ebook Kółko się pani urwało - audiobook
3.22 / 5.00 (liczba ocen e-booka: 3360)

Kółko się pani urwało - audiobook
audiobook (mp3)

najlepsza cena! w ostatnich 2 latach
E-book - najniższa cena: 14.90
Audiobook - najniższa cena: 12.90
-49% 12.90 zł Lub 11.61 zł
-16% 14.90 zł
27.51 zł Lub 24.76 zł
23.35 zł
26.91 zł
Inne proponowane

Tajemnicze morderstwo w kamienicy na warszawskiej Woli, wielkie afery z reprywatyzacją w tle, a do tego wszystkiego charakterna emerytka z nieodłącznym kraciastym wózkiem na zakupy jako rodzima panna Marple. Tego w polskim kryminale jeszcze nie było!

Najpierw włamano się do jej mieszkania. Złodzieje nie tylko ukradli pieniądze, biżuterię czy cenne dokumenty, lecz również sprofanowali najcenniejszą pamiątkę po mężu – jego galowy mundur. Policja zabiera się do śledztwa jak pies do jeża, chociaż ślepy wpadłby na to, że wszystkie tropy prowadzą do sąsiada z góry, faceta bez nogi. Nie ma mowy, tego munduru mu nie przepuści. Postanawia policzyć się z nim sama. Okazuje się jednak, że facet bez nogi został zamordowany, a ona sama jest pierwszą podejrzaną. Nie pozostaje jej nic innego, jak chwycić rączkę wiernego wózka zakupowego i rozpocząć własne śledztwo.
Warszawskie bandziory, strzeżcie się! Nadchodzi Zofia Wilkońska, postrach klubów seniora!

Audiobook w doskonałej interpretacji Elżbiety Kijowskiej.

O audiobooku Kółko się pani urwało blogerzy napisali:

Za świetny odbiór opowieści odpowiada lektorka Elżbieta Kijowska. Po przesłuchaniu całości nie wyobrażam sobie, by ktokolwiek inny mógł portretować głos pani Zofii. Według mnie idealnie odnalazła się w klimacie, który chciał przekazać autor, pokazując pełnię emocji targających bohaterką. - Martyan Pokrzywa - Zaczytana Majka

Kółko się pani urwało - audiobook od Jacek Galiński możesz już bez przeszkód słuchać formie audiobooka (mp3) lub bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Szukając odmiany od popularnonaukowych książek, zwróciłam uwagę na zachwalane przez znajomych komedie kryminalne. Pamiętając opowiadanie autorstwa Jacka Galińskiego z Wigilijnych opowieści, postanowiłam dać szansę jego debiutanckiej powieści. Szczególnie, że pisarz wydał już cztery tomy przygód pani Zofii i podobno pracuje nad kolejnym!

Jak już zdradziłam we wstępie, główną bohaterką jest pani Zofia Wilkońska, gwiazda warszawskich klubów seniora. Lecz czym wyróżnia się ta leciwa staruszka? Włamano się do jej mieszkania, okradziono i ZDEWASTOWANO pamiątki po mężu! Mimo, że właścicielka mieszkania jest przekonana, że sprawcą jest sąsiad bez nogi – no były ślady, ale jak zostawić je na galowym mundurze nieboszczka? – policja w jej mniemaniu nie potrafi sobie poradzić z tak prostym śledztwem. Więc cóż począć? Sama bierze się za rozwiązanie sprawy! Jednak pakuje się w większą kabałę. Domniemany sprawca kradzieży zostaje znaleziony martwy, a główną podejrzaną zostaje pani Zofia. Myślicie, że to powstrzyma starszą panią? A gdzieżby! Wierny wózeczek w dłoń i ruszamy na podbój przestępczego światka! Oczywiście jako jedyny siewca sprawiedliwości w tym zepsutym świecie.

Bohaterka książki jest absurdalnie wyolbrzymionym stereotypem starszej pani. Nagminnie narzekającej na świat, marudzącej na młodszych, udzielającej rad, kiedy nikt ich nie potrzebuje. Złapana na czymś nieprzyjemnym, idzie w zaparte, że ona by nigdy czegoś takiego nie zrobiła. Oczywiście też pchająca się gdzie jej nie zapraszali, bo ona przecież ma prawo, a i tak już stoi nad grobem. Macie obraz? Autor cudownie przerzuca i żongluje jej cechami, przeciągając do granic absurdu nie tylko obraz pani Zofii, ale i komizm sytuacyjny. Uwielbiam taki typ humoru! Jednak w tej książce przesada goni przesadę i obawiam się, że czytając historię za jednym posiedzeniem, można zmęczyć się ilością niebywałych zbiegów okoliczności. Jednak ja słuchając Kółko… fragmentami bawiłam się świetnie!

Możliwe, że za świetny odbiór opowieści odpowiada lektorka Elżbieta Kijowska. Jako, że było to jedno z pierwszych spotkań z kobiecą lektorką, potrzebowałam chwili, by przestawić mózg, przyzwyczajony do męskiego głosu. Co, przyznam się, lekko mnie zdziwiło. Natomiast po przesłuchaniu całości nie wyobrażam sobie, by ktokolwiek inny mógł portretować głos pani Zofii. Według mnie idealnie odnalazła się w klimacie, który chciał przekazać autor, pokazując pełnię emocji targających bohaterką.

Akcja, mimo szalonych zwrotów, toczy się rytmicznie i logicznie. Zachwyciła mnie również niebywała dbałość o szczegóły. Na przykład gdy bohaterka spaceruje z nieodłącznym wózeczkiem przez centrum Warszawy, przejście między przecznicami zajmuje jej dokładnie tyle czasu, jak w rzeczywistości. Niby mała rzecz, a dla mnie podnosi wartość opowieści. Jeśli osadzamy historię w konkretnym miejscu, to niech będzie opisane porządnie!

Pani Zofia tytułowe kółko zgubiła w fascynujących okolicznościach. Ciekawi mnie, co też takiego znajdzie, gdy pomyli komórki. Tak, spodziewajcie się niebawem recenzji drugiego tomu - Komórki się pani pomyliły! Pani Zofia (a może Pan Jacek) trafiła w mój gust!

Ocena: 5/6
©Zaczytana Majka
Komentarze dotyczące książki:
  • Awatar

    Ktoś włamuje się starszej pani do mieszkania, ta podejrzewając sąsiada idzie do niego nie czekając na policję i znajduje trupa. Sama zaczyna szukać mordercy. Brzmi ciekawie?
    Mnie zainteresowało. I zapowiadało się super, ale niestety była w tym ciągle główna bohaterka. Podejrzewam, że miała być zabawna, ale mnie tylko coraz bardziej irytowała aż w końcu się zgubiłam w tym, kto tu jest antagonistą i zaczęłam kibicować przestępcom. Jeśli miałabym czytać kolejną książkę z tej serii to tylko wiedząc, że więcej ich nie będzie, bo panią Zosię dopadła sprawiedliwość za to bycie upierdliwcem.

Warto zerknąć