ebook Trzy razy M
3.82 / 5.00 (liczba ocen: 43)

Trzy razy M
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

Kategoria:  /
E-book - najniższa cena: 18.00
Audiobook - najniższa cena: 31.00
18.60 złpremium: 11.16 zł Lub 11.16 zł
18.00 zł
-19% 24.80 zł Lub 22.32 zł
25.68 zł
26.35 zł
26.74 zł
31.00 zł
31.00 zł
Inne proponowane

Kiedy życie 27-letniej Małgosi rozpada się w drobny mak, dziewczyna postanawia raz na zawsze odciąć się od przeszłości. Wyjeżdża z Wrocławia i zatrzymuje się u starszej siostry, która pomaga jej stanąć na nogi. Nowe otoczenie, nowi ludzie, nowa praca... Małgosia czuje, że właśnie rozpoczyna się kolejny rozdział jej życia i jest z tego dumna. Nawet niesympatyczny szef nie stanowi dla niej większego problemu. Ale jak to zwykle z przeszłością bywa, ta lubi powracać w najmniej odpowiednich momentach. Dlatego pewnego dnia dziewczyna będzie musiała raz jeszcze spojrzeć w twarz mężczyźnie, od którego starała się uciec...
Czy to, co wywalczyła dla siebie w nowym miejscu, przepadnie? Czy czarne chmury, które się nad nią zbierają, przyniosą w końcu oczyszczającą burzę? 

Klasyczna historia o miłości Kopciuszka i... niezbyt sympatycznego księcia, który niespodziewanie staje się jej szefem. Lekka i przyjemna jak spacer po ogrodzie pełnym kwiatów. Taka właśnie jest powieść Justyny Chrobak.
Agata Czykierda-Grabowska, pisarka

Gdy rozsypuje się nasze życie, szukamy wsparcia u najbliższych. W ten właśnie sposób Gosia znajduje się w Bielsku-Białej u siostry. Czy uda jej się odbudować swój świat? Czy jej życie rozkwitnie? Justyna Chrobak wraca do czytelników z trzecią książką, a ja już czekam na następne!
Katarzyna Bieńkowska, poligon-domowy.blogspot.com

Justyna Chrobak - bielszczanka, od zawsze kochająca otaczające ją z każdej strony góry. Debiutowała w 2011 roku powieścią obyczajową Zapach miłości. W 2018 roku wydała pierwszy tom sagi z elementami fantasy Córka lasu, która już niedługo doczeka się kontynuacji. Uwielbia czytać książki przepełnione emocjami i do tego samego dąży, pisząc swoje własne historie.

Trzy razy M od Justyna Chrobak możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Muszę przyznać, że do lektury tej książki skłoniły mnie bardzo pozytywne opinie. Na wielu blogach czy portalach czytelniczych było o niej „głośno” i przebijały się szczere polecajki. Oczywiście, sama również zapragnęłam poznać tą historię. I... powiem szczerze, nie zawiodłam się nawet na chwilę! Spędziłam na prawdę świetnie czas. Mamy tu niebywałą przyjemność poznać spokojny romans bez epatowania wyuzdanym i przesiąkniętym do granic możliwości seksem. Książka jest wciągająca, miła, lekka i przyjemna. Czyta się ją bardzo szybko. Akcja toczy się delikatnie ale ciągle, bez jakiś przydługich rozwinięć i zbędnych upiększeń. Język i styl są przyjemne w odbiorze, dzięki czemu nie musimy się wysilać nad zrozumieniem czytanego tekstu. Ale może już starczy tych hymnów pochwalnych i co nie co o samej fabule.

