ebook Księga dobrych myśli
3.12 / 5.00 (liczba ocen: 22)

Księga dobrych myśli
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

Kategoria:  /
E-book - polecana oferta: 20.24
Audiobook - najniższa cena: 29.20
wciąż za drogo?
22.14 złpremium: 14.29 zł Lub 14.29 zł
25.95 złpremium: 16.74 zł Lub 16.74 zł
23.81 zł
27.90 zł Lub 25.11 zł
27.90 zł Lub 25.11 zł
19.62 zł
20.24 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (7)
Inne proponowane

Niech to będzie najlepszy rok twojego życia! 365 dni i 365 pozytywnych tekstów, które pomogą ci spojrzeć na świat, ludzi i siebie samego w dobry, życzliwy, konstruktywny sposób. Siła, nadzieja, cierpliwość, wyrozumiałość, wytrwałość, wyznaczanie i osiąganie celów, konsekwencja w działaniu, akceptacja, przyjaźń do samego siebie, poczucie własnej wartości, spokój serca, wewnętrzna równowaga, rozwój duchowy, radość, optymizm, pozytywne nastawienie, wolność – tego nauczysz się z tej książki. 365 nowych życiowych kodów na cały rok.

Księga dobrych myśli od Beata Pawlikowska możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
DOBRE MYŚLI TO DOBRE ŻYCIE

Jeden rok to 365 dni. Żadne odkrycie, że to również 8760 godzin, mnóstwo minut i jeszcze więcej sekund, których liczby nawet nie chce mi się googlować. Beata Pawlikowska metodą małych kroczków proponuje, by każdego dnia przeczytać jeden króciutki tekst. W końcu nowy dzień to nowy początek, nieprawdaż? Jedna mała inspiracja, kilka chwil zastanowienia i być może zmiana w życiu. Kto chętny, by spróbować?

Myślę, że Beata Pawlikowska to osoba, której nikomu nie trzeba przedstawiać. Podróżniczka, pisarka, znana zarówno ze swoich książek, jak i audycji Świat według Blondynki Radia Zet. Oprócz powieści typowo podróżniczych, zajmuje się również szeroko pojętą tematyką psychologii czy też coachingu. W Księdze dobrych myśli proponuje nam 365 tekstów na każdy dzień roku. Autorka metodą małych kroczków bierze sobie za zadanie zmotywowanie czytelników do zmian. Większych lub mniejszych, bardziej lub mniej drastycznych, ale jednak zmian.

Z doświadczenia wiem, że każda decyzja jest dobra, ponieważ każda może zaprowadzić mnie do całkowicie nieoczekiwanego miejsca, gdzie nauczę się czegoś ważnego, co w innych okolicznościach byłoby dla mnie niedostępne.

Podchodząc do tej lektury, byłam ciekawa, co tym razem zaproponuje nam Pawlikowska. Poprzednie jej książki w stylu Księga kodów podświadomości, Planeta dobrych myśli, W dżungli miłości czy W dżungli podświadomości czytałam już ponad pięć lat temu, lecz wciąż dobrze pamiętam ich przesłanie i ogólny zamysł. Liczyłam więc na coś „nowszego”, bardziej intrygującego i może w jakiś sposób intrygującego. I choć niektóre tematy nieco skłoniły mnie do przemyśleń na temat swojego życia, to w większości w książce znalazłam tak zwane „klasyki” dobrze mi już znane z poprzednich lektur. Klasyki, które owszem, są ważne, dobre i przydatne, ale które po usłyszeniu po raz setny bardziej nadają się do żartów niż do brania na poważnie. Przynajmniej w moim odczuciu. W końcu wszyscy naokoło trąbią i krzyczą, że nie musisz być doskonała ani perfekcyjna. Że w każdej chwili możesz zmienić swoje życie. Że masz prawo do szczęścia. Że nie musisz się karać za błędy, ale musisz się nauczyć sobie wybaczać niektóre rzezy. Że powinnaś żyć tu i teraz, w teraźniejszości, bo ta za chwile stanie się już historią. Że szczęście w głównej mierze zależy od postrzegania świata, a nie okoliczności. Że trzeba docenić to, co się ma i zaakceptować to, czego nie można zmienić. Że to my panujemy nad swoimi myślami, a nie myśli nad nami. Że ważne jest, aby żyć w zgodzie ze sobą. I że wszystko będzie dobrze. Tyko pokochaj siebie. Nie wiem, czy rozumiecie, o co mi chodzi… Ja wcale nie chcę polemizować, nie chcę krytykować, bo to nie są głupie rady, ale zwyczajnie rady niemożliwe do wprowadzenia w życie w tej chwili. Zmiany nie następują przecież w tej chwili, w tej sekundzie, gdy się na nie zdecydujesz. Każda zmiana to proces. Proces, który potrafi trwać latami. Praca, która wymaga całej masy niutonów. Proces, praca i decyzja, którą podejmuje się nie raz i nie dwa razy, ale czasem nawet kilkadziesiąt razy na dzień. Decyzja, w której trzeba wytrwać. I to najlepiej na dłużej niż 24 godziny.

I wcale nie chcę się tutaj wymądrzać, bo sama z psychologią nie mam niemal wcale do czynienia, ale jednak męczą mnie takie chwyty marketingowe. Książki, które nauczą nas, jak żyć, kim być, jak myśleć i co robić, by stać się szczęśliwym i silnym psychicznie człowiekiem. Każdy, by chciał, ale wydaje mi się, że nie ma na to jednej recepty. Nikt jeszcze nie stworzył uniwersalnej instrukcji ani wzoru na szczęście (choć ponoć Duńczycy badają to intensywnie w swoim instytucie szczęścia).

Mogłoby się wydawać, że wróciłam do twórczości Beaty Pawlikowskiej głównie po to, by ją krytykować. Nic bardziej mylnego. Wróciłam sama z własnej nieprzymuszonej woli, by zerknąć na jej książki z nieco innej, może trochę doroślejszej (w końcu hej, pięć lat starszej) perspektywy. Teraz już widzę, że chociaż od strony graficznej uwielbiam tą serię, to jednak pod względem treści ciężko mi się w niej odnaleźć.

Księga Dobrych Myśli to według założenia Beaty Pawlikowskiej zbiór pozytywnych tekstów na każdy dzień nowego roku, który zmotywuje nas do zmian. Jeśli dobrze czujecie się w psychologicznej twórczości autorki, to i tutaj odnajdziecie się bez żadnego problemu.

Ocena: 3/6
©Caroline Livre
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć