że każdy kij ma podobno dwa końce …

To nie jest kolejna opowiastka o dobrych i złych policjantach, w Kryształowych nie ma prostych podziałów, ludzi bez skazy i całkowitych degeneratów. Joanna Opiat-Bojarska pokazuje wymiar sprawiedliwości bez ozdóbek, eufemizmów, przedstawia jego przedstawicieli od rzeczywistej strony czyli w codziennych sytuacjach, kiedy mają lepsze dni i gdy nastają gorsze chwile. Te ostatnie dotyczą wszystkich, dobra passa nie trwa wiecznie, lecz nim nastąpi krach rozpoczyna się dochodzenie powoli, ale nieubłaganie, zbliżające się do sedna, nawet jeśli komuś to nie na rękę. Drugi tom podnosi poprzeczkę jeszcze wyżej, policyjne środowisko nie jest pokazane w krzywym zwierciadle, lecz od strony, pozostającej najczęściej w cieniu. Tej gdzie jest korupcja i walka z nią, donosy i sprawdzanie ich wiarygodności, a zaufanie bywa obciążone ogromnym ryzykiem i staje się luksusem. Pisarka nie wkłada kija w mrowisko, zamiast tego czytelnicy otrzymują rasowy kryminał z bohaterami o klasycznych cechach tego gatunku literackiego, lecz po mistrzowsku zaadaptowanych do teraźniejszości. W Kryształowych. Łatwym hajsie akcja trwa bezustannie, adrenalina utrzymuje się wciąż na wysokim poziomie, kolejne etapy śledztwa co i rusz odsłaniają nowe elementy układanki. Joanna Opiat-Bojarska przygotowała niejeden moment zaskoczenia, pewnym powinno się być podczas lektury tylko tego, iż prawda dla zbyt wielu nie jest wygodna, natomiast jej przeciwieństwo bywa aż za często wykorzystywane. Po lekturze pozostaje niecierpliwe czekanie na trzecią część i próby odpowiedzi na pytania, które nie pozwalają na spokojne odłożenie książki na regał.

Ocena: 6/6
©Taki jest świat
Komentarze dotyczące oferty:
Inne proponowane
Warto zerknąć