ebook Winna
3.63 / 5.00 (liczba ocen: 879) Ilość stron (szacowana): 416

Winna
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

Kategoria:  /
E-book - najniższa cena: 16.90
Audiobook - najniższa cena: 22.74
wciąż za drogo?
EMPIK#EMPIK WTK
EMPIK#EMPIK WTK
27.81 złpremium: 17.94 zł Lub 17.94 zł
23.62 zł
23.92 zł Lub 21.53 zł
29.90 zł
29.90 zł Lub 26.91 zł
-43% 16.90 zł
22.43 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (6)
Inne proponowane

Alicja Sinicka, autorka „Oczu wilka”, powraca z niecierpliwie wyczekiwaną powieścią! Dotychczas mężczyźni w życiu Wendy dawali jej tylko powody do cierpienia. Spotkanie Jima, tajemniczego wojskowego, niesie wreszcie nadzieję na odmianę życia i na upragnione szczęście. Los jednak szykuje dla Wendy zupełnie inne niespodzianki…

Ona jest zawsze winna…
Wendy jest wyczerpana. Otaczają ją toksyczni ludzie: jej ojciec, który obwinia ją o wypadek z przeszłości i jej były ukochany, który ją zdradził, a mimo to cały czas kobieta go widuję. W końcu Warren pracuje dla jej ojca.
Wendy czuje, że pętla wokół jej szyi z każdym dniem coraz bardziej się zaciska. Nadzieją na odmianę jej życia i odrobinę szczęścia staje się wojskowy Jim. Jednak kobieta szybko się przekona, że mężczyzna nie jest tym, za kogo się podaje.
Jeśli Wendy miała nadzieję, że zasługuje na to, aby być szczęśliwa, może się okazać, że los znowu sprawi, że jej życie skomplikuje się jeszcze bardziej. W końcu to ona jest zawsze wszystkiemu winna...

O Autorce:
ALICJA SINICKA – młoda, polska autorka, która debiutowała bardzo dobrze przyjętym tytułem „Oczy wilka”. Fani są ciekawi, czy i tym razem ich zaskoczy i czy jej powieść okaże się równie wielkim bestsellerem. Autorka na co dzień poświęca się roli matki i żony, jest też miłośniczką psów. Zawodowo jest inżynierem i ekonomistką. Każdą wolną chwilę poświęca pisaniu, które jest jej wielką pasją. Pochodzi z Oławy.

Winna od Alicja Sinicka możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Jedna chwila może zmienić całe życie. Najgorsze jest to, że człowiek nigdy jej się nie spodziewa. Budzi się jak zwykle rano i nie wie, że to właśnie dziś

Mimo iż, początkowo ( no dobrze, do połowy książki) miałam ochotę udusić główną bohaterkę, wręcz za „ślepe uwielbienie” swojego byłego i wieczne jego wspominanie i porównywanie, to jestem w stanie to uszanować. Każdy ma prawo do swojego sposobu radzenia sobie z rozstaniem i nic mi do tego. Wendy dodatkowo od lal pragnie ogólnej akceptacji otoczenia, a w szczególności jej ojca. Poczucie winny wyniszcza ją od lat i nie umie sobie z nim poradzić. Gdy jej ukochany poinformował ją o swojej zdradzie, jej świat legł w gruzach. Gdy w końcu uwierzyła, że przy Warrenie może czuć się bezpieczna i akceptowana, ta rewelacja wypowiedziana przez niego, burzy jej misternie zbudowany spokój. Za namową swojej najlepszej przyjaciółki, rzuca się praktycznie zaraz po rozstaniu w nową znajomość z tajemniczym komandosem. Początkowo ta relacja miała być jedynie odskocznią, lecz Jim stopniowo, krok za krokiem staje się jej opoką i schronieniem. Nie umie już bez niego funkcjonować bez dojmującego poczucia winny. Oczywiście, wszystko do pewnego czasu, gdy nagle zaczynają się dziać różne niepokojące rzeczy. Z każdą kolejną stroną akcja książki nabiera tempa i nic nie jest takie, jak się wydawało na początku. W głowie Wendy pojawiają się liczne pytania i wątpliwości. Jedno jest pewne, ktoś jej zagraża i całej jej rodzinie. Czy uda jej się wyjść z tego cało i czy dowie się kto, tak naprawdę jest winny? Cóż radzę zapoznać się z lekturą, bo ja i tak już napisałam za dużo.

