Pani Henryka i morderstwo w autokarze
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

średnia ocena: 3.73 / 5.00
liczba ocen: 21
cena polecana: 16.99
EMPIKGO#Empik GO
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
19.99 złpremium: 11.99 zł
16.99 zł
18.99 zł
19.99 zł
Pozostałe księgarnie
16.73 zł
16.99 zł
17.24 zł
18.99 zł
19.99 zł
Opis:

Drugi tytuł z cyklu zapoczątkowanego bestsellerem „Pani Henryka i morderstwo w pensjonacie”. Świetna powieść z gatunku cosy crime z główną bohaterką przywodzącą na myśl polską pannę Marple. Gratka dla wielbicieli kryminałów ze sporą dawką humoru!

Henryka Orłowska, nietuzinkowa starsza pani o złotym sercu i bystrym umyśle, ponownie wciela się w rolę detektywa. Korzystając z uroków życia na emeryturze, wyrusza na wycieczkę do Paryża organizowaną przez biuro podróży „Niezapomniane doznania”. W autokarze, razem z panią Henią, jedzie osiem innych osób. Zanim uda im się dotrzeć do granicy Polski, jedna z nich umrze… Jaką rolę w tym śledztwie odegrają kot o imieniu Cziz i świnka morska z nadwagą? Czy bohaterce uda się rozwikłać zagadkę morderstwa? Przekonajcie się sami!
To pełna humoru opowieść z dobroduszną Panią Henią w roli głównej, która niestrudzenie dąży do tego, żeby sprawiedliwości stało się zadość!

Recenzje blogerów
Książkę otrzymałam w czwartek, a w piątek już była przeczytana. Idealnie sprawdziła się przy chorym dziecku, kiedy musiałam czuwać, a jednocześnie potrzebowałam jakiegoś kopa energii i uśmiechu oraz optymizmu.

Zapraszam na moją recenzję.

To kolejna książka z cyklu o niesamowitej starszej pani Henryce Orłowskiej. Książka zaczyna się bardzo ciekawie, nasza ulubienica starsza pani jedzie na wycieczkę do Paryża organizowaną przez biuro podróży Niezapomniane Doznania (niezła nazwa, nie?). Klientów w autokarze było tylko siedmiu + kierowca i przewodniczka. Podróż mija na rozmowach, po drodze pasażerowie są zawożeni do różnych atrakcji jak np. Muzeum Motka i Szydełka. Niestety autokar nie dotrze do Paryża, bo jeden z podróżujących umrze na oczach innych osób... Jak to Henryka, nie będzie mogła zostawić w spokoju całej sprawy, po powrocie do Łodzi zacznie swoje śledztwo. Główna bohaterka jest zaprzeczeniem smutnej starości, kobieta jest pełna werwy, chce się uczyć nowinek technologicznych i nie ma czasu na nudę.

Co wyniknie z jej śledztwa? Poczytajcie, autorka trochę się z nami bawi, próbując nas zmylić.

Książki według mnie można czytać niezależnie od siebie. Jeśli chodzi o moje subiektywne zdanie, to ten tom podobał mi się dużo bardziej niż pierwszy. Jest dopracowany, ciekawy, czyta się to po prostu lekko. W sumie książkę pochłonęłam w jedną noc, nie wiem kiedy się skończyła. Bardzo polubiłam zwierzątka pani Henryki: kota Cziz i świnkę morską Biszkopta... z nadwagą nieźle się ubawiłam sytuacją u weterynarza. Pani Henryka to staruszka o wielkim sercu, miłośniczka kawy i bardzo spostrzegawcza osoba. Mam nadzieję, że będą dalsze tomy, uważam, że to idealna lektura na odmóżdżenie i zrelaksowanie się.

Ocena: 5/6
©Matka książkoholiczka
Moje drugie spotkanie z panią Henryką Orłowską uważam za bardzo udane. Lekka powieść, napisana z humorem i zagadką kryminalną, to idealna propozycja na popołudnie po długim, męczącym dniu. Przyznam jednak, że czytałam nie tylko po południu, ale właściwie w każdej wolnej chwili.

Tym razem Pani Henryka postanowiła zafundować sobie odrobinę luksusu i wykupiła wycieczkę do Paryża. Wraz z nią w podróż wyrusza kilka nieznanych emerytce osób. Autorka postarała się, by postacie były różnorodne, więc z przyjemnością poznawałam kolejnych bohaterów powieści. Niezawodna pani Henia szybko poznaje kolejnych współpasażerów, a dzięki jej obserwacjom zaznajamiamy się z nimi całkiem nieźle. Kierowca autokaru, pan Ireneusz, jest niezwykle przeczulony na punkcie swojego wspaniałego pojazdu i nie pozwala pasażerom na żadne ekscesy w stylu picia czy jedzenia w jego wnętrzu. Ani w ogóle na nic poza siedzeniem na fotelach. Pani przewodniczka Urszula natomiast większość czasu podczas jazdy spędza w świecie filmów i seriali, które ogląda nałogowo na telefonie. Wśród uczestników wycieczki mamy też dwa małżeństwa, Krystynę i Stanisława oraz Franceskę i Kacpra, pewnego początkującego pisarza, a także wirtuoza smaku. Kto z nich zginie i w jaki sposób? Odpowiedzi na te pytania poznacie sięgając po drugi tom przygód pani Henryki.

Najlepiej rozumiem chyba Kacpra, który pracuje w bibliotece i nie może oderwać się od czytania książek. Z dużym zainteresowaniem śledziłam poczynania Orłowskiej i naprawdę próbowałam zapamiętywać wszystkie szczegóły i szczególiki pojawiające się w treści. Przyznaję się, że mimo starań nie udało mi się wszystkiego przewidzieć. Ale zabawę miałam przednią, szczególnie podczas lektury fragmentów, w których pani Henia wykorzystywała swoje zdolności aktorskie, aby uzyskać od "przesłuchiwanych" bohaterów potrzebne informacje.

Przy okazji towarzyszenia głównej bohaterce podczas rozwiązywania sprawy, mamy okazję spędzić trochę czasu z jej zwierzakami, świnką morską, Biszkoptem, i kotkiem Czizem. Mali towarzysze Orłowskiej są bardzo pocieszni, a ich obecność dodaje ciepłego klimatu całej opowieści. Zdradzę Wam po cichu, że w toku śledztwa pojawi się jeszcze jedno zwierzątko...

Druga przygoda pani Henryki podobała mi się nawet bardziej niż pierwsza, więc liczę na kolejne spotkanie z samozwańczą panią detektyw.

Ocena: 6/6
©Bibliotecznie
Komentarze dotyczące oferty:
Inne proponowane
Warto zerknąć