Gambit
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

średnia ocena: 4.00 / 5.00
liczba ocen: 2
najlepsza cena! w historii śledzenia
EMPIKGO#Empik GO
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
-13% 19.50 zł
-11% 19.90 zł
25.49 zł
29.99 zł
Pozostałe księgarnie
23.60 zł
23.99 zł
25.49 zł
26.39 zł
29.99 zł
Opis:

Najbardziej niesamowita historia, na jaką natknąłem się w czasie ponad 20-letniej pracy reporterskiej – mówi Maciej Siembieda, który czerpiąc z prawdziwej historii i opisując prawdziwych bohaterów, stworzył mistrzowską powieść sensacyjną. „Miłość jest dla szpiegów śmiertelnym zagrożeniem. Siembieda zamienił tę prawdę w doskonały thriller” – VINCENT V. SEVERSKI

Rok 1966. Jerzy Ostrowski, konstruktor samochodów i mistrz szachowy, zostaje uprowadzony przez tajniaków. Jest przekonany, że czeka go egzekucja z zemsty za brata, ułana AK, który naraził się nowym władzom Polski. 
Rok 1943. Ludwik Kalkstein, gwiazda podziemnego wywiadu, zmienia front i doprowadza do aresztowania dowódcy AK. Wanda Kuryło, jeszcze niedawno współpracownica Kalksteina, rozpoczyna misję, która może odmienić powojenne losy Polski i Europy. W tym czasie w Oświęcimiu umiera jedyny człowiek, który może jej pomóc. 
Co łączy losy mistrza szachowego, zdrajcy i dziewczyny o niezwykłej urodzie, która po wojnie stanie się agentką MI6, a potem amerykańskiego kontrwywiadu? Gdzie ukryty jest bezcenny skarb, do którego chcą dotrzeć za wszelką cenę szpiedzy Hitlera, Stalina, Churchilla i Roosevelta? Czy Wandzie uda się poznać tajemnicę człowieka, którego kochała? Czy powiedzie się jej zemsta?

CYTATY:
Prawdziwie kochasz wtedy, gdy nie wiesz dlaczego.
Recenzje blogerów
To, co wykonał Maciej Siembieda w Gambicie, odbiera mi zdolność jasnego precyzowania myśli. Pomijam, że moja umiejętność posługiwania się ojczystym językiem i zbyt mały zasób słów, aby odpowiednio elokwentnie wyrażać emocje, mnie zawstydza. Wręcz pisanie tej recenzji, wydaje mi się odrobinę nie na miejscu.

Ale do rzeczy.

Jest tu i przedwojenny ułan, i jego córka z niezwykłymi, jak na dziewczynkę w latach trzydziestych umiejętnościami. I okupacja Warszawy, i lata wojny na Podkarpaciu, i Brygada Świętokrzyska, i Wielka Ucieczka, i walka wywiadów pod koniec wojny i po niej, olimpiada w Monachium, i wiele innych nieprawdopodobnych wydarzeń, które miały miejsce.

Życie pisze scenariusze, na jakie nie wpadliby najlepsi twórcy fikcji. – mówi bohaterka Gambitu.

Gambit jest porywającą opowieścią, opartą na prawdziwej historii. Niejednej.

Opowiedzianą taką polszczyzną, że jestem przekonana, że nie ma obecnie na polskim rynku wydawniczym żadnego autora, który potrafi tworzyć literaturę rozrywkową na takim poziomie językowym. Albo choć zbliżonym.

Czytałam wiele reportaży pana Macieja, kilka z nich ponownie dziś. Dodatkowo szukałam informacji w necie. I nikt tak nie potrafi owinąć faktów w pajęczynę fikcji. Delikatną, misterną, tylko budującą wątki – pomosty między prawdziwymi historiami. A je same autor zbadał, sprawdził i wielokrotnie zweryfikował.

Zna je od podszewki, więc może nimi żonglować. I tu wszystkie pasują do siebie. I są historią głównej bohaterki Wandy przepięknie powiązane.

Znałam reportaże autora, odnajdywałam je tutaj, łącznie z głównym o braciach Ostrowskich. I tak zaciskałam zęby, nerwowo wyłamywałam palce, szkliły mi się oczy i wzdychałam, aż fruwały kartki.

A do czytania zrobiłam sobie podkład muzyczny ze ścieżek dźwiękowych do Bonda. Zaczęłam od mojej ulubionej – Goldeneye. Pasowało!

Podsumowując – moja szczęka opadła. I leży. I na razie nie umiem wstać, żeby pozbierać zęby z podłogi.

Czytajcie Siembiedę! Koniecznie!

Ocena: 6+/6
©CzytAśka
Polecam i zacieram ręce na Gambit! Tak brzmiało ostatnie zdanie mojej opinii na temat Miejsca i imienia. Pisałam w niej również: Bardzo polubiliśmy się z prozą Macieja Siembiedy. Po dwóch odsłonach thrillera historycznego z domieszką sensacji wiem, że książki jego autorstwa są rozrywką pełną przemyślanych historii, które są przedstawione bardzo ciekawie i w nieoczywisty sposób. I pisząc o Gambicie mogłabym pójść na łatwiznę i gros z moich poprzednich opinii dotyczących powieści pana Macieja po prostu przekopiować, ale tego się nie godzi!

Gambit, to powieść napisana z wielkim rozmachem. Akcja obejmuje lata 1939 – 1990. Z głównymi bohaterami przemierzamy Polskę aktywnie uczestnicząc z działaniach państwa podziemnego. Raz jesteśmy pionkami, które taktycznie należy poświęcić w celu osiągnięcia głównego celu, innym razem figurami, które atakują i rozgrywają partię życia. A nad tymi wszystkimi potyczkami czuwa główny architekt, czyli autor, który tak kieruje grą, że po jej zakończeniu każdy czytelnik poczuje się zwycięzcą.

W Gambicie Maciej Siembieda wikła nas w międzynarodowe konflikty, konfrontuje z działalnością służb wywiadowczych, stawia nas naprzeciw wielu niebezpieczeństw i rzuca pod nogi tajemnice, o których nie mieliśmy pojęcia. Czy czytelnik zniesie aż tyle? Oczywiście! Autor wie co robi. Wie jak napisać powieść, która elektryzuje i ciekawi. A najlepsze w niej jest to, że poza całą fikcyjną otoczką, jej jądrem jest prawdziwa historia, na którą autor się natknął podczas swojej reporterskiej pracy i na jej kanwie napisał Gambit.

Polecam wszystkim tym, którzy lubią historię w powieściach, a przede wszystkim elegancki i wyważony sposób narracji. Ja pozostaję miłośnikiem powieści Macieja Siembiedy. Szach i mat!

Ocena: 5+/6
©Na czytniku
Komentarze dotyczące oferty:
  • Awatar

    Tak czytam sobie te wszystkie westchnienia dotyczące rewelacyjności Gambitu, oglądam oceny na portalach książkowych, wynoszące tę historię do miana arcydzieła i zastanawiam się:

    Czy ja czytałem jakąś inną powieść?

    Wiele razy słyszałem, że z gustami się nie dyskutuje. No ale weź tu chłopie nie dyskutuj, skoro właściwie jedynym atutem tej książki jest to, że szybko się ją czyta. W trakcie lektury pomyślałem sobie tak:

    Gdyby młode panienki z gimnazjum czytały książki i zainteresowane były historią, Gambit świetnie by się dla nich nadawał. Znając jednak zainteresowanie książką naszej młodzieży ukochanej, właściwie nie wiem komu Gambit można polecić.

    Powieść Siembiedy okazał się rozbudowaną, aczkolwiek prostą historią, z plastikowymi postaciami. Emocji w niej brakuje, przynajmniej ja ich nie poczułem. Nie związałem się z żadną z postaci. I choć to opowieść oparta na faktach, to sama postać Wandy (ta jest wymyślona na potrzeby fabuły) wypada tak niewiarygodnie, że momentami aż śmiesznie.
    Jak wspomniałem wcześniej, atutem Gambitu jest to, że szybko się go czyta. Nie jest to powieść na tyle zła, że należy ją odrzucić. Już sam fakt, że przeczytałem ją w całości może przemawiać za tym, że nie był to czas całkiem stracony. Jednak po powieści autora już raczej nigdy nie sięgnę.

    Ocena: 3+/6

Inne proponowane
Warto zerknąć