Winna to książka dla każdego. Czyta się ją przyjemnie i szybko. Dzięki wnikliwej „analizie” psychologicznej mamy pełen obraz żywych postaci. Możemy lepiej zrozumieć bohaterów oraz dowiedzieć się jak wielkie może być poczucie winny, skrywane od lat. Dowiadujemy się również jak silne oddziaływanie na naszą teraźniejszość, ma nasza przeszłość. Jak nie raz, jedno zdarzenie może obfitować w bardzo trudne konsekwencje, rzutujące nie tylko na nas, ale także na naszą rodzinę. Autorka pięknie obrazuję, jak wielką potrzebę miłości i akceptacji ma każda żyjąca jednostka. Przede wszystkim ta historia w wybitny sposób pokazuje nam, jak bardzo ważny jest dialog z drugą osobą. Jak również istotna jest komunikacja niewerbalna i jak ona może wpływać na dalsze życie.
Gorąco polecam!

Ocena: 5/6
©Książka w autobusie
Wendy ma dopiero 25 lat, a czuje się tak, jakby była w potrzasku. Z jednej strony kontroluje ją jej własny ojciec i wpędza w poczucie niekończącej się winy. Z drugiej zaś mężczyzna, którego pokochała jak nikogo wcześniej, zadaje jej cios prosto w serce.

Wydaje się, że mężczyźni z jej życia skutecznie i konsekwentnie ją ranią i raz za razem zawodzą. Jednak Wendy mimo to postanawia dać szansę Jimowi, przystojnemu wojskowemu, który przypadkiem trafia do jej pogmatwanego życia. Czy będzie on szansą Wendy, aby w końcu była szczęśliwa?

Jim pozornie okazuje się wszystkim, czego Wendy potrzebuje. Jednak mężczyzna może wcale nie mieć tak dobrych zamiarów, jak mogłoby się wydawać. Może się okazać, że jej dotychczasowe troski będą błahostką wobec zagrożenia życia jej bliskich.

Są takie wydarzenia, które odciskają wyjątkowo nieprzyjemne piętno na ludzkiej psychice. Mowa tu o tragicznych wypadkach, jakie mimo że były zwykłym, niefortunnym zrządzeniem losu, stają się źródłem żalu, poczucia winy i rozbicia emocjonalnego. Jeśli te przykre uczucia nie zostaną wyjaśnione i zlikwidowane na wstępie, z każdym dniem będą przybierać na sile, stając się wreszcie wyniszczającym fundamentem osobowości, który już zawsze będzie grał pierwsze skrzypce. Życie z nieustającymi wyrzutami sumienia przypomina prawdziwe katusze, a na dodatek daje przyzwolenie innym, by traktowali nas jak ofiarę, osobę, która zasługuje na to, co najgorsze. Jeśli akurat na drodze pojawi się naprawdę niebezpieczny człowiek, może dojść do prawdziwej tragedii...

Jedna chwila może zmienić całe życie. Najgorsze jest to, że człowiek nigdy się jej nie spodziewa. Budzi się jak zwykle rano i nie wie, że to właśnie dziś. Dziś wszystko zacznie biec w innym kierunku, niezależnie od woli zainteresowanego.

Wendy, mimo doskonałej znajomości psychologii człowieka, nie umie poradzić sobie z demonami przeszłości, jakie nie pozwalają jej normalnie funkcjonować. Dodatkową przeszkodą jest notoryczne obwinianie przez ojca, który nie pozwala dziewczynie ani na chwilę zapomnieć o tragicznym wypadku. I choć kobieta udaje, że chłód ze strony rodzica niewiele ją obchodzi, w rzeczywistości brak akceptacji rozbraja ją emocjonalnie i tylko utwierdza w przekonaniu, że jest złym człowiekiem, który zasłużył na najgorsze traktowanie. Gdy ukochany mężczyzna znienacka oznajmia, iż dopuścił się zdrady, świat Wendy całkowicie się sypie. Z jednej strony nie jest w stanie przestać go kochać, z drugiej winą za niewierność obarcza siebie, a niska samoocena nie ułatwia podjęcia słusznej decyzji. Na szczęście w jej życiu pojawia się przystojny i wyrozumiały Jim, jaki z pewnością pomoże jej zapomnieć o toksycznym byłym, który zaczyna być coraz bardziej nachalny. Jak potoczy się ta nowa, zaskakująca znajomość? Do czego jest zdolny porzucony mężczyzna? I czy Wendy uda się wreszcie uwolnić od obezwładniającego poczucia winy?

To ja jestem winna? Pewnie tak. Ja zawsze jestem winna.

To moje pierwsze spotkanie z twórczością Alicji Sinickiej, ale z pewnością wkrótce sięgnę po poprzednią powieść autorki. Styl pisarki jest nadzwyczaj sugestywny i przyjemny, urzeka, ale i momentalnie obezwładnia czytelnika, a wszystko dzięki starannej analizie psychologicznej połączonej z doskonale nakreślonym wątkiem sensacyjnym. Nie zabrakło ani emocji, ani silnego napięcia, a plastyczne pióro, jakim operuje artystka sprawiło, że całość dosłownie połyka się z wypiekami na twarzy.

Powieść zaczyna się niepozornie po to, by po chwili zafundować czytelnikowi zapierającą dech w piersi jazdę kolejką górską. Alicja Sinicka doskonale zwodzi i manipuluje czytającego, bawi się z nim w kotka i myszkę, dlatego właśnie nie sposób przerwać lektury ani na sekundę. Dociekliwość, czym jeszcze zaskoczy nas pisarka na następnej stronie jest porażająca i niezwykle determinująca. Nie radzę sięgać po tę książkę, jeśli nie macie wolnej niedzieli lub nie możecie zarwać nocy. Im dalej się zanurzycie, tym trudniej będzie wam rozstać się z bohaterami a ciekawość, jak dalej potoczą się ich losy, będzie sięgać zenitu. Liczne zwroty akcji i elementy zaskoczenia czynią z powieści naprawdę emocjonującą lekturę, o której długo nie da się zapomnieć.

Żyję między spojrzeniami ojca, w potrzasku jego milczącej dezaprobaty, która jest jak uliczny zator. Nie mogę się z niej wydostać. Czuję się bezsilna, słaba, czasem sfrustrowana i zła. Oto stan, w którym tkwię od dziewięciu lat.

Na uwagę zasługuje doskonała analiza psychologiczna głównej bohaterki, która nie tylko umożliwia czytelnikowi dokładne poznanie Wendy, jej największych lęków, pragnień, wątpliwości, ale również skłania do głębokich refleksji. Autorka pod postacią niebanalnej opowieści w mistrzowski sposób prezentuje wpływ ludzkich myśli na postrzeganie rzeczywistości. Uświadamia, że właściwie wszystko zaczyna się w głowie, a negatywne emocje, które rosną w siłę, mogą stać się naprawdę niebezpiecznym, wręcz wyniszczającym zjawiskiem. Winna jest także historią o niełatwych relacjach międzyludzkich i braku komunikacji, dzięki czemu czytelnik staje się naocznym świadkiem destrukcyjnego działania niedomówień i deficytu szczerej rozmowy.

Podjęcie decyzji zawsze działa na człowieka kojąco. Wszystko zaczyna się rozjaśniać. To nie problemy nas wykańczają, ale towarzysząca im niepewność.

Winna jest niesłychanie wciągającą, w pełni angażującą, trzymającą w niemiłosiernym napięciu powieścią, która skradnie wiele czytelniczych serc. Misternie skonstruowana intryga, doskonałe portrety psychologiczne, wnikliwa analiza osobowości, a wszystko dopieszczone nieobliczalnymi zwrotami akcji, jakie wielokrotnie wbijają w fotel. To znakomite połączenie wątku romantycznego z sensacyjnym i psychologicznym, które zafunduje wam lawinę skrajnych emocji. Jeśli szukacie niebanalnej, nieszablonowej historii, a przede wszystkim uwielbiacie być zwodzeni i manipulowani przez władającą plastycznym piórem autorkę, Winna jest lekturą idealną dla was. Polecam gorąco!

Ocena: 5/6
©Z fascynacją o książkach
Alicja Sinicka debiutowała w 2017 roku powieścią Oczy wilkaM, która już wtedy pozwoliła mi dostrzec potencjał u autorki. Dziś w moje ręce wpadła jej druga powieść Winna, która tylko to potwierdziła.

Jedna chwila może zmienić całe życie. Najgorsze jest to, że człowiek nigdy się jej nie spodziewa. Budzi się jak zwykle rano i nie wie, że to właśnie dziś. Dziś wszystko zacznie biec w innym kierunku, niezależnie od woli zainteresowanego.

Wendy to kobieta, która od dziewięciu lat zmaga się z poczuciem winy za śmierć swojego brata. Jest przekonana, że ojciec przez te wszystkie lata cały czas ją o to obwinia, choć tak naprawdę ona nie miała wpływu na wydarzenia sprzed lat. Nie może otworzyć się przed ojcem, tak samo jak on przed nią przez co, ich relacje są nieco oziębłe. Od roku spotyka się z Warrenem, który pomógł się jej jakoś podnieść. Do czasu, kiedy oświadcza jej, że ją zdradził. Wendy nie może mu wybaczyć, choć każda komórka jej ciała cały czas reaguje na tego mężczyznę. Poznaje przypadkowo Jima, który jest stanowczy a zarazem niezwykle troskliwy. Czy pomoże jej zapomnieć o zdradzie Warrena?

Rodzice nigdy nie potrafią się pogodzić ze śmiercią dziecka. Każde próbuje sobie radzić na swój sposób, by jakoś żyć i iść na przód. Zamykają się w sobie, zamiast porozmawiać z pozostałymi członkami rodziny. Odcinają się od uczuć, są oziębli, nie potrafią cieszyć się życiem. A może gdyby mieli w sobie dość siły, by stawić temu czoła ich życie potoczyłoby się inaczej?

Wendy to dziewczyna niezwykle krucha, która wciąż obawia się ojca i jego oskarżeń. Studiuje i wykłada psychologię, więc świetnie potrafi rozgryźć myśli innych ludzi. Obserwuje jak się zachowują i wyciąga własne wnioski. Kiedy w jej życiu pojawia się Jim, wszystko zaczyna się zmieniać. Ona wciąż kocha Warrena, a Jim nie może tego znieść. Między tą dwójką mężczyzn ciągle dochodzi do spięć. W życiu dziewczyny zaczynają się dziać rzeczy, których nie można do końca wyjaśnić. Czy Warren, po tym co ich łączyło mógłby stać się dla niej niebezpieczny? Na światło dzienne wychodzą nowe fakty dotyczące tego feralnego wypadku sprzed 9 lat. Jak Wendy sobie z tym wszystkim poradzi?

Alicja Sinicka napisała świetną powieść, która jest intrygująca, tajemnicza i niezwykle wciągająca. Nie można się od niej oderwać. Fabuła przemyślana, dobrze skonstruowana, sprawia, że czytelnik jest ciekawy tego, kim będzie oprawca który prześladuje Wendy i jej ojca. Wykreowane postacie są barwne, żywe, skrywające swoje własne sekrety. Potrafią zaciekawić swoją osobą, a dzięki autorce poznajemy ich dość dobrze. Zarówno Warren jak i Jim to osoby, które mi się spodobały. Lecz im więcej się o nich dowiadywałam, tym bardziej do jednego z nich traciłam zaufanie (nie mogę zdradzić do którego). Akcja dzieje się błyskawicznie, nie ma czasu na nudę. A im bliżej końca powieści, tym poziom naszej adrenaliny się zwiększa. Autorka zadbała o to, by napięcie nas nie opuszczało, tylko sprawiało ogromne palpitacje serca. No i to zakończenie, jest jak tykająca bomba, nie wiemy w którym momencie wybuchnie i nas zaskoczy.

Powieść czyta się przyjemnie, język autorki jest przemyślany, mamy tutaj wiele wynaturzeń psychologicznych, dzięki którym lepiej postrzegamy szczególne postacie. Książka opowiada o wciąż goniącej przeszłości, takiej niedającej o sobie zapomnieć, o trudnych relacjach z ojcem, o braku akceptacji, o ciągłym poczuciu winy, a przede wszystkim o potrzebie miłości i akceptacji. To trzeba przeczytać!

Ludzie za bardzo ufają pozorom, patrzą, ale nie widzą, słyszą, ale nie słuchają, czują, ale nie rozumieją.

Winna to historia, która porwie Was już od pierwszych stron. Będziecie z zapartym tchem śledzić losy bohaterów, zastanawiając się kto tu tak naprawdę jest winny, a kto nie. Przygotujcie się na ogrom sensacji, która na długo nie pozwoli Wam o sobie zapomnieć. Szczerze polecam!

Ocena: 6/6
©Czytaninka
Nakładem Wydawnictwa Kobiecego do księgarń trafia nowa powieść Alicji Sinickiej zatytułowana Winna. Dlaczego powinniśmy sięgnąć po tę powieść? Powodów jest wiele. Historia dwudziestopięcioletniej Wendy poruszy serca każdego z nas. Główna bohaterka niestety nie ma szczęścia do mężczyzn. Z jednej strony nadmiernie kontrolujący ją ojciec, którego ciągłe krytykowanie zaburza poczucie wartości kobiety. Z drugiej zaś mężczyzna bliski jej sercu, który ją zranił. Zdrada boli najbardziej. Ciężko zaufać na nowo. Czy Wendy będzie miała na tyle sił, by dać szansę Jimowi, nowemu wybrankowi jej serca? Czy w jej sercu znajdzie się miejsce na nową miłość? Czy przystojny, wojskowy ofiaruje jej poczucie bezpieczeństwa, na tyle by mogła ponownie zaufać? A może jednak mężczyzna ten będzie kolejną życiową porażką kobiety? Czy ulokowane uczucia znajdą ujście w szczęściu i pomyślnej miłości? Jakie konsekwencje będzie miała dla niej ta znajomość? Czy znów wpadnie w kłopoty? Czy wreszcie Wendy znajdzie w sobie na tyle siły, by walczyć z traumą przeszłości? Wreszcie warto zadać pytanie – czy powinna być winna temu wszystkiemu? Pytań rodzi się wiele. A historia, którą poznajemy dzięki tej powieści porywa nasze emocje. Na domiar złego Wendy żyje w ciągłym poczuciu winy za śmierć jej brata, który przed dziesięciu laty zginął w wypadku z jej udziałem.

Autorka stworzyła wciągającą i intrygującą fabułę, która ekscytuje z każdą kolejno przewracaną stroną. Trzeba przyznać, że tą książką autorka zmusza nas do refleksji nad własnym życiem, naszymi wyborami życiowej drogi. Powieść tę nie tylko możemy zaliczyć do literatury obyczajowej. Obok romantycznych wątków, wiele w niej elementów sensacyjnych, a uknuta tajemnica potęguje chęć zagłębienia się w tę historię. Takie połączenie literatury kobiecej z sensacją na wysokim poziomie, gwarantuje nam obcowanie z powieścią z górnej półki. Słowa uznania należą się pisarce za skonstruowanie tak intrygującej fabuły, która rozbudza nasze namiętności jak i zarazem rozgrzewa nasze zmysły wątkami sensacyjnymi. Zatem po książkę sięgnąć powinny kobiety jak i również mężczyźni. Każdy z nas znajdzie w niej coś dla siebie. Połączanie w jednej powieści dwóch gatunków urozmaica ją – to fakt niezaprzeczalny. A jeśli dokonuje się tego w tak utalentowany sposób jak czyni to Alicja Siwicka wówczas książką jest gwarancją niezapomnianych wrażeń. I nie raz już po przeczytaniu książki, zerkając na nią w swej biblioteczce, będziemy uśmiechać się do wspomnień wyjątkowej lektury.

Nie ukrywam, że nie zazdroszczę Wendy tego jak doświadczyło ją życie. Jednak zazdroszczę Alicji Sinickiej kreatywności w tworzeniu intrygującej fabuły oraz niebywałego talentu przelewania tej pomysłowości na papier. Nie da się ukryć, iż język autorki jest lekki i przyjemny w odbiorze. Przyznam szczerze, że z wielką radością spija się takie słowa, które połączone w jedną całość tworzą powieść fenomenalną, zaskakującą i wciągającą niczym tornado. A śmiem twierdzić, że z szybkością tornada również tak samo jak wcześniejsza powieść autorki Oczy wilka tak i Winna migiem wskoczy na listę bestsellerów. Za egzemplarz recenzencki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Kobiecemu, a Pani Alicji Sinickiej jestem winien ukłony względem Jej pisarskiego talentu. Kłaniam się nisko!

Ocena: 6/6
©Czyt-NIK
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć