Taśmy rodzinne
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

Kategoria: /
średnia ocena: 3.60 / 5.00
liczba ocen: 299
najlepsza cena! w tym miesiącu
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
-53% 14.90 zł
31.99 złpremium: 19.19 zł
27.19 zł
27.19 zł
31.99 zł
Pozostałe księgarnie
16.50 zł
23.52 zł
27.11 zł
27.19 zł
28.79 zł
30.39 zł
Opis:

Marcin Małys ma 30 lat, 63 tysiące złotych długu i mętną wizję własnej przyszłości.

Kiedy ojciec decyduje się go wydziedziczyć i przekazać wielomilionowy majątek na cele dobroczynne, Marcin postanawia odzyskać należne mu dziedzictwo. Żeby nakłonić ojca do zmiany zdania, musi przekonać do siebie matkę, siostrę i brata, którzy postanowili o nim na zawsze zapomnieć.

Z przezabawnej historii o próbach radzenia sobie z dorosłością Taśmy rodzinne przeradzają się w poruszającą sagę rodzinną. To opowieść o magicznej i fatalnej sile pieniądza, narodzinach fortun nowobogackich, toksycznym poczuciu wyjątkowości i skutkach manipulowania wspomnieniami. O tym, czego nigdy nie dowiemy się o cudzej rodzinie i o pewnej taśmie VHS.

Recenzje blogerów
Ciągnie mnie ostatnio do książek o rodzinie. Tym razem trafiłam na Taśmy rodzinne Macieja Marcisza, powieści, która zbiera bardzo wiele pochlebnych opinii, a co więcej od takich opinii się zaczyna. Tak! Zanim wgryziemy się w treść, zaskakuje nas kilka stron z krótkimi zachętami czytelników. Ot, takie novum, z którym spotkałam się pierwszy raz i sprawiające, że do lektury zasiadłam z poczuciem, że to musi być coś niezłego.

Taśmy rodzinne, to ciekawa odsłona dziejów nowobogackiej rodziny Małysów, osadzona w naszych, polskich realiach. To opowieść o radzeniu sobie w czasach transformacji ustrojowej. To również, a nawet przede wszystkim, nakreślona wyraźną kreską droga do wielkiej fortuny, która naszpikowana jest krzywdą, smutkiem i nieszczęściem. To historia ludzi, którzy nie pielęgnowali więzi rodzinnych i żyli obok siebie. Nie stworzyli monolitu osadzonego na solidnych fundamentach, ale wykorzystali wątły i złej jakości budulec.

Autor w swej powieści nie tylko skupił się na relacjach pomiędzy poszczególnymi członkami rodziny, ale przede wszystkim na człowieku i jego uczuciach. Wyciągnął na światło dzienne grzechy popełniane przez rodziców w stosunku do dzieci jak i wobec siebie. Ten gorzki smak został osłodzony przez myśl, że jest jeszcze nadzieja na odnowę i lepsze życie, ale musi znaleźć się człowiek, który wyciągnie pomocną dłoń.

Oprócz tego, że Taśmy rodzinne są o rodzinie, to stanowią również podróż sentymentalną w przeszłość, do czasów, które wielu z nas na pewno dobrze pamięta. Jednak czytając debiut Marcina Marcisza nie miałam poczucia, że jest to „odgrzewany literacki kotlet” traktujący o Polsce, która przeminęła. Miło było powspominać sytuacje, w których się uczestniczyło, jak na przykład wypożyczanie kaset wideo w osiedlowej wypożyczalni i wyczekiwanie nowości.

Udany debiut!

Ocena: 4+/6
©Na czytniku
Komentarze dotyczące oferty:
  • Awatar

    Taśmy rodzinne to taka średniawa historyjka, jak ja to nazywam, „ o dupie Maryni i ułanach” – czyli w sumie o niczym. To podobna sentymentalna podróż do czasów, które ja doskonale pamiętam. Tyle, że ta podróż nie wywoływała we mnie żadnych refleksji. Nie poczułem tego dreszczyku emocji, nie przypomniałem sobie „wiszenia” na trzepaku i biegania z kumplami podczas zabawy w chowanego czy w podchody. Niestety, powieść nie ma klimatu tamtych lat, wszystko przedstawione jest w tak bardzo prosty sposób, takie spłycone.

    Mocną stroną książki jest dobre przedstawienie relacji rodzinnych i ich wpływu na dalsze losy bohaterów. I gdyby tak przemyśleć całość, to tylko ukazanie tych relacji podobało mi się w Taśmach rodzinnych. Poza tym papierowe postacie, brak zdarzeń w fabule, które skłaniałby do refleksji. Taka „pisanina” na jeden raz, o której zapomni się za kilka dni.

    Ocena: 3+/6

Warto zerknąć