ebook Zakochane Trójmiasto
3.69 / 5.00 (liczba ocen: 112)

Zakochane Trójmiasto
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - najniższa cena: 16.00
-19% 25.60 zł Lub 23.04 zł
32.00 zł
32.00 zł Lub 28.80 zł
-50% 16.00 zł
26.56 zł
26.86 zł
27.20 zł
27.20 zł
28.48 zł
28.48 zł
32.00 zł
Inne proponowane

Ponoć miłość może się pojawić pod każdą szerokością geograficzną, ale czy nie jest tak, że niektóre miejsca sprzyjają jej w wyjątkowy sposób? Majestatyczny orłowski klif, tajemnicze jeziora i lasy Borów Tucholskich, słoneczna sopocka plaża, urokliwe zakątki gdańskiego Starego Miasta czy gwarny skwer Kościuszki w Gdyni – oto wymarzona sceneria dla pierwszej randki. A może długo oczekiwanego spotkania po latach?

To właśnie w okolicach Trójmiasta (a czasem też z jego pomocą) odmieni się los bohaterów opowiadań z tego zbioru: zbuntowanej pary outsiderów po przejściach, samotnego autora powieści romantycznych, młodego mężczyzny zafascynowanego tajemniczą dziewczyną ze swoich snów czy perfekcjonistki, której życie w jednej chwili wymyka się spod kontroli. Nieważne, czy szukają miłości, czy przed nią uciekają – wszyscy w końcu znajdą tu coś, co stanie się początkiem nowego rozdziału w ich życiu. Bo jak się zakochać, to tylko nad morzem!

Zakochane Trójmiasto od Adrian Bednarek, Augusta Docher, K. N. Haner (wł. Katarzyna Nowakowska), Anna Kasiuk, Jolanta Kosowska, Daniel Koziarski, Agnieszka Lingas-Łoniewska, Nina Reichter, Anna Szafrańska, Małgorzata Warda możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Z błędami jest tak, że czasem nie da się ich naprawić i trzeba po prostu nauczyć się żyć z ich konsekwencjami.
Przyznam się Wam szczerze, że niezbyt często sięgam po antologie opowiadań. Rynek wydawniczy oferuje ich jednak wbrew pozorom całkiem niemało. Jedną z nich jest pozycja, którą postawiłam poznać. Zakochane Trójmiasto to zbiór krótkich historii napisanych przez niezwykle popularnych i lubianych pisarzy. Autorami opowiadań są bowiem: Daniel Koziarski, Małgorzata Warda, Agnieszka Lingas-Łoniewska, Jolanta Kosowska, Nina Rejchter, Adrian Bednarek, Anna Kasiuk, K. N. Hanter, Augusta Docher, Anna Szafrańska.

Co do samych historii. Jedne są słabsze inne lepsze. Jednak wszystkie są pełne pasji i całego wachlarza emocji i uczuć. Radość miesza się w nich z rozterkami, śmiech przeplata się z łzami. To co je łączy to niesamowita i niezwykle magiczna sceneria Trójmiasta. Gdańskie Stare Miasto, Gdyński skwer Kościuszki czy popularny Monciak, otaczają czytającego niesamowitym klimatem nadmorskich miejscowości.

Niebywale mocno urzekli mnie w tych opowiadaniach bohaterowie. W ich historiach można odnaleźć niemal wszystko to, co jest w stanie zaoferować nam życie a w ich postawach odnajdywać siebie. Dj którą rzucił chłopak, nauczycielka, była więźniarka, nieszczęśliwa mężatka, mężczyzna po przeszczepie. To tylko kilku niezwykłych bohaterów. Wszyscy oni poszukują szczęścia, miłości, siebie. Czy odnajdą to właśnie w Trójmieście? Tego oczywiście dowiecie się z lektury opowiadań.

Moje ulubione to Najdłuższy dzień w roku Augusty Doher oraz Tatuaż serc Jolanty Kosowskiej. Są od siebie diametralnie różne, jednak oba chwytają za serce. Na oddzielną uwagę zasługuje też dość przerażające opowiadanie Adriana Bednarka Druga randka.

Ocena: 4+/6
©Kocham Cię, moje życie
Ponoć miłość może się pojawić pod każdą szerokością geograficzną, ale czy nie jest tak, że niektóre miejsca sprzyjają jej w wyjątkowy sposób? Majestatyczny orłowski klif, tajemnicze jeziora i lasy Borów Tucholskich, słoneczna sopocka plaża, urokliwe zakątki gdańskiego Starego Miasta czy gwarny skwer Kościuszki w Gdyni – oto wymarzona sceneria dla pierwszej randki. A może długo oczekiwanego spotkania po latach?
To właśnie w okolicach Trójmiasta (a czasem też z jego pomocą) odmieni się los bohaterów opowiadań z tego zbioru: zbuntowanej pary outsiderów po przejściach, samotnego autora powieści romantycznych, młodego mężczyzny zafascynowanego tajemniczą dziewczyną ze swoich snów czy perfekcjonistki, której życie w jednej chwili wymyka się spod kontroli. Nieważne, czy szukają miłości, czy przed nią uciekają – wszyscy w końcu znajdą tu coś, co stanie się początkiem nowego rozdziału w ich życiu. Bo jak się zakochać, to tylko nad morzem!

Każde z opowiadań łączy miejsce akcji - Trójmiasto. Dzięki autorom mogłam wyobrazić sobie miejsca, które koniecznie kiedyś muszę odwiedzić. Śledziłam ich losy, starałam się być jak najlepszym obserwatorem. Co po niektóre historie niosą ze sobą przesłanie, o którym warto pamiętać w swoim życiu. Autorzy przedstawiają również miłość na różnoraki sposób, więc nie lada się nudzić podczas czytania Zakochanego Trójmiasta.
Zdecydowanie polecam i cieszę się, że poświęciłam jej swój czas, bo jest tego warta.

Okładka tej książki jest całkiem miła dla oka, prawda? Widzimy molo, a po nim spacerujące dwie osoby trzymające się za dłonie. Mężczyzna i kobieta. Zakochane Trójmiasto i serduszka w górze okładki. Podoba mi się czcionka, ale i kolorystyka - biel, róż, granat - świetnie się komponuje. No i do tego widok morza, mola... Iście miłosne, przyjemne klimaty. Ale czy każda z opisanych w środku historii będzie właśnie taka, idealna? Żałuję, że nie posiada ten egzemplarz skrzydełek. Ogólnie twarda oprawa byłaby tutaj idealna,tak jak w przypadku antologii świątecznej wydanej wcześniej przez to samo wydawnictwo.
Nie posiada ochrony przed uszkodzeniami mechanicznymi a szkoda, bo przez to jest bardziej podatna na te uszkodzenia. Podoba mi się we wnętrzu lektury to, że mamy szare strony, z różnymi dodatkami rozdzielające opowiadania autorów. Czcionka jest duża, dzięki czemu czyta się szybko i bez problemów. Odstępy między wersami oraz marginesy zostały zachowane.

Postaram się nie spoilerować i zbytnio nie przedłużać. Postaram się również opowiedzieć po troszku o każdym opowiadaniu lub chociażby większości. Jednak wcześniej chcę przyznać, że każde z nich ma swój urok i ma coś, co w mniejszym lub większym stopniu zaciekawiło mnie. Historie niektóre mogą wydawać się banalne, ale przecież to wszystko, co spotkamy w książce - dzieje się w naszym życiu. Więc nie obca nam rutyna, czy też zwykłe historie do przewidzenia...

Całkowitym zaskoczeniem było dla mnie opowiadanie napisane przez Małgorzatę Wardę. Nie miałam jeszcze okazji poznać jej pióra, więc tym bardziej byłam ciekawa historii, którą napisała. Muszę przyznać, że sam pomysł okazał się trafiony, a dodatkowo wykorzystany w stu procentach. To, co wymyśliła Pani Warda zrobiło na mnie wrażenie i wraz z bohaterami czułam to, co czuli oni i to było piękne. Niewielu autorów potrafi zrobić na mnie aż takie wrażenie, więc to opowiadanie polecam Wam po stokroć. Czyta się szybko i lekko, zresztą jak całą antologię.

Nina Reichter... Po niej spodziewałam się najdłuższego opowiadania. Już przy Pensjonacie pod świerkiem zauważyłam, że napisała najdłuższe opowiadanie i pomyślałam, że w tym przypadku będzie tak samo - nie myliłam się. Oczywiście, że historia jaka przydarzyła się Agacie, Markowi i Jackowi mogła mieć miejsce w życiu realnym, co tym samym zbliża nas do bohaterów. Ja polubiłam ich w mig i szczerze mówiąc poczytałabym o nich dużo więcej niż te kilkadziesiąt stron opowiadania...

Augusta Docher pokazała nam, jak przypadkowe spotkanie może wiele zmienić w naszym życiu. Może nie od razu, ale mimo wszystko. I jak przypadkowe znajomości są tymi, których nam brakuje, których pożądamy tak naprawdę. Cieszę się, że i ta autorka miała swój wkład w tę antologię, czyni ją bowiem jeszcze lepszą. Zresztą, na Pani Docher czy Majewskiej nie można się zawieść. Każda jej powieść czy opowiadanie wydaje się dobre i takie, jakiego chcemy.

Nie mogłam również się doczekać, aż przeczytam opowiadanie napisane przez Adriana Bednarka. Jako, że jego wszystkie osobiste książki przeczytałam, a brakuje mi trupów w jego wydaniu, w końcu przeczytałam następne opowiadanie. Tak, nie obyło się bez krwi. Ale wiecie co? Ta historia naprawdę jest dobra. Co ważniejsze, nie tego się spodziewałam! Zaskoczył mnie i na pewno również Was. Co tu dużo mówić... Trzeba to po prostu przeczytać!

Zaskoczyła mnie też Jolanta Kosowska. Dotychczas jej opowiadanie, czy też powieść, którą miałam okazję przeczytać - nie przypadła mi do gustu. Miałam opory przy lekturze i wolałam szczerze mówiąc omijać jej powieści... Jednak to opowiadanie czytało mi się lekko i przyjemnie i przyznam, że ma potencjał. Może nie zrobiło na mnie wrażenia wow, ale jednak się podobało. Kto wie, może kiedyś dam jeszcze szansę autorce i znów zmierzę się z jej literaturą?

Ania Szafrańska to autorka, którą pokochałam na maksa przez powieść Jeden błąd. I to opowiadanie zawarte w antologii spodobało mi się i cieszę się, że pisarka potrafi mnie oczarować. Historia Patryka i Marysi powoduje u mnie szybsze bicie serca. Wzruszam się na samą myśl, więc polecam również bardzo mocno.

Każde z opowiadań łączy miejsce akcji - Trójmiasto. Dzięki autorom mogłam wyobrazić sobie miejsca, które koniecznie kiedyś muszę odwiedzić. Śledziłam losy bohaterów, starałam się być jak najlepszym obserwatorem. Co poniektóre historie niosą ze sobą przesłanie, o którym warto pamiętać w swoim życiu. Autorzy przedstawiają również miłość na różnoraki sposób, więc nie można się nudzić podczas czytania Zakochanego Trójmiasta.
Zdecydowanie polecam i cieszę się, że poświęciłam jej swój czas, bo jest tego warta.

Ocena: 4/6
©Tylko magia słowa
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć