Koniec dzieciństwa
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

średnia ocena: 4.11 / 5.00
liczba ocen: 113293
Ilość stron (szacowana): 272
cena polecana: 26.44
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
33.90 złpremium: 20.34 zł
26.44 zł
28.82 zł
31.19 zł
33.90 zł
Pozostałe księgarnie
25.43 zł
26.81 zł
28.40 zł
28.81 zł
30.51 zł
30.51 zł
31.00 zł
33.90 zł
33.90 zł
33.90 zł
Opis:

O losach Ziemi decydują wielkie mocarstwa, a ludzkość z napięciem śledzi wyścig programów kosmicznych USA i Rosji. Gdy jednak człowiek ma już ruszyć na podbój kosmosu, to kosmos przybywa do niego… „Przerażająco logiczna, wiarygodna i przygnębiająco wizjonerska… Clarke jest mistrzem” – „Los Angeles Times”

Nad największymi miastami Ziemi pojawiają się ogromne statki obcych. Po okresie niepewności i daremnych próbach oporu sytuacja wygląda obiecująco: przybysze jednoczą państwa, eliminują ubóstwo i przestępczość, zaprowadzają powszechny pokój. Większość populacji jest zadowolona. Tylko nieliczni już mają świadomość, że nadzorcy rodzaju ludzkiego muszą mieć jakiś cel. Pytanie tylko – jaki? I co to będzie oznaczać dla świata?

O Autorze:
ARTHUR C. CLARKE (1917–2008) – autor ponad 60 książek, klasyk literatury SF i wizjoner, który przewidział m.in. powstanie satelitów telekomunikacyjnych i stacji kosmicznych. Publikował od początku lat 50. XX wieku, a już w 1953 r. ukazał się jego bestsellerowy „Koniec dzieciństwa”. Zdobył wszystkie najważniejsze nagrody w dziedzinie literatury science fiction: Hugo, Nebula, Nagrodę Campbella, Nagrodę Locusa i Nagrodę Jupitera, a w 1998 r. otrzymał tytuł szlachecki. Jego prozę kilkakrotnie ekranizowano – najbardziej znany jest film „2001. Odyseja kosmiczna” Stanleya Kubricka, za którego scenariusz Clarke i Kubrick byli nominowani do Oscara.

Koniec dzieciństwa od Arthur C. Clarke możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Recenzje blogerów
Arthur C. Clarke jest najbardziej znany z napisania scenariusza do wizjonerskiego filmu Stanleya Kubricka 2001. Odyseja kosmiczna. Zaś jego Koniec dzieciństwa to już książkowy staruszek, którego premiera miała miejsce w 1953 roku. Jednak do dziś inspiruje twórców powieści, filmów i seriali, a jego wyraźne wpływy widać chociażby w wydanej w zeszłym roku (a w Polsce w 2019) Cenie szczęścia Stevena Eriksona. Co zatem sprawia, że ta nagrodzona powieść po tylu latach może robić na współczesnych czytelnikach spore wrażenie?

Powieść zaczyna się od tego, że nad każdym większym miastem Ziemi pojawiają się srebrne statki obcych, którzy zostają nazwani Zwierzchnikami. Jednak nikt nie znał ich motywów i nikt nie wiedział, ku jakiej przyszłości wiodą ludzkość, co więcej, niepokój budzi fakt, że nie chcą się w ogóle pokazać i ujawnić swojej fizjonomii, a wszelkie nasze bronie są na nich zupełnie nieskuteczne. Rozmawiają tylko z sekretarzem ONZ, a ich jedyny bezpośredni zakaz dotyczy znęcania się nad zwierzętami. Po jakimś czasie wydaje się, że zapanowała złoty wiek bez wojen i zła, jednak ludzka natura nic a nic się nie zmieniła, co prowadzi do kilku zuchwałych incydentów...

Jednym z wyróżniających elementów książki jest fakt, że opowiadana tu historia jest rozbudowana znacznie bardziej, niż w innych powieściach science fiction, bo toczy się przez całe dziesięciolecia. Dlatego też pisarz pokazuje nam raczej procesy i ich efekty niż pojedynczych bohaterów, nie ma tu więc szybkiej fabuły ze zwrotami akcji, występuje za to pewna refleksja nad tym, jak mogłoby wyglądać społeczeństwo przyszłości, które wyeliminowało podstawowe światowe braki. Wraz z upływem czasu poznajemy nowe postaci, które mają za zadanie reprezentować pewne tendencje w ludzkim zachowaniu czy też po prostu być przykładem, na których pokazane są istotne elementy następujących zmian. Z tej przyczyny nie mogę powiedzieć, że szczególnie zapałałam sympatią do którejkolwiek opisywanej tu jednostki, choć mocno trzymałam kciuki za ratującą kulturę i spuściznę Ziemian enklawę na wyspie. Ponadto nie czuję się do końca ukontentowana niektórymi opisami efektów działań kosmitów – w niektórych aspektach społecznych pisarz dosłownie w kilku zdaniach przedstawia np. fakt zniknięcia niektórych typów negatywnych i pozytywnych zachowań. Porusza tu jednak tak wiele tematów dotyczących ludzkości, że niektóre daje radę jedynie zasygnalizować.

Jednak mimo że jestem zaznajomiona ze sporą liczbą utworów fantastycznonaukowych, to autor i tak całkowicie zaskoczył mnie w kilku miejscach, szczególnie tajemnicą Zwierzchników i finałem. Mogę śmiało powiedzieć, że moja wyobraźnia została tu całkowicie usatysfakcjonowana. Ponadto, co szczególnie ciekawe z punktu widzenia osoby żyjącej w XXI wieku, Arthur C. Clarke przewidział kilka zjawisk: Unię Europejską, możliwość obserwacji ludzi na bieżąco za pomocą kamer, urządzenia śledzące, czy też rozwój rozrywki jako jednego z najważniejszych sektorów przemysłu.

Jak więc widzicie, tematów do refleksji nad stanem ludzkiego społeczeństwa, kierunku jego rozwoju oraz naszej roli w kosmosie zdecydowanie tu nie brakuje. I właśnie ta wielowątkowość do obecnych czasów jest siłą tego utworu i źródłem niekończącego się natchnienia dla innych twórców. Koniec dzieciństwa to bez dwóch zdań lektura obowiązkowa dla fana science fiction, ale także dla każdego czytelnika, który poszukuje refleksji nad ludzką naturą i istotnymi procesami, które powinny zajść w naszym społeczeństwie. To także wyjątkowo oryginalna wizja przyszłości Ziemian, splatająca wątki biblijne i socjologiczne, zadająca jedno z najważniejszych pytań: dokąd zmierzamy? A odpowiedź, której udziela pisarz, z pewnością pozostawi w osłupieniu niejednego wytrawnego mola książkowego.

Ocena: 5/6
©Głodna Wyobraźnia
Za wznowienie serii klasyki science-fiction podziękować możemy Domowi Wydawniczemu REBIS! Tym razem znów mmamy okazję sięgnąć po książkę zapomnianą – a szkoda – czyli Koniec dzieciństwa Arthura C. Clarke’a (autora m.in. powieści 2001. Odyseja kosmiczna). Alternatywna wizja rozwoju ludzkości, choć już wiemy, że dotąd się nie sprawdziła, wciąż budzi niepokój. W czasie lektury czujemy instynktownie, że wizje autora opisane w książce są przerażająco prawdopodobne, a niektóre z nich powoli zaczynają się ziszczać. Clarke usiłuje nam pokazać, że za zagładę ludzkości będziemy odpowiedzialni my, czy tego chcemy, czy nie, i że każdy z nas przykłada do niej rękę… jeśli chcecie wiedzieć, jak się ratować, sięgnijcie po Koniec dzieciństwa. Dla wielbicieli klasyki gatunku to pozycja obowiązkowa!



Ocena: 4/6
©Kto czyta, żyje podwójnie
Koniec dzieciństwa zadebiutował blisko siedemdziesiąt lat temu, w 1953 roku i od tamtej pory motyw spotkania ludzkości z obcą cywilizacją był wykorzystywany przez dziesiątki pisarzy. W wizji Clarke'a przybywają w kluczowym momencie, zanim ludzkość sięgnęła gwiazd i zaprowadzają dobrobyt i pokój. Jednak przez pierwsze pięćdziesiąt lat nie ujawniają się, nie pokazują jak wyglądają, a jedyną osobą, która z nimi rozmawia jest sekretarz generalny ONZ Rikki Stormgren. Dzięki niemu mamy okazję zobaczyć jak Zwierzchnicy widzą ludzi i co zamierzają wobec nich, ale praktycznie do samego końca nie wiadomo jaki jest prawdziwy cel ich działania. Akcja książki biegnie nieśpiesznie i autor pokazuje różne zachowania ludzi na przybycie obcych i jak to się zmienia z czasem. Po blisko siedemdziesięciu latach książka wciąż się broni, a wizja i poruszane w niej problemy są wciąż jak najbardziej aktualne. Finał zaś okazuje się niezwykle intrygujący i ciekawy, co utwierdziło mnie w przekonaniu, że jest to klasyka, którą każdy czytelnik fantastyki powinien znać.

Książka powstała w zasadzie tuż po II Wojnie Światowej, więc na całym świecie echa tego konfliktu były wciąż bardzo świeże. Stąd w Końcu dzieciństwa przybywają obcy, którzy kończą wszelkie konflikty, zaprowadzają powszechny pokój, dobrobyt oraz jednoczą wszystkie państwa. Wydawać by się mogło, że to idylla, i że do tego właśnie powinna dążyć ludzkość, ale prawda okazuje się zupełnie inna. Zwierzchnicy rozwiązują wszystkie problemy, ale jednocześnie tracimy to, co czyni nas wyjątkowymi. Pojęcie dobra i zła przestaje istnieć, za sprawą powszechnego dobrobytu nikt już nie musi pracować, naukowcy widząc przepaść między ziemską technologią, a przybyszy z kosmosu, szybko zaprzestają jakichkolwiek badań. Natomiast religie świata nie wytrzymały próby, kiedy Zwierzchnicy dali ludziom możliwość prześledzenia dowolnego wydarzenia do kilku tysięcy lat wstecz i zobaczenia początków własnej wiary. Po Złotej Erze nastąpiła stagnacja, nie ma motywacji do działania, nie ma celów do zrealizowania, lecz to co przyjdzie później diametralnie zmieni ludzkość na zawsze...

Okładkę Końca dzieciństwa, jak również pozostałych trzech tomów, stworzył Igor Morski i stanowią one połączenie Photoshopowej fotomanipulacji z grafiką 3D. Od samego początku wzbudziły one gorące dyskusje i były krytykowane, że wyglądają jak okładki książek z lat osiemdziesiątych. Początkowo również nie do końca byłem przekonany do tych okładek, ale po jakimś czasie stwierdziłem, że jednak mają one coś w sobie. Nie są zbyt rzucające się w oczy, ale jednocześnie pokazują ważny motyw występujący w danej książce na przykład w Końcu dzieciństwa są to statki obcych wiszące nad miastami. Poza tym na żywo okładki prezentują się zdecydowanie lepiej aniżeli na komputerze, szczególnie w połączeniu z twardą oprawą i z białymi grzbietami.

Koniec dzieciństwa to jeden z pierwszych tytułów nowej serii Wehikuł czasu od wydawnictwa Rebis. Książka Clarke'a opisuje spotkanie ludzkości z obcą cywilizacją, która zaprowadza pokój i powszechny dobrobyt na Ziemi, ale ma w tym swój ukryty cel, który zmieni ludzkość na zawsze. Polecam!

Ocena: 5+/6
©Świat fantasy
Komentarze dotyczące oferty:
Inne proponowane
Warto zerknąć