ebook Cena szczęścia
3.77 / 5.00 (liczba ocen: 556)

Cena szczęścia
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - polecana oferta: 27.72
wciąż za drogo?
33.48 złpremium: 21.60 zł Lub 21.60 zł
-23% 27.72 zł Lub 24.95 zł
36.00 zł Lub 32.40 zł
36.00 zł
27.70 zł
28.93 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (4)
Inne proponowane

Powieść jednego z najbardziej poczytnych pisarzy fantastyki. Zdumiewająca historia o pozaziemskiej interwencji, której celem jest dobro Ziemi i jej mieszkańców… Fabuła prowokacyjna i niepokojąco wizjonerska!

Ruchliwa ulica w kanadyjskim mieście. W promieniu światła, najwyraźniej wystrzelonego przez UFO, znika Samantha August, autorka książek science fiction. Podczas gdy nagrane telefonami filmy, ukazujące moment porwania, rozchodzą się w Internecie, Samantha budzi się w małym pomieszczeniu. Tam wita ją głos Adama, który wyjaśnia, że znajdują się na orbicie, a on sam jest obdarzonym sztuczną inteligencją rzecznikiem Delegacji Interwencyjnej, triumwiratu obcych cywilizacji. Celem Delegacji jest ochrona i ewolucja ziemskich ekosystemów…
Tak oto rozpoczyna się zdumiewająca, prowokacyjna, świetnie napisana i niepokojąco wizjonerska historia pierwszego kontaktu.

Cena szczęścia od Steven Erikson możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Steven Erikson to autor znany przede wszystkim z monumentalnego dziesięciotomowego cyklu epic fantasy Malazańska Księga Poległych. Tym razem jednak napisał powieść science fiction o pierwszym kontakcie z kosmitami zatytułowaną Cena szczęścia, postanowiłam więc sprawdzić, jak jeden z moich ulubionych twórców sprawdził się w tym gatunku. I nie zawiodłam się, bowiem jego pomysły jak zwykle zaskakują i skłaniają do wysiłku intelektualnego.

Samantha August, kanadyjska autorka science fiction, a przy tym wygadana i inteligentna vlogerka, idąc pewnego dnia ulicą swojego miasteczka zostaje zabrana przez kosmitów. Sztuczna inteligencja, która każe mówić do siebie Adam, wyjaśnia jej, że z powodu Wydarzenia Grożącego Wyginięciem jego rasa postanowiła ingerować na Ziemi, przede wszystkim w celu zachowania biomu planety. I tak lasy, kopalnie, pola ropy naftowej, a nawet części oceanu zostają otoczone specjalnym polem siłowym, które przepuszcza tylko przedstawicieli dzikiej przyrody, a wkrótce okazuje się, że staje się także swoistym szlabanem na jeden z ważniejszych elementów dotychczasowego życia ludzi. (A jaki, sprawdźcie sami.) Przewraca to do góry nogami ustalony porządek na całym świecie, powodując krach zarówno gospodarczy, jak i psychiczny u wielu Ziemian. Pisarz pokazuje nam wiele różnorodnych reakcji na te niewiarygodne zmiany, mamy więc okazję przyjrzeć się, co robią rządy: kanadyjski, amerykański, chiński i rosyjski, ale także najbogatsi i najbardziej wpływowi obywatele: magnaci prasowi, finansiści oraz mafiosi. Poznajemy też punkt widzenia zwykłych, szarych ludzi, którzy również próbują ze wszystkich sił odnaleźć się w zupełnie nowej dla nich sytuacji. A ponieważ interwencja zniosła z posad ludzki system wartości zadają sobie wiele pytań: Jak będziemy się traktować, jeśli po chamsku już nie można? , Co się stanie, kiedy zniknie strach? Samantha August widzi to tak: Jedyną twarzą, na którą patrzy ludzkość, jest własne oblicze. Pomysł po prostu zapiera dech w piersiach, bo autor pomyślał o niemal każdym aspekcie życia społecznego i gospodarczego i pokazał, jak zmieniły się pod wpływem działań obcych.

Powieść Eriksona jest nietypowa pod wieloma względami. Po pierwsze, jest pełne wiary podejście do ludzi, które w przeciwieństwie do niezwykle popularnych obecnie dystopii prezentuje nieczęstą w science-fiction dość optymistyczną wizję naszego rodzaju. Po drugie, występuje rozproszenie bohaterów – dzięki narratorowi wszechwiedzącemu obserwujemy bowiem wiele osób z różnych warstw społecznych na całym globie i kalejdoskop ich reakcji. Po trzecie, prozaik zgrabnie łączy ze sobą elementy pozornie sprzeczne, czyli ironiczny portret części z nas i elementy popkultury z zupełnie poważnymi tematami do przemyśleń na temat naszego zachowania. Tak więc w omawianej tu powieści mimo wspomnianego przeze mnie zaufania do Ziemian, autor pokazuje nam wiele aspektów naszego obecnego postępowania, których powinniśmy się co mocno wstydzić – i mimochodem zachęca do refleksji nad tym, co robimy z naszą planetą, ale też jaką postawę prezentujemy wobec innych – i to zarówno jako osoby u władzy, jak i te zupełnie zwyczajne. I co szczególnie przypadło mi do gustu, pisarz bezpardonowo rozprawia się z amerykańskim przekonaniem o byciu w centrum, sprawdźcie sami, jak chociażby pokazuje prezydenta USA. Sporą frajdę sprawiły mi też liczne nawiązania do Star Treka i przekonanie Adama o istotnej roli wyobraźni: Ludzka wyobraźnia to wasza najcenniejsza waluta.

Pomysły Eriksona przyprawiają o solidny zawrót głowy, nie jest to więc książka, którą przeczytacie jednego wieczora – potrzeba bowiem czasu, by w pełni przetrawić to, co przedstawia nam autor. Jeżeli nie jesteście gotowi na solidne intelektualne wyzwanie, nie sięgajcie po tę lekturę, bo ze względu na pewne zwolnienie fabuły w połowie może się Wam ona wydać nawet nieco nużąca. Jednak jeżeli będziecie trzymali się najlepiej tu scharakteryzowanej bohaterki, czyli żelaznej damy nowego porządku Samanthy August, której celne wypowiedzi są cytowane na początku każdego rozdziału, łatwiej Wam będzie docenić kunszt tego niezwykłego pisarza. Tłumaczenie jest ogólnie dobre, ale ma pewne potknięcia – szczególnie widać niezgrabny dobór słów we fragmentach z językiem potocznym (słyszeliście kiedyś takie wyrazy jak bajtlować, wyoślić czy dzwoniec?). Ponadto angielski tytuł brzmi Rejoice. A Knife to the Heart. A Novel of First Contact (w wolnym tłumaczeniu: Radujcie się. Nóż w serce. Powieść o pierwszym kontakcie), co chyba jednak niezbyt trafnie przekłada się na Cenę szczęścia. Jak widzicie, oryginalna wersja oddaje wspomniany przeze mnie dualizm optymistyczno-ironiczny, a polska jest po prostu bezpieczna i bez polotu (nie mówiąc już o tym, że to typowy tytuł dla romansów).

Podsumowując, Cena szczęścia to tchnąca optymizmem, okraszona ironią, ale jednocześnie dająca współczesnej ludzkości solidnego kopa powieść science fiction, która swoim konceptem na pierwszy kontakt i jego niemal niewyobrażalne konsekwencje po prostu zwali Was z nóg. To jedna z tych książek, po której można doświadczyć czytelniczego kaca, a w głowie kłębią się tysiące przemyśleń. Bo zaiste problem w tym, że ludzie bez wyobraźni nie wiedzą nawet, co tracą. Życzę zatem niespiesznej, ale jakże inspirującej lektury!

