ebook Dwa światy
4.14 / 5.00 (liczba ocen: 72279) Ilość stron (szacowana): 164

Dwa światy
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

najlepsza cena! w tym miesiącu
E-book - najniższa cena: 20.63
Audiobook - najniższa cena: 20.53
wciąż za drogo?
27.81 złpremium: 17.94 zł Lub 17.94 zł
23.92 zł Lub 21.53 zł
29.90 zł
29.90 zł Lub 26.91 zł
29.90 zł
-20% 20.63 zł
22.24 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (6)
Inne proponowane

Powieść autorki takich poczytnych serii fantasy jak „Lux” czy „Dark Elements”. Hematoi pochodzą ze związków bogów ze śmiertelnikami. Dziecko pary czystokrwistych ma nadludzkie moce. Potomkowie Hematoi i śmiertelnika – cóż, nie za bardzo. Ci, półkrwi, mogą zostać protektorami, którzy tropią i zabijają daimony, lub sługami w domach tych wyżej postawionych, a to mało kosząca perspektywa…

Zabijesz tych, których kochasz. Masz to we krwi. Bogowie to przewidzieli…
Siedemnastoletnia Alexandria woli ryzykować życie w walce, niż skończyć jako służąca. Uczniowie Przymierza muszą przestrzegać kilku zasad. Alex ma z tym wyraźny problem, zwłaszcza z najważniejszą z nich: związki pomiędzy tymi czystej krwi a półkrwistymi są zakazane. Niestety, dziewczynie bardzo podoba się pewien niesamowicie przystojny Aiden. Uczucie, jakim go darzy, nie stanowi jednak jej największego problemu. Dużo trudniej jest pozostać przy życiu na tyle długo, by ukończyć szkołę Przymierza i stać się protektorem.
Jeśli zawiedzie, spotka ją los gorszy niż niewola czy śmierć: zostanie zmieniona w daimona i będzie ścigana przez Aidena, a to naprawdę byłoby do bani…

„Ta historia przypominała mi powieści Cassandry Clare!” – Ashwood

„Dominująca główna bohaterka i pociągający męski charakter! Czego więcej można chcieć?” – Aria [dear darling reader]

Dwa światy od Jennifer L. Armentrout możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Drogi mają wiele zakrętów, nigdy nie są proste.
Dawno nie czytałam fantasy a pamiętam czasy, gdy był to mój ulubiony gatunek. Teraz sięgam po niego od czasu do czasu, kiedy chcę odpocząć od romansów.

Autorka jest mi znana, choć to moje pierwsze spotkanie z nią i muszę przyznać, że historia siedemnastoletniej dziewczyny, która jest półkrwistą, zrodzoną z matki Hematoi i ludzkiego ojca. Ucząca się w Przymierzu, gdzie szkolona jest na Strażniczkę - wojowniczkę, która poluje na Daimony bardzo mi się spodobała. Mam kilka porównań do innej znanej mi serii, którą kiedyś przeczytałam czyli Akademię Wampirów. Wracając do Dwóch światów to pierwszy tom z serii Covenant to bardzo dobry początek i tylko czekać aż pojawią się u nas kolejne tomy, bo sprawdziłam je na Goodreads i jeszcze długo nie rozstaniemy się z bohaterami.

Matka Alexandry, gdy dziewczyna była w trakcie szkolenia w Przymierzu postanowiła zabrać córkę ze sobą i uciec. Tak ukrywały się przed strażnikami przez wiele lat. Jednak pewnego dnia padają ofiarą daimonów, które zabijają jej matkę a nastolatka powraca do Przymierza. Po jej powrocie do szkoły nie każdy cieszy się z jej powrotu. Wuj nie chce godzić się, aby ponownie rozpoczęła szkolenie i wysyła ją na służbę. Na całe szczęście po jej stronie staje Aiden, który jest najlepszym z najlepszych i to właśnie ten utalentowany wojownik, który zostaje jej trenerem. Wspólnie muszą nadrobić zaległości w materiale przez całe wakacje, aby Alex mogła rozpocząć nowy rok szkolny i żeby mogła udowodnić, że zasługuje na drugą szansę.

Alex to bohaterka, w której drzemie duży potencjał i jest to podkreślane w powieści. To silna i zdeterminowana bohaterka, która staje przed trudnym wyborem. Młodzieńcze usposobienie bohaterki, również jest często niedojrzałe, bo o ile pokazuje swoją siłę i chęci, to z drugiej strony jest dzika, nieokiełznana i bardzo często lekkomyślna. Często nie widzi skutków swoich działań, przez co sprowadza na siebie niepotrzebne niebezpieczeństwo. Z jednej strony chce pozostać w Przymierzu, ale z drugiej strony zaprzecza temu całym swoim sercem. Wszystko staje się jeszcze bardziej poważne, gdy Alex stoi w obliczu niemożliwej sytuacji. Do tego związki pomiędzy tymi czystej krwi, a półkrwistymi są zakazane. Cieszę się, że wątek miłosny nie przysłonił reszty. Wszystko zostało opisane z umiarem i autorka skupiła się w głównej mierze na aspekcie paranormalnym i działaniach bohaterów. Akcja jest wartka i choć początek wydał mi się drętwy to później było tylko lepiej. Co do Aidena to nie mogę jakoś powiedzieć o nim za dużo, bo mam wrażenie, że dostałam go ciut za mało. Przypisałabym go do roli chłopaka z sąsiedztwa, bo był czuły, cierpliwy, troskliwy, wyrozumiały, miał swoje zasady i nie działał pochopnie. Oczywiście mogło to być spowodowane tym, co go spotkało w przeszłości, ponieważ musiał zająć się bratem. Jednak dla mnie to za mało żeby powiedzieć czy go polubiłam, czy nie.

Dwa światy to dobry początek serii i powieść napisana jest z myślą o nastoletniej młodzieży. Młodzieżowa książka fantasy, która urzeka swoją pomysłowością, choć jak wspomniałam widzę kilka podobieństw z serią, którą wymieniłam wyżej. Jeśli chodzi o mnie to ja chcę kontynuować czytanie tej serii. Styl powieści bardzo dobry i czyta się ją przyjemnie. Autorka wyjaśnia wszystkie niezrozumiałe dla czytelników sprawy w sposób bardzo lekki i prosty. Jennifer L. Armentrout to autorka znana dzięki serii Lux, która przede mną. Zwłaszcza że czekam na wznowioną serię z tymi pięknymi okładkami!

Ocena: 4/6
©Zaczytana Majka
Odkryłam pisarkę przypadkiem, sięgając po serię Dark Elements. To lekka fantastyka młodzieżowa, która jednak mocno mnie wciągnęła, bohaterowie zaciekawili a ich losy były fascynujące. Teraz postanowiłam odkryć kolejny świat stworzony przez autorkę, świat który wiele czerpie z greckiej mitologii. Czy ta seria będzie równie udana, a jej początek wciąga równie mocno jak poprzednia?

Alex od kilku lat ukrywa się wśród ludzi, jednak niedawne wydarzenia zmuszają ją do ponownej ucieczki. Strata matki i polujące na nią Daimony to dopiero początek niebezpieczeństw, na jakie jest narażona. Ostatecznie wraca do Przymierza, gdzie mieszkają i uczą się Hemantoi oraz osoby półkrwi, jak Aleksandra. Dziewczyna ma do wyboru zostać służącą lub protektorem. Jej niepokorna dusza zmusza ją do walki, ale wkrótce nowe informacje sprawią, że będzie musiała przemyśleć swoją przyszłość.

Zapowiadało się naprawdę ciekawie, ostatecznie wyszło dobrze. Autora rzuca czytelnika na głęboką wodę od razu w wir walki między bohaterką a Daimonami. Później robi się odrobinę nudno i ten etap książki mi się dłużył. Powrót do Przymierza, codzienne ćwiczenia, mimo że okraszone bardzo przystojnym prowadzącym, niewiele wnosiły do całej historii. Dopiero gdzieś w jednej trzeciej książki akcja znów przyspiesza i dzięki temu lektura staje się wciągająca.

Autorka czerpie z greckiej mitologii, ale bardzo luźno, w pierwszym tomie niewiele konkretnych wydarzeń czy założeń świata można przypasować do mitów. Hemantoi to osoby które powstały ze związków bogów i ludzi (mitologiczni herosi?), władają mocą żywiołów a w ich żyłach płynie eter, dlatego Daimony na nich polują. Alex to osoba półkrwi, urodzona ze związku Hemantoi i człowieka. Nie posiada żadnych nadprzyrodzonych mocy, za to jest nadludzko silna i wytrzymała. Przymierze to jedno z miejsc niedostępnych dla ludzi, w którym żyją i uczą się Hemantoi i półkrwiści. Ci drudzy mają tylko dwie możliwości przyszłości - zostać Protektorami i chronić Hemantoi, albo zostać ich służącymi.

Autorka stworzyła bohaterkę niepokorną, która wielokrotnie chodzi swoimi ścieżkami i nie raz za to obrywa. Niektóre z jej kroków są głupie i nieprzemyślane, ale nie jest przez to irytująca. Na jej drodze pojawia się Aiden, Hemantoi który jest Protektorem z własnej woli. Przystojny i miły chłopak wzbudza w dziewczynie zakazane uczucia.

Okazuje się, że przyszłość Alex nie jest tak oczywista, na jej drodze pojawia się jeszcze jedna osoba - Seth, niepokorny, niebezpieczny i niezwykle irytujący chłopak.

Muszę przyznać, że choć widziałam zbieżność niektórych motywów z Dark Elements, nie bardzo mi to przeszkadzało przy lekturze. Historia (oprócz lekko przydługiego opisu szkoleń), jest wciągająca i momentami nieprzewidywalna. Są też niektóre wydarzenia, które nasuwają się na myśl wcześniej i okazują się tymi właściwymi.

Widać, że autorka dopiero zaczyna wciągać czytelnika w swój świat, pokazuje niektóre prawa rządzące w wykreowanym świecie, daje poznać bohaterów, jednak to dopiero początek przygody i jestem bardzo ciekawa, co wydarzy się później.

Dwa światy to wciągająca fantastyka skierowana do młodzieży. Bohaterowie są w wieku czytelnika, nie raz popełniają błędy i nie myślą o konsekwencjach swoich działań. Mimo to dają się lubić, a wydarzenia, w których biorą udział pokazują, że mają wiele siły. Z przyjemnością czytałam ten tom i z wielką chęcią poznam dalsze losy Alex i osób z jej otoczenia.

Ocena: 5/6
©Książkowe Wyliczanki
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć