Miłość z błękitnego nieba
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

średnia ocena: 3.85 / 5.00
liczba ocen: 49
najlepsza cena! w tym miesiącu
cena: 20.62
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
27.90 złpremium: 16.74 zł
23.72 zł
23.72 zł
26.51 zł
27.90 zł
Pozostałe księgarnie
-11% 20.62 zł
22.26 zł
23.65 zł
24.55 zł
24.83 zł
25.11 zł
25.50 zł
27.90 zł
Opis:

Ona i on są zdeterminowani, by za wszelką cenę osiągnąć swój cel. Tyle że dla każdego z nich jest to cel nieco inny. Inny jest też sposób urzeczywistnienia powziętych zamiarów. Czy mroźna walentynkowa noc pomoże w osiągnięciu niemożliwego kompromisu?

Walentynkowy Kraków to dla wielu zakochanych jedno z najbardziej romantycznych miejsc na ziemi. Tu właśnie przybywa Angelika, która ma do podpisania najważniejszy kontrakt w karierze. Nie zawaha się przed niczym, byle tylko osiągnąć cel. Dla niej Kraków to miasto, z którego kiedyś uciekła i nie zamierza wracać do niełatwych wspomnień. Jest skoncentrowana na pracy i nie pozwala sobie na żadne sentymenty.
Po drugiej stronie barykady stoi właściciel prężnie rozwijającej się firmy, prywatnie niepoprawny kobieciarz, choć z zasadami. On też chce podpisać ten kontrakt, ale na swoich warunkach. I również nie ma oporów, by korzystać ze wszelkich sposobów, które mogą do tego doprowadzić.
Co się stanie w mroźną walentynkową noc? Kto zwycięży w biznesowych negocjacjach i w jaki sposób zakończy się próba osiągnięcia niemożliwego kompromisu? Z pozoru niewinny splot wydarzeń sprawi, że życie wielu osób zmieni się bardzo mocno…

Recenzje blogerów
Miłość i inne kłopoty

Emocje i interesy rzadko kiedy sprawdzają się jako para. Jednak są takie dni w roku albo też jedno oraz drugie trafia na odpowiedni grunt, że rozpoczyna się coś czego nie było w planach i co prowadzi do intrygujących rozstrzygnięć. Czasem to, czego sobie odmawiamy nagle pojawia się w naszym życiu i jak byśmy nie uciekali przed tym i tak w końcu nas dogania. Jaki może mieć skutek spotkanie biznesowe uwodziciela i zdeterminowanej kobiety?

Kontrakt, słowo, od którego zależy kariera Angeliki i przyszłość firmy Daniela. Każde z nich ma swoje cele do zrealizowania podczas najbliższych dni, łączy ich umowa, którą maja podpisać. Na pierwszy rzut oka wszystko wydaje się już prawie uzgodnione, ale … no właśnie „ale” czyli diabeł tkwi w szczegółach. Angelika musi uzyskać jak najbardziej korzystne warunki dla swojego szefa, co oznacza dla Daniela coś zupełnie odwrotnego. Czy można pogodzić tak odmienne oczekiwania? Ona i on mają własne cele, jasno sprecyzowane oraz wytyczoną drogę do nich prowadzącą, chwila zawahania może ich bardzo drogo kosztować, lecz kto powiedział, że nie mają asa w rękawie? Angelika wie jak podejść kontrahenta, tym razem stawka jest najwyższa, a Daniel? Jeśli strona przeciwna jest kobietą to nic trudnego by użyć trochę swego czaru, dodać szczyptę uwodzenia i umowa zostanie skonstruowana tak by była korzystna dla niego. Czy, którekolwiek z nich myśli o porażce? To słowo jest przez oboje spychane w najdalszy kąt umysłu, na nią nie ma miejsca w ich strategii. Ale pewien lutowy dzień ma w sobie magię, może nieco kiczowatą i przereklamowaną, lecz coś w niej jest, że pewne wydarzenia rozgrywają się całkiem inaczej niż planowano. Negocjacje biznesowe zaczynają przebiegać w nieco innej atmosferze, efekt końcowy nadal ma być taki sam, ale zmienia się punkt widzenia. Każdy człowiek ma swoje tajemnice, podobnie jak wspomnienia, to one niekiedy mają większy wpływ na ludzi niż się wydaje. Kiedy spojrzy się na przeciwnika z innej perspektywy priorytety również zaczynają wyglądać inaczej …

