Ludzie. Krótka historia o tym, jak spieprzyliśmy wszystko
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

średnia ocena: 4.18 / 5.00
liczba ocen: 561
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
30.00 złpremium: 18.00 zł
24.00 zł
25.50 zł
30.00 zł
30.00 zł
Pozostałe księgarnie
22.50 zł
22.50 zł
23.63 zł
24.90 zł
25.50 zł
25.50 zł
26.70 zł
27.00 zł
27.00 zł
30.00 zł
30.00 zł
Opis:

Ekscytująca podróż przez najbardziej kreatywne i katastrofalne porażki w historii ludzkości, począwszy od upadku naszego praprzodka z drzewa, skończywszy na najbardziej spektakularnych współczesnych klęskach gatunku homo sapiens.

Kiedy po raz kolejny pomyślisz, jak bardzo coś spieprzyłeś, ta książka przypomni ci, że mogło być o wiele gorzej… 

W ciągu ostatnich 70 tysięcy lat, odkąd homo sapiens chodzi po Ziemi, przebyliśmy długą drogę. Sztuka, nauka, kultura, handel – w ewolucyjnym łańcuchu pokarmowym jesteśmy prawdziwymi zwycięzcami. Ale powiedzmy sobie szczerze, to wcale nie była bułka z masłem, a do tego czasami, zupełnie przypadkiem, udawało się nam coś naprawdę wybitnie spieprzyć.
Od klęski ekologicznej na Wielkich Równinach Stanów Zjednoczonych w latach 30. XX wieku do walki z czterema plagami przewodniczącego Mao. Od pijanej w sztok armii austriackiej, która przypuściła atak na samą siebie, do supermocarstwa, które wybrało na prezydenta gospodarza programu telewizyjnego z gatunku reality show… Można dość bezpiecznie stwierdzić, że jako gatunek z wiekiem wcale nie stajemy się mądrzejsi.

Ludzie. Krótka historia o tym, jak spieprzyliśmy wszystko od Tom Phillips możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
CYTATY:
Przyszłość wciąż nadciąga szybciej, niż się spodziewaliśmy, a my wciąż usiłujemy ją przewidzieć.
Świat jest skomplikowany, chaotyczny i nie ujawnia nam swoich zasad w miły, prosty sposób, jak prezentacja w PowerPoincie, z łatwymi do odczytania głównymi punktami.
Recenzje blogerów
To książka, która skłania do refleksji. Do zastanowienia się nad naszą „doskonałością". To taki ogranicznik ludzkiej pychy, znak STOP w ludzkiej wyniosłości. Tylko czy aby na pewno każdy go odpowiednio zrozumie? Czy faktycznie zaczniemy dostrzegać coś więcej niż naszą rzekomą perfekcyjność i wielkość? Czasami trzeba zmienić perspektywę i punkt widzenia, zachować otwarty umysł i umieć przyjąć konstruktywną krytykę. Dobrze, że Phillips nie stronił tutaj od satyry i ironii, bo by go jeszcze uznali za szaleńca...

Cała recenzja na blogu: Ludzie. Krótka historia o tym, jak spieprzyliśmy wszystko

Ocena: 5/6
©BookeaterReality
Chyba nic bardziej mnie nie denerwuje niż głupota ludzka. Jestem w stanie znieść wiele, rozumiem, że ludzie są różni i że nie ze wszystkimi muszę się lubić. Wiem, że ludzie mają różne poglądy, różne potrzeby, swoje problemy. Naprawdę ogarniam to wszystko. Ale mam wrażenie, że jest gdzieś taka nieprzekraczalna granica, za którą są już tylko oceany bezdennej głupoty. Kto się dostanie na drugą stronę, jest skreślony dla mnie, co nie zmienia faktu, że może skutecznie podnieść mi ciśnienie. Bo wiecie, są fakty, z którymi naprawdę się nie dyskutuje, a nie przyjmowanie ich do wiadomości źle świadczy o człowieku. Rzadko się denerwuję, ale kiedy czytam, że nie ma potrzeby się szczepić, przecież już nie ma chorób, właśnie to mnie spotyka. Kiedy ktoś pali książki, chce leczyć homoseksualizm i nie wierzy w globalne ocieplenie. To nie są poglądy, to są fakty. Jak to powiedział Neil deGrasse Tyson – nauka jest prawdziwa, niezależnie od tego, czy w nią wierzysz, czy nie.

Zabawa na dobre zaczyna się wtedy, gdy ktoś zdoła wmówić dużym grupom ludzi, że jego ulubiona teoria na temat funkcjonowania świata jest prawdziwa – stąd mamy religie i ideologie i wszystkie inne Wielkie Pomysły, które sprawiły kupę uciechy na przestrzeni dziejów.

Dlatego książka Toma Phillipsa Ludzie. Krótka historia o tym, jak spieprzyliśmy wszystko ma szansę być najbardziej denerwującą książką tego roku. Ale nie dlatego, że jest kiepska, a dlatego, że ma w sobie ogromne nagromadzenie głupoty ludzkiej. Angielski dziennikarz i komik postanowił spojrzeć z przymrużeniem oka na porażki ludzkości, ale jest to trochę śmiech przez łzy. Z jednej strony przytacza śmieszne historie o armii, która po pijaku zaatakowała samą siebie albo o pudrze do stóp, który wygrał wybory na burmistrza (tak, dobrze czytacie). W zasadzie wszystkie historie są przedstawione w bardzo lekki i humorystyczny sposób, co jest ciekawym pomysłem i wyróżnia zdecydowanie tę książkę wśród innych. Uwielbiam czytać tak lekko podaną historię. Ale z drugiej strony ta lekkość tylko uwypukla naszą głupotę. Niektóre fragmenty czyta się z przerażeniem (o zmianach w krajobrazie, jakich dokonaliśmy, o kolonializmie, o dyktatorach), inne z niedowierzaniem (np. o naukowcach, którzy zostali zabicie przez własne eksperymenty). Ogólny jej wydźwięk wcale nie jest zabawny, zwłaszcza, że Phillips zatacza koło. Pokazuje, że tak jak głupi byliśmy, tak ciągle jesteśmy, mamy problem z uczeniem się na własnych błędach, a to bardzo dużo nas kosztowało i może jeszcze więcej kosztować w przyszłości.

Jako gatunek jesteśmy okropni i ta książka to doskonale pokazuje. Chciałabym, żeby przeczytało ją jak najwięcej osób. Mam wrażenie, że świadomość i wiedza o tych naszych porażkach pozwoli na zmianę postawy w stosunku do teraźniejszości. Co ważne, książka Phillipsa mimo że lekka i zabawna, nie jest jedynie zbiorem historycznych anegdot. Przez żarty przebija się też konkretna wiedza o tym, jak myślimy, jak postrzegamy świat i jak podejmujemy decyzje. Wiecie, co to jest heurystyka dostępności, heurystyka zakotwiczenia, czy efekt potwierdzenia? Albo że istnieje efekt który polega na tym, że ludzie o niskich kwalifikacjach przeceniają swoje możliwości, a ludzie o wysokich ich nie doceniają? Świadomość istnienia tych rzeczy otworzy nam całkiem nową szufladkę w głowie. A co jak co, ale świadomym człowiekiem warto być!

Zrobili to kosmici – jest ulubionym i oczywiście wyjątkowo racjonalnym rozwiązaniem zagadki jak niebiali ludzie mogli zbudować coś niewyobrażalnego dla białych ludzi.

Ocena: 6/6
©Bardziej Lubię Książki Niż Ludzi
Komentarze dotyczące oferty:
  • Awatar

    Lektura obowiązkowa. W dodatku napisana dobrze i dobrze przetłumaczona.
    ... W roku 1989 miasto Meksyk spróbowało zredukować zanieczyszczenie powietrza, wydając zakaz jazdy konkretnym samochodom w określone dni. Niestety, zamiast jeździć autobusami, ludzie po prostu kupili więcej aut, żeby móc korzystać z tego, którego w danym dniu nie obejmował zakaz.

Inne proponowane
Warto zerknąć