Czasami nasze życie układa się nie tak, jak byśmy tego chcieli. Małgosia w skrytości swojego serca, marzyła o tym, że jej partner jest tym jednym jedynym i na całe życie. Niestety rzeczywistość brutalnie ją otrzeźwiła, a ulotne marzenie pękły niczym delikatna bańka mydlana. W sytuacji w której się znalazła, jedyną dostępną opcją dla niej okazała się ucieczka do własnej siostry. Z dnia na dzień zostawiając wszystko i wszystkich za sobą. Nasza bohaterka musiała na swój własny sposób poradzić sobie z bólem i rozpaczą po rozstaniu. W zaciszu siostrzanego, a przede wszystkim bezpiecznego domu, próbuje odbudować swoje życie od nowa. Swoimi doświadczeniami nie chce obarczać nikogo i wszystko skrzętnie zamyka w swoim sercu i umyśle. Pewnego dnia, gdy ma już dość siły, aby zmierzyć się ze światem, postanawia zacząć zmiany od znalezienia pracy. Po godzinach spędzonych przed komputerem, decyduje się część swoich CV poroznosić osobiście. Doskonale zdaje sobie sprawę, że znalezienie pracy może wręcz graniczyć z cudem, ale mimo wszystko próbuje. W centrum miasta po rozniesieniu swoich podań, w nagrodę dla samej siebie wchodzi do pewnej kawiarni. Ku swemu zdziwieniu zostaje tam bezczelnie zlekceważona przez kelnerkę. Biedna Małgosia sama siebie stara się przekonać, że każdy może mieć gorszy dzień i kelnerka zapewne nie lekceważy jej specjalnie. Małgosia unika jawnej konfrontacji i czeka spokojnie w kolejce. Nagle przed nią wpycha się kolejny klient, który od razu ustawia kelnerkę i przy okazji strofuje naszą bohaterkę. Mamy do czynienia z facetem, który nie znosi sprzeciwu, ma być teraz, zaraz, natychmiast. W naszym życiu na każdym kroku możemy spotkać takie właśnie osoby. A biedna Gosia stłamszona przez swoje dotychczasowe doświadczenia, nawet nie umie mu się sprzeciwić. Stara się o tym incydencie jak najszybciej zapomnieć, zwłaszcza że właśnie dostała telefon w sprawie potencjalnej pracy.

Oczywiście los bywa przewrotny i kolejny raz na drodze Małgosi pojawia się bucołowaty klient kawiarni w postaci jednego z jej szefów. Od początku ich współpraca nie układa się kolorowo. Gdy jednak po pewnym czasie udaje im się zażegnać kryzysy i chwilowe niepowodzenia, nagle to przed czym tak uciekała dopada ją ze zdwojoną siłą. Ale czy i tym razem uda jej się wyjść z tego cało? I czy w końcu odnajdzie to czego tak bardzo pragnie? No cóż... musicie sięgnąć do lektury, żeby się tego dowiedzieć, bo ja już nic więcej nie zdradzę.

Trzy razy M to powieść dla każdego czytelnika, bez względu na wiek. Można w niej odnaleźć ciepło rodzinne, dawkę humoru, czarny charakter i wiele wiele innych różności. Polecam.

Ocena: 5/6
©Książka w autobusie
Czasem bywa tak, że życie zaczyna nam się sypać w jednej chwili. Wszystko to w co głęboko wierzyliśmy i czego się trzymaliśmy nagle przestaje mieć znaczenie. A naszą jedyną drogą jest ucieczka od tego wszystkiego. Tak właśnie jest z naszą bohaterką Gosią. Jej świat wali się w jednej chwili, a ona bez większego zastanawiania się wyjeżdża do siostry, by tam zacząć żyć od nowa. W końcu znajduje pracę, rozpoczyna nowy rozdział życia, aż tu nagle jedno spotkanie z kimś z przeszłości zaczyna wszystko psuć. Czy tym razem stawi czoła przeciwnością i wyjdzie z tego cało?

- Chciałam odejść wiele razy. Miałam przebłyski świadomości, że coś jest nie tak, że mnie kontroluje i wykorzystuje. Gdy zaczynaliśmy jakieś poważniejsze rozmowy czy też kłótnie, od razu zamieniał się w kochającego faceta. I zawsze potrafił mnie przekabacić i zatrzymać.

