Cykl literacki: Mafijna miłość

Zobacz również inne cykle w kategorii: Romans, Erotyka
część: #1
Zakazany układ otwiera nową serię zatytułowaną Mafijna miłość, autorstwa bestsellerowej, polskiej autorki K. N. Haner – zwanej Królową dramatów. Daj się porwać autorce i wkrocz do brutalnego świata przestępców. Jeśli nie boisz się kolejnej jazdy bez trzymanki – czytaj o miłości, mafii, zemście i zakazanym układzie. Fabuła: Nicole nie ma wcale łatwego życia. Wprawdzie mężczyzna, z którym kobieta żyje w związku, uratował ją po śmierci jej rodziców, jednak wcal...
część: #2
Wszystkie drogi Cassandry Givens prowadzą do Adama McKeya — tej prostej prawdzie nie da się zaprzeczyć. Od chwili przypadkowego spotkania w nocnym klubie namiętny i wybuchowy związek Cass i Adama przeżywa różne fazy, ale pozostaje nierozerwalny jak samo życie... McKey zaczyna naginać twarde zasady obowiązujące w jego świecie, a Cassandra coraz częściej myśli nad bardziej radykalnymi krokami uwolnienia ukochanego z sideł złowrogiej organizacji. Jednak życie w ciągłym strachu odbija się na ich...
część: #3
Po zniknięciu Adama Cassandra względnie uporządkowała swoje życie. Znów zamieszkała w Toronto, a iskierką nadziei jest dla niej synek – Tommy. Dziewczyna pragnie zapomnieć o przeszłości, ale nie potrafi. Jej serce, choć roztrzaskane na kawałki, nadal bije dla najbardziej nieodpowiedniego faceta na świecie. Gdy Adam McKey nagle zjawia się w jej rodzinnym domu, Cassandra jest wściekła, choć jednocześnie szczęśliwa. Niestety, razem z ojcem jej dziecka powracają dawne demony. Wokół zn&oacu...
część: #4
„Zakazany układ” złamał Ci serce? Przygotuj się na „Piekielną miłość”! Zakończenie bestsellerowej serii królowej dramatów. Nicole Czasami jedna chwila już na zawsze odmienia nasze życie. Kto powiedział jednak, że powinniśmy poddawać się temu, co przyniósł nam los? Dlaczego nie możemy się zbuntować, powiedzieć dość i zrobić wszystko po swojemu? Może dlatego, że nie mamy na to sił? Wydarzenia ostatnich tygodni sprawiły, że nie poznaję samej siebie. W lustrze widzę zupeł...