Dwoje ludzi, kontrakty, układy biznesowe, kariera oraz magiczny Kraków, z tych elementów Krystyna Mirek stworzyła wspaniałą opowieść, opowiadającą o różnorodnych obliczach miłości i aktualną nie tylko w lutowe święto zakochanych. Nie brak w Miłości z błękitnego nieba celnych spostrzeżeń związanych z rodziną, tym jaki ma ona wpływ na wybór życiowej drogi oraz jak dramatyczne zdarzenia odbijają się echem jeszcze długo po tym gdy miały miejsce. Sam Kraków został pokazany od strony znanej większości – Rynku, Sukiennic, kafejek z niepowtarzalną atmosferą, ale i tej mniej dostrzeganej – kamienic z ciemnymi podwórkami, zrujnowanymi klatkami schodowymi oraz ludźmi, żyjącymi na granicy. Krystyna Mirek nie stawia na kontrast, lecz wplata oba krajobrazy w losy swoich bohaterów, stają się one, po części, punktem wyjścia dla fabuły, w jakiej także jest miejsce na niefrasobliwy urok, wcale nie tak oczywiste uczucie, przyznanie się do błędów oraz dojrzewanie do życiowych zmian. Miłość z błękitnego z nieba ma w sobie wiele ciepła, ale także nie stroni od bolesnych momentów, nie brakuje w niej szczerych emocji oraz momentów, które są punktem zwrotnym dla bohaterów.

Ocena: 6/6
©Taki jest świat
Miłość z błękitnego nieba to nie tylko miłość damsko-męska. Bardzo ważną rolę w powieści odgrywa dzieciństwo głównej bohaterki – to wydarzenia rozgrywające się w krakowskiej kamienicy ukształtowały ją i skłoniły do podjęcia takich a nie innych wyborów. Ojca nie znała, a matka była uzależniona od alkoholu i mężczyzn. Angelika od najmłodszych lat odpowiadała więc nie tylko za siebie, ale i za dwójkę młodszego rodzeństwa – Małgosię i Piotra. Stypendium za zachodnią granicą wydaje się szansą jedną na milion. Jakie konsekwencje dla relacji z matką i rodzeństwem będzie miał wybór Angeliki? Czy zerwane więzi da się odbudować? Czy mimo traumatycznych przeżyć otworzy się na miłość i bliskość?

Ciekawy jest również wątek Mateusza – najlepszego przyjaciela i nieoficjalnego wspólnika Daniela. Rozwodnik, ojciec dwójki dzieci nie ma kontaktu z pociechami, a intrygi żony zmuszają go (i jego szefa przy okazji) do zatajania dochodów. Mateusz o wszystko wini byłą żonę, ale i tym razem wina leży po obu stronach… Jak bardzo w rodzinnym konflikcie, w którym cierpią przede wszystkim kilkuletnie dzieci, zawinił przystojny informatyk? Czy odważy się schować dumę do kieszeni, zanim będzie za późno?

Krystyna Mirek kolejny raz uwiodła mnie językiem. Na kartach powieści próżno szukać kleconych na kolanie dialog. Czytelnik dostaje piękną polszczyznę – zarówno w opisach, jak i w rozmowach bohaterów. Rozbudowane opisy – wspomnienia i chwile zadumy postaci, skłaniają do refleksji i wykonania rachunku sumienia. Każde zdanie jest dopracowane. Szkoda, że to nie norma we współczesnych powieściach obyczajowych.

Miłość z błękitnego nieba… Muszę przyznać, że jeszcze przed rozpoczęciem lektury moją uwagę, oprócz pięknej okładki, przykuł właśnie, a może przede wszystkim tytuł. Myślałam, że nawiązuje do popularnej piosenki. Fragmentów przeboju w książce nie znalazłam. Za to, razem z bohaterami, dużo latałam. Co błękitne niebo ma wspólnego z tą historią? Przekonajcie się sami!

Jeśli lubicie książki o miłości, ta powieść jest dla Was! Pochłania się ją jednym tchem – mnie wystarczyła sobota i niedzielny poranek. Wciąga jak film, jak dobry serial. Nie pożałujecie!

Ocena: 4+/6
©Recenzje Dropsa Książkowego
Komentarze dotyczące oferty:
Inne proponowane
Warto zerknąć