Widzę Cię
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

średnia ocena: 4.01 / 5.00
liczba ocen: 17757
cena polecana: 23.72
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
27.90 złpremium: 16.74 zł
23.72 zł
27.90 zł
27.90 zł
Pozostałe księgarnie
23.65 zł
23.70 zł
23.71 zł
24.83 zł
25.50 zł
27.90 zł
Opis:

Rodzinne sekrety, zakazana namiętność, obsesja i niewyjaśnione morderstwo… Lisa Jewell powraca z kolejną, trzymającą w napięciu powieścią.

Wróciłaś do domu po czterech latach pracy za granicą, przywożąc ze sobą męża. Chciałabyś znaleźć własny kąt. Ale na razie koczujesz w pokoju gościnnym swojego starszego brata. I wtedy – całkiem nieoczekiwanie – spotykasz mężczyznę z sąsiedztwa. To dyrektor miejscowego liceum. Jest od ciebie dwa razy starszy. I niezwykle atrakcyjny. Wkrótce zdajesz sobie sprawę, że go obserwujesz. Cały czas. Nie wiesz jednak tego, że ktoś obserwuje ciebie. Ani tego, że coś, co zaczęło się jako niewinne zauroczenie, szybko przeradza się w mroczną, śmiertelną obsesję…

Widzę Cię od Lisa Jewell możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Recenzje blogerów
Widzę cię to moje pierwsze spotkanie z powieściami Lisy Jewell. Przyznam się Wam, że byłam bardzo ciekawa jej twórczości szczególnie, że wiele dobrego słyszałam na temat poprzedniej książki tej autorki pod tytułem Kiedy ciebie nie ma również wydanej przez wydawnictwo Edipresse Książki.

Ukrywasz tajemnicę. Myślisz, że jest bezpieczna. A co, jeśli ktoś cię obserwuje…?

Joey Mullen po kilku latach wraca do kraju wraz ze swoim mężem. Na początek mają oni w planach zamieszkać z bratem kobiety i jego żoną, która spodziewa się dziecka. Ich sąsiadem okazuje się wzbudzający powszechny podziw i niezdrową fascynację dyrektor miejscowego liceum. Joey coraz mocniej ulega czarowi mężczyzny. Zaczyna go obserwować. Nie wie jednak, że właściwie sama również jest obserwowana…

To co najbardziej jest charakterystyczne dla tej powieści, to jej klimat mocno zabarwiony obłędem. W pewnym momencie miałam wrażenie, że w tej książce każdy ma coś do ukrycia a jednocześnie każdy każdego obserwuje. Trochę tak, jakby całą ulicę osnuła wszechogarniająca obsesja i mroczne uczucie podejrzliwości.

Lisa Jewell stworzyła niesamowicie gęstą i pełną rodzinnych tajemnic z przeszłości intrygę. Krótkie rozdziały i wstawki z protokołów przesłuchań dodatkowo wzmocniły dynamikę powieści.

Widzę cię to thriller psychologiczny (choć chyba nie do końca), który mimo wciąż rosnącego napięcia czyta się dość łatwo i sprawnie. Podoba mi się klaustrofobiczny klimat tej powieści, jak również mocno zarysowane sylwetki bohaterów. Trochę miałam wrażenie, że wszyscy w tej książce są niezrównoważeni. Jednak taki chyba był celowy zabieg autorki. Na plus zapisuję również to, że dopiero pod koniec zaczęłam podejrzewać jaki może być finał tej powieści. Niestety miejscami trochę można by było narracje uważam podkręcić. Jednak i tak wydaje mi się ona ciekawa.

Jak już napisałam we wstępie, Widzę cię to mojej pierwsze spotkanie z Lisą Jewell. Myślę jednak, że z wielką ciekawością sięgnę po inne publikacje tej autorki.

Polecam tę pozycję wydawniczą Waszej czytelniczej uwadze. To idealna lektura na deszczowe dni pod kocem. Tym bardziej cieszę się, że sięgnęłam po nią właśnie teraz gdy za oknem szaro i buro.

Ocena: 5/6
©Kocham Cię, moje życie
Dzisiaj zapraszam Was na recenzję książki, która wzburzała silne emocje u mojego kota... tak, tak kota. Książkę musiałam przed zwierzakiem chować, gdyż Ryśka jak tylko ją widziała, zaczynała lizać okładkę i przy tym strasznie mlaskać. Nie wiem, może spowodowane jest to tym, że okładka jest taka z wypukłościami jakby po wodzie... Fakt faktem miałam kilka razy w nocy pobudkę, bo kot dorwał książkę... Teraz też muszę ją od razu schować.

Bohaterami tej książki są mieszkańcy jednego osiedla domków jednorodzinnych.

Joey Mullen, dwudziestosiedmiolatka, po czterech latach pracy za granicą wraca w rodzinne strony przywożąc ze sobą niedawno poślubionego męża. Niestety powroty mają to do siebie, że nie zawsze wszystko się udaje. Okazuje się, że praca wcale nie czeka za rogiem, a za nią pieniądze i koleżanki itd. Joey pomieszkuje u brata na poddaszu, przy okazji poznając lepiej zamkniętą w sobie żonę brata. Stosunki między nimi są poprawne, Joey znajduje pracę jako opiekunka do dzieci w sali zabaw i jak na razie nic nie wskazuje na poprawę jej warunków.

Kobieta pewnego dnia spotyka dwa razy starszego mężczyznę od siebie, jest to Tom Fitzwiliam, dyrektor podstawówki - osoba specjalnie sprowadzona do poprawy sytuacji szkoły. Bardzo poważany i lubiany przez otoczenie człowiek, prawie wychwalany pod niebiosa, otaczający wokół się aurę dobroci i profesjonalizmu.

Kobieta czuje, że ten starszy mężczyzna zaczyna w niej wzbudzać pożądanie i nie wiadomo kiedy Joey wpada w pewien "obłęd", zaczyna wpadać na Toma, myśli o nim i obserwuje. Marzy o seksie z tym konkretnym facetem.

Obezwładniła ją nagle straszna, nieoczekiwana tęsknota. Odwróciła się nieco, by rzucić okiem na jego stopy, kostki, zmarszczony brzeg szarej bawełnianej skarpety, znoszoną cholewkę sznurowanych butów z czarnej skóry, i dwa centymetry bladego ciała miedzy skarpetką a skrajem nogawki spodnik, które powoli podciągnął, zanim usiadł. Zawładnął nią zdumiewający fizyczny pociąg.

Co zrobi Joey kiedy Tom ją zaczepi pewnego dnia? Kto jest jeszcze obserwatorem na tym osiedlu? Skoro to takie spokojne osiedle to dlaczego mamy wrażenie, że każdy każdego obserwuje? Kto tu jest ofiarą morderstwa i dlaczego?

Autorka stworzyła świetny model bohaterów, bo o każdej osobie można by było długo pisać. Podobało mi się to, że nie poznajemy tylko historii Joey, która na samym początku wydaje się być główną bohaterką. Młodzież, która występuje w tej książce, też odgrywa ważną rolę.

Nie wiem skąd tak niskie noty na portalach książkowych, bo szczerze, mnie się bardzo podobała. Napisana jest w takim stylu, że czytelnik od razu myśli, że wie jak to się wszystko skończy, ale to jedna wielka zmyłka przynajmniej na początku. Może i jest ciut przewidywalna, ale niemniej bardzo się cieszę, że po nią sięgnęłam. Rozdziały są krótkie, całość podzielona jest na cztery części, co sprawia, że książkę czyta się po prostu szybko. Podobała mi się historia, cała fabuła, oraz fakt, że bohaterami byli mieszkańcy jednego osiedla domków. Czyli tak, jak to czasami bywa, mała społeczność, od początku wiadomo, że jest jakiś trup i nie wiadomo tylko kto zabił. Książka ma niby tylko 336 stron, ale jest to większy format niż standard a literki małe, także jest co czytać.

Ocena: 4+/6
©Matka książkoholiczka
Komentarze dotyczące oferty:
Inne proponowane
Warto zerknąć