Góra Synaj
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

średnia ocena: 3.72 / 5.00
liczba ocen: 9
cena od: 20.93
Powiadom o promocji
Otrzymasz e-mail,
kiedy cena spadnie poniżej np. 20.93 zł
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
20.93 zł
21.97 zł
22.88 zł
26.51 zł
27.90 zł
Pozostałe księgarnie
27.90 zł
20.93 zł
20.93 zł
23.16 zł
25.11 zł
25.11 zł
25.50 zł
27.90 zł
27.90 zł
Opis:

Wstrząsające zabójstwa nastoletnich chłopców. Niebezpieczne rozgrywki między funkcjonariuszami głogowskiej policji. Oficjalne śledztwo kontra prywatne dochodzenie pewnej tajemniczej hrabiny. Kryminał retro, który przenosi czytelników do dawnego Glogau (Głogowa). Początek serii, w której historyczne wydarzenia są tłem dla ludzkich dramatów i namiętności.

Anton Habicht za psie pieniądze pracuje w policji porządkowej Glogau (Głogowa). Gdy na jego drodze staje śledczy Matzke z policji kryminalnej i proponuje, żeby pracował razem z nim, Habicht nie może uwierzyć we własne szczęście. Pomaga Matzkemu przy śledztwie w sprawie śmierci chłopca, którego zwłoki znaleziono w zoo, na wybiegu dla niedźwiedzi.
Tymczasem w oddalonej o 35 km Neusalz (Nowej Soli) znaleziono zwłoki utopionego chłopca. Tamtejsza policja zajęła się śledztwem, a na własną rękę prowadzi swoje prywatne dochodzenie pewna hrabina.
Czy zgony młodych chłopców są ze sobą powiązane, a jeśli tak, to kto za nimi stoi? Dochodzenie w Glogau zatacza coraz szersze kręgi i wreszcie podejrzenie pada na pewnego obywatela pochodzenia żydowskiego, ale czy na pewno jest to sprawca, czy może kozioł ofiarny? W jaką grę sekretarz kryminalny Matzke wplątał Habichta i czy prowadząca na własną rękę śledztwo hrabina jest tylko znudzoną panią domu?

Recenzje blogerów
Lubię powieści historyczne, moją uwagę zaś szczególnie przyciągają te, których akcja rozgrywa się w latach 30. i 40. ubiegłego wieku. To właśnie między innymi sprawiło, że zainteresowała mnie Góra Synaj Krzysztofa Koziołka. Intrygujący opis zapowiadał całkiem ciekawy kryminał. Ale czy rzeczywiście tak było?

Jest rok 1938. Na wybiegu dla niedźwiedzi w zoo w Glogau (obecnie Głogów) zostają znalezione zwłoki kilkuletniego chłopca. Śledztwo w tej sprawie prowadzi śledczy policji kryminalnej, Matzke, który wziął sobie do pomocy funkcjonariusza policji porządkowej, Antona Habichta. Dla Habichta sprawa ta, to ogromna szansa - nie tylko może wiele nauczyć się od Matzkego, jeśli dobrze się spisze i doprowadzi do rozwiązania sprawy, być może będzie mógł liczyć na lepszą posadę, która zapewni mu coś więcej, aniżeli marne grosze, jakie zarabia obecnie.
W tym samym czasie w położonym niedaleko Neusalz (obecnie Nowa Sól) ze stawu zostaje wyłowione ciało kolejnego kilkulatka, syna właściciela jednej z okolicznych fabryk. Sprawa ta wygląda na nieszczęśliwy wypadek, ale coś nie daje spokoju pewnej hrabinie, która postanawia przeprowadzić własne śledztwo.
Czy oba te zgony mają ze sobą coś wspólnego, czy to jedynie zbieg okoliczności? A jeśli obie sprawy są ze sobą powiązane, to kim jest sprawca?

Tajemnicze zgony młodych chłopców, przedwojenne Niemcy – opis fabuły nieco przypomniał mi powieść Paula Grosmanna, Dzieci gniewu, która bardzo mi się spodobała. Liczyłam na to, że Góra Synaj będzie czymś właśnie w tym stylu i, jak mi się zdaje, nie przeliczyłam się.
Przyznać muszę, że książka początkowo nastręczała mi nieco trudności. Dwa miejsca akcji i pojawienie się od razu kilku postaci, wśród których dwie mają podobnie brzmiące niemieckie nazwiska, sprawiło, że chwilę trwało, nim połapałam się, kto jest kim i w którym mieście właśnie się znajduje. Na szczęście, kiedy już ogarnęłam te niuanse, lektura powieści była czystą przyjemnością.

Chylę czoła przed całym tłem historycznym, jakie Krzysztof Koziołek wykreował w powieści. Widać, że autor poświęcił sporo czasu na poszukiwania źródeł historycznych, by wiernie oddać wygląd przedwojennego Głogowa i Nowej Soli oraz wiarygodnie odmalować klimat lat trzydziestych ubiegłego wieku. Góra Synaj jest jak podróż wehikułem czasu do roku 1938. Autor świetnie wykreował klimat tamtych czasów – wygląd obu miast, przekrój społeczeństwa, sposób wypowiedzi przedstawicieli poszczególnych klas społecznych, metody działania policji, nastroje antysemickie czy ducha wszechobecnego uwielbienia dla partii nazistowskiej i Hitlera. Z niezwykłą dbałością o szczegóły odtworzył także topografię obydwu miast – każda z niemieckich nazw ulic czy placów ma wymieniony w przypisach swój obecny odpowiednik. Dla kogoś zaznajomionego z tymi miastami lektura tej powieści będzie na pewno nie lada gratką.

Nie chcę zbyt wiele zdradzać na temat fabuły, powiem zatem tyle, że obie sprawy kryminalne są bardzo ciekawe. Autor umiejętnie buduje napięcie, stopniowo odkrywając kolejne elementy utkanej przez siebie intrygi. Książka naprawdę wciąga, z ogromnym zainteresowaniem śledziłam poczynania Habichta i hrabiny Franzeski, których śledztwa zataczały coraz szersze kręgi. Jakich odkryć dokonają i dokąd zaprowadzą ich odnalezione tropy? Tego musicie dowiedzieć się sami. W książce znajdziecie wiele nietuzinkowych i bardzo wyrazistych postaci, nie brakuje także zaskakujących zwrotów akcji. Zakończenia zaś absolutnie nie udało mi się przewidzieć.

Góra Synaj ma szansę spodobać się tym czytelnikom, którzy lubią sięgać po kryminały z historią w tle. Mnie ta powieść w pełni usatysfakcjonowała. Polecam!

Ocena: 5/6
©Zaczytana Dolina
Komentarze dotyczące oferty:
Inne proponowane
Warto zerknąć