Weźmisz czarno kure..
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

średnia ocena: 3.76 / 5.00
liczba ocen: 9523
Ilość stron (szacowana): 396
cena od: 22.48
Powiadom o promocji
Otrzymasz e-mail,
kiedy cena spadnie poniżej np. 22.48 zł
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
22.48 zł
23.42 zł
28.56 zł
28.56 zł
Pozostałe księgarnie
28.56 zł
22.62 zł
23.07 zł
23.70 zł
26.00 zł
28.56 zł
Opis:

To już trzecia część trylogii po „Kronikach Jakuba Wędrowycza” i „Czarowniku Iwanowie”, o nieustraszonym pogromcy utopców, wampirów, topielaków i pograniczników z przejścia koło Hrubieszowa - Jakubie Wędrowyczu. Ten nieodrodny syn swojej ziemi jawi się nam w tylu wcieleniach, ile liczy sobie nasza „odkręcona” ojczyzna (no to Wasze zdrowie!) mieszkańców. Dożywotni Naczalnik bimbrowniczego podziemnego państwa, nieprzewidywalny dozgonny przeciwnik lokalnej władzy, swoim bogatym życiem i doświadczeniem mógłby obdarzyć niejednego magistra i doktora nauk nie tylko z dyplomem. W każdym opowiadaniu przemyca w Sobie, coś z naszej romantycznej historii copyright Kargul and Pawlak; a to rzewne wspomnienie kombajnu marki Bizon, co to wszedł w szkodę i już z niej nie wyszedł, gumofilców made in Stomil, a to szlauch z gorzałą w „Bimbrociągu” lub pęczek granatów z obrzynem lub ręcznej roboty harpun na krowołaki na tą skądinąd znajomą ludową nutę „chłop żywemu nie przepuści”, z tytułowego opowiadania „Weźmisz czarno kure”. Wędrowycz – ten, który dla Pogranicza i przyjaźni polsko-ukraińskiej zrobił więcej niż wszystkie organizacje rządowe razem wzięte.

Gabriel Leonard Kamiński

CYTATY:
Szkoła jest po to, żeby dzieciaki potem robotę na czarno w mieście załapały. I żeby wam podania do pomocy społecznej pisały.
Komentarze dotyczące oferty:
  • Awatar

    Troszkę gorsza pozycja od poprzednich. Żadne opowiadanie nie wybiło sie ponad przeciętność. Śmiałem sie rzadko. Tylko dla wiernych fanów.

  • Awatar

    Książka ciekawa, aczkolwiek po dwóch na prawdę dobrych tomach spodziewałam się czegoś równie dobrego. Nadal zaskakuje, śmieszy (a przede wszystkim wciąga), ale z uwagi na natłok nieprawdopodobnych wyczynów Wędrowycza dzieło traci trochę na swojej pierwotnie mistycznej otoczce.

  • Awatar

    Wedrowycz, jaki jest, kazdy widzi. Chociazby na okladce. W srodku jest dokladnie to-wilebicie trunkow tanich i samemu gonionych, ktoremu jednoczesnie nieobce sa klatwy, stwory i niszczenie ich z usmiechem na ustach.

Inne proponowane
Warto zerknąć