Ocena: 5/6
©Głodna Wyobraźnia
Głównym motywem przewodnim Ceny szczęścia jest dość nietypowy pierwszy kontakt, do którego tak naprawdę nie dochodzi, ponieważ wszystkie działania wykonuje sztuczna inteligencja. Dzięki płaszczowi bezpieczeństwa ratuje najbardziej zagrożone obszary Ziemi przed postępującym wyniszczeniem, a jednocześnie zabiera ludziom możliwość stosowania przemocy i kończy czasy niedostatku i głodu oraz stopniowo znikają wszystkie choroby. Erikson bardzo ciekawie pokazuje jak różne emocje to wywołuje w społeczeństwie - większość jest pozytywnych, choć z początku jest wiele negatywnych, ale jest to jeden z elementów mających przybliżyć do siebie wszystkie narody, żeby były jednością, a nie setkami odrębnych państw, z których każde ma własne interesy. Delegacja Interwencyjna ma bowiem w tym swój interes... Autor stawia tym samym wiele trafnych i interesujących diagnoz dotyczące ludzkich zachowań i wpływu braku przemocy na postrzeganie świata. Natomiast rozmowy Adama z Samathą poruszają wiele kwestii dotykających człowieczeństwa, religii, dalszego rozwoju, ale i naszych codziennych przyzwyczajeń. Tworzy to razem interesującą całość, którą bardzo ciekawie było poznawać.

Nadrzędnym celem interwencji obcej cywilizacji jest ocalenie Ziemi i jej biosfery przed zniszczeniem w wyniku destrukcyjnego działania człowieka. Wymierające gatunki roślin i zwierząt w wyniku wycinki lasów, zanieczyszczenia wody i ziemi pestycydami, wyciekami ropy i innych chemikaliów, zmiany klimatu rosnącym uprzemysłowieniem - to wszystko możemy obserwować już teraz i trudno te fakty podważyć. Erikson stawia gorzką i pesymistyczną diagnozę - pozostawieni sami sobie ludzie wyniszczą planetę i większość zamieszkujących ją gatunków, razem z własnym. Pokazane jest to z perspektywy losów kilkunastu postaci - ofiar wyzysku, ludzi cierpiących głód i choroby, jak również bogatych biznesmenów dla których liczy się tylko zysk, bez oglądania się jakie szkody mogą przynieść ich inwestycje. Dla Eriksona najważniejsza jest jego wizja i pokazanie jak wiele negatywnych działań i zachowań doprowadza naszą planetę do ruiny - nie tylko tych globalnych, ale również tych codziennych, wynikających z naszego stylu życia. Dlatego kreacja bohaterów nie stoi tutaj na wysokim poziomie, oprócz Samanthy, ponieważ to nie oni są najważniejsi w tej historii. Z początku nie byłem do tego przekonany i nie lubiłem takiego ciągłego przeskakiwania pomiędzy różnymi postaciami, ale z czasem zacząłem dostrzegać w tym większy sens, choć można byłoby to jeszcze dopracować.

Cena szczęścia jest porusza wiele ważnych i współczesnych problemów. Stawiane przez Eriksona pytania i diagnozy są nadzwyczaj trafne i trudno nie przyznać mu racji. Pytania o dalsze losy naszej cywilizacji, o świat bez przemocy i z wolnym dostępem do wiedzy dla każdego, o zmiany klimatyczne i degradację środowiska. Jednocześnie nie jest to pozbawiona humoru książka i pewnego przerysowania niektórych kwestii. W tym wszystkim zabrakło mi jednak większego zdecydowania, lepszego nakreślenia niektórych wątków, dzięki czemu przekaz nie byłby tak dobitny. Można bowiem poczuć, że autor aż za bardzo chciał przekazać, żebyśmy dbali o planetę i zmienili swój tryb życia, że jest to chwilami troszkę nachalne.

Cena szczęścia jest powieścią science-fiction o dość nietypowym pierwszym kontakcie ludzkości z obcą cywilizacją. Porusza ważne i współczesne problemy związane z degradacją środowiska, przyszłością Ziemi i dalszym rozwojem naszej planety. Nie jest pozbawiona wad, ale stanowi ciekawe spojrzenie na wiele ważnych współcześnie tematów. Polecam!

Ocena: 4+/6
©Świat fantasy
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć