ebook Sztokholm. Miasto, które tętni ciszą
3.75 / 5.00 (liczba ocen: 13)

Sztokholm. Miasto, które tętni ciszą
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - najniższa cena: 22.93
wciąż za drogo?
30.60 złpremium: 19.74 zł Lub 19.74 zł
22.93 zł Lub 20.64 zł
32.90 zł
32.90 zł Lub 29.61 zł
22.93 zł
23.03 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (9)
Inne proponowane

Według Tubylewicz „Sztokholm to sprytny uwodziciel i choć warto pozwolić sobie na romans z nim, należy też mieć na uwadze, że będzie cię zwodził”.

Na pierwszy rzut oka olśniewająco piękny i estetycznie harmonijny Sztokholm okazuje się miastem pełnym kontrastów i zawiłości, tematów tabu, a także ukrytych kodów i hierarchii. To miasto fascynujące, na którego ulicach jest wprawdzie ciszej niż w innych stolicach i wystarczy pół godziny, żeby dostać się na bezludną wysepkę Archipelagu Sztokholmskiego, ale szaleństwo przemian oraz żywiołowość debaty nie mają w sobie ani krzty spokoju.

Tubylewicz pisze też o sztokholmskich snobizmach, o egalitaryzmie i jego braku, o tym jak na miasto wpływała polityka i ideały (oraz ideologie) kolejnych epok, o miejskich wyburzeniach (w tym o szokującej z dzisiejszej perspektywy rozbiórce zabytkowej dzielnicy Klara), o tym, jak Sztokholm zmienili uchodźcy i co robią dla nich sztokholmczycy, a także o czysto turystycznych atrakcjach. Z jej przewodnikiem w ręku dowiemy się, gdzie popływać kajakiem, gdzie poopalać się nago, gdzie zorganizować piknik i jak odkryć różne magiczne miejsca.

Wyjątkowe zdjęcia do przewodnika zrobił urodzony już w Sztokholmie syn Autorki, Daniel, którego osobiste spojrzenie na rodzinne miasto świetnie uzupełnia ten nietypowy przewodnik.

Sztokholm. Miasto, które tętni ciszą od Katarzyna Tubylewicz możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Przewodnik turystyczny pisany przez „tubylca” ma ogromne zalety. Spodziewać się można bowiem po nim czegoś więcej niż tylko opisania najpopularniejszych, nastawionych na obsługę masowego ruchu turystycznego miejsc. Jednak jeszcze lepszym rozwiązaniem, jest książka napisana przez osobę, która „miejscowym” została dopiero w pewnym momencie swojego życia i sama cały czas poznaje zakamarki swojego nowego miejsca zamieszkania. Takim właśnie przypadkiem jest Sztokholm Katarzyny Tubylewicz.

Autorka jest pisarką i tłumaczką z języka szwedzkiego. Była dyrektorką Instytutu Polskiego w Sztokholmie, prowadziła zajęcia na temat kultury polskiej na tamtejszym uniwersytecie. Mieszka w Sztokholmie od dwudziestu lat i jak sama wspomina podczas pracy nad książką ponownie odkrywała miasto, często znajdując fascynujące rzeczy w miejscach wielokrotnie wcześniej odwiedzanych.

Na okładce znajdziemy hasło „podróż nieoczywista” i trudno nie zgodzić się, że wędrówka po Sztokholmie z Katarzyną Tubylewicz jest właśnie taką wyprawą. Spacerem która nie omija wątków społecznych, obyczajowych, kulturowych, niedostępnych dla wpadających na kilka dni. Wyprawą podczas której spotkamy i porozmawiamy (dosłownie, bowiem w przewodniku nie brak i wywiadów) z mieszkańcami. Sztokholm będzie świetną podpowiedzią na nietypową i niebanalną wycieczkę, a może wręcz inspiracją by wreszcie tam się wybrać.

Nie zabraknie w książce także informacji typowych dla przewodnika jak choćby rozdziału o sztokholmskich muzeach. Jednak autorka poleci nam te, które sama ceni najbardziej, warte uwagi, choć czasem niemal w ogóle nie promowane. Muzealne oczywistości Katarzyna Tubylewicz pomija, uznając, że zwyczajnie trudno będzie do nich NIE trafić, a ogrom publikacji na ich temat usprawiedliwia brak wzmianki na ich temat. W prezencie dostanie czytelnik sekret miejsc, które dla pisarki mają szczególne, magiczne znaczenie. Ten osobisty wątek całej narracji dodaje dodatkowego smaku i wyjątkowości.

Jeszcze raz posłużę się cytatem z książki, który świetnie oddaje jej charakter. Narrację, która wpasowuje się znakomicie w sposób podróżowania jaki i mnie jest najbliższy. Opowieść Katarzyny Tubylewicz jest manifestem wiecznego turysty, który rozumie, że w podróży nie chodzi tylko o przemieszczanie się, ale także o wnikliwość, uważne rozejrzenie się po okolicy.

Ocena: 5/6
©donos kulturalny
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć