Tylko martwi nie kłamią
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

średnia ocena: 3.52 / 5.00
liczba ocen: 1122
Ilość stron (szacowana): 658
cena od: 19.10
Powiadom o promocji
Otrzymasz e-mail,
kiedy cena spadnie poniżej np. 19.10 zł
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
19.10 zł
23.93 zł
25.12 zł
26.16 zł
28.71 zł
Pozostałe księgarnie
25.52 zł
25.52 zł
25.52 zł
26.48 zł
26.76 zł
28.18 zł
28.71 zł
28.92 zł
29.00 zł
31.89 zł
31.90 zł
31.90 zł
31.90 zł
Opis:

Kolejna powieść kryminalna autorki „Sprawy Niny Frank”. Profiler policyjny musi rozwikłać zagadkę śmierci śmieciowego barona, którego ciało znaleziono w jednej z katowickich kamienic. Wszystkie poszlaki wskazują na biznesowe porachunki, ale Hubert Meyer czuje, że sprawa może mieć związek z morderstwem sprzed 17 lat.

CYTATY:
Humor to najlepsze koło ratunkowe na oceanie życia.
Odkąd wymyślono komputery osobiste, prowadzenie pamiętnika może być jedynie snobizmem. Laptop dawno zastąpił już brulion. Dziś komputer osobisty mówi o człowieku więcej, niż on sam chciałby nam ujawnić.
Zawsze jest coś dla czego warto żyć.
Konia trzeba trzymać za uzdę, a mężczyznę za słowo.
Komentarze dotyczące oferty:
  • Awatar

    Bonda doprowadzi mnie do szaleństwa. Do 90% książki rewelacja. Spać nie mogłem - musiałem czytać. Dałbym 10 gwiazdek na 5 możliwych. Zakończenie podobnie jak we Florystce (zabrałem sie od złej strony za ta serie) skopane według mnie totalnie. Nie moge powiedzieć WOW, autorka sama w charakterystyczny dla siebie sposób musi opisywać o co chodziło i kto zabił bo z ciągu logicznego to nie wynika. Mimo to polecam gorąco bo wciąga strasznie. Gwiazdka odjęta tylko za ten finał.

  • Awatar

    Dostaje trzy gwiazdki co u mnie oznacza dobrą książkę. Byłoby więcej - część kryminalna bardzo dobra, natomiast zupełnie niepotrzebne są rozterki miłosne bohaterów. Autorka momentami pożałowała chyba, że nie pisze romansu. Odnośnie wulgaryzmów - według mnie są jak najbardziej na miejscu. Nie zapominajmy, że świat przedstawiony w powieści ma odwzorować rzeczywistość, a w tej zarówno policjanci jak i ludzie z tzw. elementu używają takiego a nie innego języka (przynajmniej czasami ;) ).
    Podsumowując muszę przyznać, że powieść pozytywnie mnie zaskoczyła. Nie spodziewałem się, że będzie aż tak dobra.

  • Awatar

    Książka napisana potoczystym językiem, ale o ile sam wątek kryminalny ujdzie to rozterki miłosne (zajmujące sporo miejsca w książce) pani prokurator i profilera są naiwne, niedojrzałe i przewidywalne. Poza tym autorka założyła sobie, że policjanci muszą używać wulgaryzmów, co razi. Reasumując duży natłok myśli, wątków, sprawiający wrażenie chaosu.

  • Awatar

    A ja myślałem, że nikt nie dorównuje Markowi Krajewskiemu czy Zygmuntowi Miłoszewskiemu. Bo do tej pory, to oni dwaj byli dla mistrzami polskiego kryminału. Po zakończonej lekturze tej powieści, śmiało mogę stwierdzić, że Katarzyna Bonda bez problemu może zająć zaszczytne miejsce na tym piedestale.
    Już sama okładka powieści zatytułowanej Tylko martwi nie kłamią jest bardzo intrygująca. Widzimy na niej wejście do bramy jakiejś starej kamienicy, które jest niby oświetlone, ale pomimo tego oświetlenia i tak pozostaje ukryte w mroku. Chciałoby się wejść, i zobaczyć co ukrywa się za rogiem. W przejściu widoczny jest zarys postaci. Nie jesteśmy w stanie stwierdzić czy jest to mężczyzna czy może kobieta? A może to morderca? Nad zdjęciem z okładki widnieje krwawy napis przestawiający imię i nazwisko autorki. Właśnie już sama okładka potrafi przyciągnąć wzrok i sprawić, że czytelnik sięgnie po tę pozycję.
    Wielkim plusem książki są jej bohaterowie, których losy zgrabnie połączone są z intrygą kryminalną. Te postaci nie są papierowe, każda z nich ma swoje problemy, niekiedy ogromne, koło których nie można przejść obojętnie. Bohaterowie oddziałują na czytelnika ogromnymi emocjami, które na przemian zapierają dech albo wywołują na twarzy uśmiech.
    Czytając tę powieść, można stwierdzić, że autorka przygotowała się doskonale do jej napisania. Widać, że zagadnienia związane z kryminalistyką czy psychologią są Katarzynie Bondzie bardzo dobrze znane. Choć znalazłem w treści drobne błędy natury prawnej, to jednak nie psuły one fabuły. Dla kogoś, kto nie zajmował się prawem, są raczej nie do wychwycenia.
    Podczas tej lektury, towarzyszyły mi wielkie emocje, żyłem problemami bohaterów i kiedy zamknąłem już ostatnią kartkę, było mi przykro, że ta przygoda się już skończyła.

Inne proponowane
Warto zerknąć