To, co zostaje
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

średnia ocena: 4.08 / 5.00
liczba ocen: 1074
SMARTIDEAS#Google Analytics
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
31.50 złpremium: 18.90 zł
31.90 złpremium: 19.14 zł
24.75 zł
26.78 zł
31.50 zł
Pozostałe księgarnie
24.80 zł
25.94 zł
26.15 zł
26.46 zł
26.76 zł
28.04 zł
28.04 zł
28.35 zł
28.50 zł
31.50 zł
31.50 zł
Opis:
To śledztwo złamałoby każdego detektywa. Trafiło na Colma Healy’ego, jednego z najlepszych. Niewyjaśniona zagadka morderstwa matki i dwóch córek, bliźniaczek, kosztowała go wszystko. Karierę i rodzinę. Dlaczego ktoś dokonał tak przerażającej zbrodni? Ta sprawa stała się jego obsesją. Mordercy nie znaleziono…

Nierozwiązana sprawa przeradza się w obsesję. Są tragedie, które nie dają o sobie zapomnieć…

David Raker to jedyny człowiek, który jeszcze nie opuścił detektywa Colma Healy’ego. Ostatni przyjaciel, specjalista od spraw beznadziejnych. Jest mistrzem w szukaniu tych, których inni nie potrafią znaleźć. Tylko on rozumie Colma. Wie, że jedyna droga, aby mu pomóc, to rozwiązać tę mroczną zagadkę.
Nie wiedzą, co ich czeka.
Gdy wspólnie wznawiają śledztwo, okazuje się, że obsesja przestaje być wyłącznie problemem Colma… Raker i Colm odkryją prawdziwe przyczyny tragedii, której korzenie sięgają wiele lat wstecz. Ale by to zrobić, będą musieli poświęcić wszystko, co dla nich najważniejsze…

O GŁÓWNYM BOHATERZE CYKLU:
DAVID RAKER – były dziennikarz, który rzuca pracę, by zaopiekować się śmiertelnie chorą żoną. Nie udaje mu się jej uratować. Zostaje za to prywatnym detektywem. Mistrzem w swoim fachu, potrafiącym znaleźć każdego. Odważnym. Bezkompromisowym. Skutecznym.

Recenzje blogerów
Tim Weaver naprawdę znakomicie pokazał obsesję, która ogarnęła Healy'ego. Było to mocne, bardzo dosadne, konkretne. To niesamowite, jak mocno człowiek może poświęcić się danej sprawie, jak bardzo potrafi ogarnąć go frustracja, która po chwili przeradza się w poczucie bezsilności. A jednak zarówno w Healym, jak i w Rakerze, tkwi również poczucie sprawiedliwości, wola walki, chęć działania. To, co zostaje nie jest tylko dobrze napisaną powieścią kryminalną. To bardzo emocjonalna historia, która ukazuje, jak łatwo zaangażowanie w prace może przerodzić się w chorą obsesję. To mroczna i zagadkowa opowieść, w której dwójka detektywów próbuje za wszelką cenę dociec prawdy i sprawiedliwości.

Cała recenzja na blogu: To, co zostaje

Ocena: 5/6
©BookeaterReality
Do lektury szóstego już tomu z Davidem Rakerem w roli głównej zasiadłam z ogromną przyjemnością, ale i równie ogromnymi oczekiwaniami. Bo Weaver nieraz już udowodnił, że ma bardzo dobry warsztat, a pomysłem na intrygę potrafi zaciekawić czytelnika.

Do zajmującego się poszukiwaniem zaginionych Davida Rakera z prośbą o pomoc zwraca się stary znajomy – wyrzucony z policji Colm Healy, który sięgnął dna z powodu nierozwiązanej przed laty sprawy zabójstwa dwóch ośmioletnich dziewczynek i ich matki. Raker podejmuje wyzwanie, nie wie jednak, na jak wielkie niebezpieczeństwo się naraża. Morderca bowiem nie powiedział jeszcze ostatniego słowa.

Wiecie co? Zaczynam się poważnie zastanawiać, czy aby nie dopadł mnie kryminalno-thrillerowy kryzys. Bo jak to możliwe, że ostatnio coraz więcej u mnie marudzenia, jeśli chodzi o powieści należące do tych dwóch gatunków? Poza nielicznymi wyjątkami (Cisza białego miasta, Boska proporcja i Zło) jakoś nic nie może mnie na sto procent wciągnąć i zadziwić.

Ale do rzeczy! Najpierw plusy, bo jest ich w tej powieści całkiem sporo. Weaver ma świetne pióro, które idealnie oddaje polski tłumacz (ukłony!). Zdania, które wychodzą spod ręki tego utalentowanego pisarza, mają miarowy rytm i czyta się je, jakby się słuchało wciągającej, mrocznej opowieści. Dzięki zamiłowaniu autora do szczegółów podczas lektury mamy wrażenie, że jesteśmy częścią akcji, a specyficzny klimat, który tworzy, wywołuje w nas nieustające napięcie. Wszystko to dopracowane jest na tip-top (łącznie z kreacją bohaterów) i trudno do czegokolwiek się przyczepić. Pomysły Weaver też ma niczego sobie. W To, co zostaje głównym wątkiem jest śmierć dwóch dziewczynek i ich matki, które w brutalny i bezwzględny sposób zostały zamordowane przez nieznanego sprawcę. I tu się zaczyna moje marudzenie. Bo o ile sam pomysł na fabułę i początkowe poprowadzenie jej bardzo mnie zaintrygowały i całkowicie pochłonęły, o tyle samo rozwiązanie zagadki to kompletnie nie moje klimaty. Gubiłam się w tych rozmaitych zależnościach, momentami przecierałam oczy ze zdumienia, a sam finał przyjęłam bez specjalnych emocji. Trochę szkoda, bo liczyłam jednak na wielkie wow.

Jak pisałam przy okazji recenzji poprzedniej części – Bardzo złe miejsce – powieści Weavera są zdecydowanie dla tych, którzy lubią niespieszną, pełną drobiazgów akcję. Miłośnicy krwawej jatki i zabójczego tempa raczej się tu nie odnajdą. Mnie książki tego autora przypadły do gustu, bo styl i warsztat ma tak dobre, że czyta się je z ogromną przyjemnością. Dlatego mimo, że tym razem trochę przysypiałam i przewracałam oczami ze zniecierpliwienia, przyznaję tej powieści wcale nie mało punktów.

Ocena: 4+/6
©SieCzyta
Bardzo lubię sięgać po książkowe cykle. Jak już zacznę, to zazwyczaj czytam wszystkie tomy, aż do ostatniego, który został wydany. Zdarza się czasem jednak tak, że w trakcie czytania orientuję się, że sięgnęłam po jeną z kolejnych części. Tak też był w przypadku najnowszej książki Tima Weavera, pt. To, co zostaje. Wprawdzie powieść spokojnie można czytać bez znajomości poprzednich tomów, niemniej jednak, swoją znajomość z głównym bohaterem - Davidem Rakerem wolałabym zacząć od pierwszej części.

To, co zostaje to powieść kryminalna, opowiadająca o jednym z nierozwiązanych śledztw, w którym udział brał jeden z lepszych śledczych - Colm Healy. Tajemnicze morderstwo kobiety i jej dwóch córek stało się dla niego wówczas zadaniem priorytetowym. Zaangażował się w jego rozwiązanie, stawiając na szali swoją karierę, a co gorsza - rodzinę. Obsesyjna chęć odnalezienia mordercy doprowadziła go do upadku. Stracił wszystko co miał, łącznie z dachem nad głową. Ostatnią deską ratunku okazuje się być dla niego David Raker, prywatny detektyw. Nie bez znaczenia zdaje się być powiedzenie, że "prawdziwych przyjaciół poznajemy w biedzie".

Kiedy Colm na własną rękę postanawia na nowo wszcząć śledztwo, Raker wyciąga do niego pomocną dłoń. Wkrótce jednak okazuje się, że sprawa rozwiązania morderstwa Gail, zaczyna być również obsesją Davida. Żeby spróbować wyjaśnić kto stoi za śmiercią kobiety, muszą ponownie stanąć na wysokości zadania. Tym razem wiele do stracenia ma również Raker.

Tak jak wspomniałam na wstępie, była to moja pierwsza styczność z twórczością autora. Nie znam jego poprzednich książek, także od początku nie wiedziałam czego mogę spodziewać się po jego najnowszej powieści. A co w rezultacie otrzymałam? Po pierwsze: kawał dobrego kryminału. Autor zdecydowanie potrafi uknuć świetną intrygę, a następnie ubrać ją w odpowiednio ciekawą historię. Umiejętnie wyprowadza czytelnika w pole, myląc tropy. Po drugie: intrygujących bohaterów. Co prawda Weaver w książce To, co zostaje nie nawiązuje zbyt wiele do przeszłości Rakera, niemniej jednak osobiście polubiłam jego postać. Sam język, którym posługuje się autor sprawia, że książkę czyta się dobrze.

Niestety mam również co do niej małe zastrzeżenie, które ostatecznie zaważyło na końcowej ocenie książki. O ile od początku mnie ona wciągnęła, a sama historia bardzo mi się podobała, o tyle później miałam z tą książką mały problem. Autor zbyt mocno zaczął wdawać się w szczegóły, co przełożyło się finalnie na spowolnienie tempa powieści.

Niemniej chętnie poznam inne książki, które wyszły spod pióra Tima Weavera. Zwłaszcza, że słyszałam wiele pozytywnych opinii o Bardzo złym miejscu.

Ocena: 3+/6
©Kasia i Książki
Komentarze dotyczące oferty:
Inne proponowane
Warto zerknąć