Saga Sigrun
3.58 / 5.00 (liczba ocen: 2470) Ilość stron (szacowana): 406

Saga Sigrun
ebook: mobi (kindle), epub (ipad), pdf

Wydawca:  Self-publishing
Kategoria:  /
E-book - polecana oferta: 26.95
Audiobook - najniższa cena: 9.57
wciąż za drogo?
31.50 złpremium: 17.50 zł Lub 17.50 zł
26.95 zł Lub 24.26 zł
27.30 zł
35.00 zł
35.00 zł Lub 31.50 zł
26.93 zł
28.80 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (3)
Wesprzyj UpolujEbooka.pl - postaw kawę
Inne proponowane

Powieść, która rozpoczyna sagę „Północna Droga”. Chociaż dotyczy wikingów, a napisała ją Polka, wielu nie waha się porównać jej z książkami norweskiej noblistki Sigrid Undset.

Sigrun jest jedynaczką, ukochaną córką jarla Apalvaldra. Przez 16 lat rozpieszczana przez ojca, w końcu musi jednak zmierzyć się z trudami życia. Rodzina wybiera jej na męża jarla Namsen – Regina. Kandydat na pewno jest dobrą partią, ale czy dziewczyna zdoła go pokochać? Jak sprawdzi się w roli samodzielnej gospodyni i pani na nowych włościach? Przecież przez kilka miesięcy w roku, kiedy mężczyźni wyruszą na łupieżcze wyprawy, będzie musiała zarządzać wszystkim sama…

„«Saga Sigrun» to tętniąca energią życia, wytrawna i porywająca narracja, wysmakowany wizerunek psychologiczny postaci, niezwykła uroda detalu. (…) To książka, która rozrasta się w czytelniku jak drzewo. Nie jest typową sagą z aurą sentymentalizmu w tle, ucieka od banału, stroni od uproszczeń nie tylko fabularnych, lecz także filozoficznych.
W «Sadze…» kobiety przepowiadają przyszłość, wędrują po wróżbę, prorokują, ale też mylą znaki, nie czytają ich, by po czasie dojrzeć do ukrytej wiedzy, zamkniętej w świecie Natury. Wypełnione czekaniem, tęsknotą, nieukojoną namiętnością, wypatrujące tych, których kochają. Zdane czasem tylko na swoją intuicję i siłę wewnętrzną. Rozumiejące świat mężczyzn, pokornie oddające synów wojnie. (…) To matki oddychające ciepłem śpiących dzieci (…). To kochanki otwierające tajemnicę swojego ciała ciału ukochanego mężczyzny (…). Mają swoje mroczne tajemnice znane tylko ich myślom, znają wartość wierności, ale i moc zdrady (…).” - Magdalena Gauer, literaturoznawca

O e-booku Saga Sigrun blogerzy napisali:

Zachwyciła mnie ta powieść i uwiodła stylem, a najlepszą oceną jest dla mnie fakt, że nie mogłam się od niej oderwać. To jest zupełnie inna książka, porównując ją do tych, które już znam tej autorki. Przestawiłam się jednak na ten inny sposób i czerpałam z niej ogromną przyjemność. -  Bookieciarnia - Joanna

Saga Sigrun od Elżbieta Cherezińska możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Sami najlepiej wiecie, że mieczem włada ramię, a ramieniem głowa.
Młodość pachnie i kwitnie, starość... na starość człowiek więdnie... jak te kwiaty, a jak jeszcze przyjdzie do starości choroba, to i psuje się niczym nadgniłe jabłuszko. Ale to jabłuszko kiedyś było jędrne i czerwone, a jeszcze wcześniej było jasnym kwiatem.
Pytaj tylko o to, co chcesz usłyszeć.
Miłości nie można zgromadzić na zapas.Nie można się nią przesycić.Nigdy nie jest jej za wiele.
Strach ściąga śmierć. Przywabia śmierć przypadkową, niezdecydowaną, taką, która sama nie wie, kogo zabrać. Pamiętaj o tym. Nigdy się nie bój.
Życie tka się tylko raz. Nic nie można powtórzyć.
Saga Sigrun to wyjątkowo wciągająca saga o wikingach i pierwszy tom z już mojej ulubionej serii Północna droga.
Wyjątkowość tego tomu polega na tym, że tutaj jest zupełnie inaczej przedstawione to wręcz mordercze, przepełnione krwią i walkami, życie wikingów.
Pani Elżbieta prowadzi nas północną drogą i pokazuje cały ich świat, ale oczami najpierw młodziutkiej, a potem już dojrzałej kobiety Sigrun. Znam różne powieści i widziałam kilka filmów w tej tematyce, ale tylko Pani Elżbieta pokusiła się na przedstawienie tego zimnego męskiego świata przez pryzmat odczuć i doświadczeń kobiety.

Sigrun opowiada swoje dzieje, a raczej uczucia z nimi związane. Przeraża ją to, kiedy jako młoda dziewczyna żegna swojego ojca wyjeżdżającego na wojny. Potem już jako dorosła kobieta, przeżywa znowu to samo, bo żegna męża, a później syna. Zostaje jej czekanie i opieka nad tymi którzy zostali, bo wszyscy oczekują od niej wsparci i siły. W codzienność głównej bohaterki wplata się ciągła tęsknota za bliskimi oraz wiara w niezmąconą przyszłość, którą przepowiadają runy i wierzenia.

To jest wspaniała i jednocześnie taka "nieśpieszna" powieść, która pozwala nie tylko poznawać domostwa, obyczaje, stroje czy biżuterię wikingów, ale przede wszystkich ich uczucia i trudne życie.
Dla mnie jest to ciężkie życie, bo ja je widzę poprzez filtr współczesności i feminizmu. Wychowałam się w dzisiejszych czasach i cieszę się bardzo, ze nie żyłam wówczas, ale to znowu mój filtr i niczego on nie ujmuje wartości jest książki.

Pani Elżbieta Cherezińska kolejny raz stanęła na wysokości zadania i udowodniła swój kunszt literacki. Zachwyciły mnie już pierwsze słowa, którymi zaczyna się ta powieść, a potem było coraz lepiej. Niezwykłe opisy i ciekawa fabuła z przeplatającymi się zwrotami akcji sprawiły, że ja nie mogłam się oderwać.

Czytelniku drogi, jeśli zatem szukasz agresywnych, ociekających krwią wikińskich bitew, to od razu Cię ostrzegam. Trzymasz w ręku powieść widzianą oczami kobiety, która oczywiście zostawała w domu by zająć się dziećmi i gospodarstwem. Autorka pokazuje ten surowy świat z zupełni innej perspektywy, niż przedstawiany do tej pory w literaturze o przygodach walecznych wikingów.
Piszę o tym, bo warto wiedzieć co trzyma się w ręku.

Zachwyciła mnie ta powieść i uwiodła stylem, a najlepszą oceną jest dla mnie fakt, że nie mogłam się od niej oderwać. To jest zupełnie inna książka, porównując ją do tych, które już znam tej autorki. Przestawiłam się jednak na ten inny sposób i czerpałam z niej ogromną przyjemność. Już nie mogę doczekać się drugiego tomu.

Ocena: 5+/6 czytaj więcej
©Bookieciarnia
Komentarze dotyczące książki:
  • Awatar

    To pierwsza książka spod pióra Cherezińskiej, którą przeczytałam Zachęcono mnie do tej autorki.
    Warsztat zły nie jest, czyta się dobrze i całkiem przyjemnie, szybko. Fabuła nie jest zła i nie jest rozwleczona, że wszystko jest opisywane skrupulatnie, więc jeśli chodzi o bieg wydarzeń - zachowuje całkiem odpowiednią dynamikę. Niektóre postacie są ciekawe, choć główni bohaterowie - a z pewnością bohaterka - są postaciami lukrowanymi aż do bólu zęba. Sigrun, która jest tak piękna, wspaniała, cudowna, kochana wkracza w nowe życie, po ślubnej ceremonii zmienia miejsce zamieszkania i już na starcie zdobywa zaufanie i sympatię wszystkich zebranych. Zachowuje się tak, jakby była nie wiadomo jak przygotowana, mimo że parę stron wcześniej sama przyznaje, że jeszcze wiele musi się nauczyć. Oczywiście, czytanie z takiej perspektywy (przypominam, X wiek, a tu jest POV Sigrun) jest ciekawe, jednak w przypadku tej powieści zdaje się mało prawdopodobne.
    To, co bardziej mnie męczyło to przerywniki w rozdziałach w postaci seksu. Rozumiem opis za pierwszym razem czy drugim, ale niemalże każdorazowe rozpisywanie seksu, jak to nie było cudownie, a Regin taki wspaniały - jest nudne, aż w końcu irytujące i zniechęcające. Właściwie co 40 stron normalnych wydarzeń, MUSIAŁ być opis tego, jak postać była brana. Ile można? W każdym razie właśnie przez to miałam ochotę jak najszybciej skończyć książkę, bo te ubarwienia, eufemizmy - to po prostu bardziej męczyło. Wspomnienie, że takie coś miało miejsce - no, jeśli musi być niech będzie.
    Na plus jest opisywanie wydarzeń, zachowań postaci i tego, jak polegały na wróżbach, czarach, jak ważne były dla nich obrzędy.

  • Awatar

    "Saga Sigrun" to - nie można zaprzeczyć - w istocie świetna książka. Wciąga nas w chłodny klimat północnych fiordów i ludu zamieszkującego tamte ziemie. Przedstawia twardych, wiecznie tęskniących za wojną drużynników, żony i matki spędzające co najmniej połowę każdego roku na oczekiwaniu. A w samym centrum jakże wartkiej fabuły znajduje się Sigrun - mały promyk słońca, wierna, kochająca...

    Osobiście muszę przyznać, że historia Sigrun w niektórych momentach mnie nudziła, wydawała mi się zbyt cukierkowa, czasem bez charakteru... Ostatnie strony czytałam trochę na siłę - czułam się jak po zjedzeniu zbyt dużej ilości czekolady...

    Generalnie książkę oceniam bardzo dobrze.

  • Awatar

    Bardzo dobra, napisana pięknym językiem powieść - dotyczy to właściwie całej sagi Północna Droga. Każda powieść pokazuje te same i następujące po sobie wydarzenia z różnych punktów widzenia, język każdego tomu oddaje osobowość bohatera. Oprócz postaci męskich są tutaj barwnie nakreślone silne postacie kobiece, i często to one właśnie tworzą i budują świat, mężczyźni są tylko wykonawcami ich zamysłów, choć wydaje się im, że to oni rządzą. Saga pokazuje Wikingów w momencie przełomu, gdy do ich świata na serio zaczyna wkraczać chrześcijaństwo i poszczególni wodzowie muszą sobie zadać pytanie, co dalej. Gorąco polecam całą serię.

  • Awatar

    Nie spodziewałam się, że bajkowa saga o zwyczajnym życiu Wikingów może być tak wciągająca! Książka napisana prostym, ładnym językiem. Bohaterowie barwni, soczyści. Cały czas mimo pozornego spokoju i banału snutej opowieści coś się w niej dzieje.

  • Awatar

    W średniowieczu, tam gdzie gdzie był brzeg morza, szczególnie Północnego i Bałtyckiego, strach wzbudzali żeglarze w smoczych łodziach - Wikingowie. Znane są opowieści o ich wyprawach, zdobyczach, bitwach i odwadze. Ale mało kto opowiada o tym, co robili w międzyczasie. Dokąd wracali po bitwie, kto ich pielęgnował, kto zarządzał majątkiem i kto chował ich potomków. Tę pustkę w rewelacyjny sposób wypełnia Elżbieta Cherezińska swoim cyklem "Północnej drogi", gdzie brodaci wojownicy z toporami schodzą na dalszy plan, a prym wiodą kobiety które ich rodzą, wychowują, ubierają, wspierają i czekają na ich powroty. Niesamowicie przekonujące opisy wręcz przenoszą czytelnika w tamte realia, tak jakby osobiście brał udział w życiu toczącym się we dworach i hallach. I razem z bohaterami czekał na wieści, powroty z wypraw łupieżczych, handlowych lub politycznych i szykował ekwipunek potrzebny przy nowych podbojach. A odrobina magii i te kilka rzuconych uroków dodaje tylko smaczku i jeszcze bardziej uwiarygadnia opowieść. Absolutnie polecam!

Warto zerknąć