To moje pierwsze spotkanie z twórczością Justyny Chrobak i muszę przyznać, że niezwykle przyjemne. Książka okazała się wciągająca na tyle, że przeczytałam ją na jednym wdechu. Z zapartym tchem śledziłam losy naszej bohaterki, mocno trzymając kciuki, by w końcu potrafiła zawalczyć o samą siebie.

Małgosię poznajemy w momencie załamania i ucieczki od przeszłości. Jest kobietą pozbawioną pewności siebie, dającą sobą manipulować. Potulna niczym myszka, chowa się pod miotłą, ale… wszystko ma swój czas. W końcu zaczyna się w niej coś zmieniać i walczy o swoją przyszłość. Zaczyna pracę jako asystentka, gdzie jest dwóch szefów – jeden miły i spokojny, a drugi chłodny i arogancki.

Miłość nie zawsze jest taka słodka jakby mogło się nam wydawać, a my nie zawsze potrafimy powiedzieć czemuś „stop”. Inaczej postrzega się pewne sprawy będąc zewnętrznym świadkiem, a inaczej biorąc samemu w tym wszystkim udział. Czasem trwamy przy kimś tylko i wyłącznie dlatego, że czujemy się od tego kogoś uzależnionym. Nie zważamy na to, że ten ktoś nas krzywdzi, rządzi nami na każdym kroku, a w końcu stosuje wobec nas przemoc, może nie tyle fizyczną co psychiczną. Osoba tkwiąca w takim związku widzi problem, a jednak nie potrafi nic z tym zrobić. I to nie jest właściwe postępowanie. Każdy ma prawo sam decydować o swoim losie, a nie robić wszystko to, co mu każde druga osoba.

Ucieczka przed tym wszystkim czasami wydaje się najlepszym wyjściem. Ale nie zawsze. Czasem lepiej stawić temu czoła, niż żyć w ciągłym strachu i obawie co nas spotka tuż za rogiem domu, w pracy, czy na ulicy. Strach potrafi paraliżować, nie pozwala nam się wyzwolić i pójść na przód. Sprawia, że nasz oprawca ma nad nami przewagę.

Autorka pisze w niezwykle lekki sposób, jej bohaterowie są wyraziści, wspólnie z nimi przeżywamy ich rozterki i bacznie obserwujemy ich świat. Każdy z nich różni się od siebie cechami charakteru, dzięki czemu mamy zafundowany zróżnicowany poziom emocji. Nasza Gosia to kobieta, która została skrzywdzona, ale układa sobie życie na nowo. I kiedy wydaje się, że doskonale jej to idzie, znów dopada i szantażuje ją ten o którym pragnęła zapomnieć na zawsze. Czy będzie miała w sobie dość siły, aby tym razem jednak stawić mu czoła? Czy po raz kolejny się mu podda i zrobi wszystko to, czego będzie pragnął?

Złość i strach mieszały się we mnie, tworząc wybuchową mieszankę. Miał mnie w garści. Za dobrze mnie znał. Wiedział, że ma nade mną przewagę. Zawsze robił ze mną to, co chciał.

Oprócz problemów Małgosi, jesteśmy również świadkami rodzącego się uczucia pomiędzy nią, a jednym z jej szefów. Nie jest to jednak prosta miłość, lecz skomplikowana, w której mnóstwo niedopowiedzeń nie pozwala im zaznać szczęścia. Z jednej strony czuć między nimi pożądanie, a z drugiej starają się go wypierać. Ale uczuć nie można oszukać, prawda?

Cały czas wracałam myślami do pocałunku. Problem polegał jednak na tym, że nie do tego sprzed paru chwil. Tylko do tego, który przeżyłam jakiś czas wcześniej. Delikatnego i powolnego, który głęboko zapadł mi w pamięci i który już miał się nie powtórzyć.

Trzy razy M to lekka i przyjemna powieść, idealna na niedzielne popołudnie. Historia, która ukazuje nam czym jest strach przed osobą od której uciekamy, ale zarazem i strach przed kolejnym uczuciem. Autorka zadbała również napięcie, które z całą pewnością odczujecie na własnej skórze. Zachęcam do przeczytania.

Ocena: 4/6
©Czytaninka
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć