Shantaram
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

średnia ocena: 4.25 / 5.00
liczba ocen: 98869
Ilość stron (szacowana): 800
cena od: 32.90
Powiadom o promocji
Otrzymasz e-mail,
kiedy cena spadnie poniżej np. 32.90 zł
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
-10% 32.90 zł
-11% 33.49 zł
33.98 zł
35.97 zł
36.72 zł
Pozostałe księgarnie
33.96 zł
33.99 zł
34.43 zł
37.06 zł
38.66 zł
41.31 zł
41.32 zł
41.49 zł
41.50 zł
41.99 zł
45.90 zł
45.90 zł
Opis:

Od napadów na banki, przez ucieczkę z więzienia i indyjskie slumsy po ogarnięty wojną Afganistan... Literacki fenomen! Entuzjastycznie przyjmowana przez czytelników z całego świata powieść, która hipnotyzuje fabułą pełną przygód i wywołuje niedowierzanie – bo większość z nich wydarzyła się naprawdę.

Zdumiewająca historia młodego Australijczyka, który porzucony przez żonę znalazł pocieszenie w heroinie. Z czasem zaczął napadać na banki (ubrany zawsze w garnitur okradał tylko ubezpieczone firmy, przez co media zwały go rabusiem-dżentelmenem). Schwytany, skazany na dwadzieścia lat, w biały dzień uciekł z więzienia i przedostał się do Indii. Ukrywał się w slumsach, gdzie leczył biedaków, był żołnierzem bombajskiej mafii, walczył z Armią Czerwoną w Afganistanie. – Jakby tego było mało, jest jeszcze Karla – femme fatale, jakich mało w literaturze, i zagadka w tle – pisze polecający książkę Marcin Meller. I dodaje: – „Shantaram” to przypadek ciężkiego uzależnienia: jeżeli przeczytasz kilka pierwszych stron, jesteś stracony dla bliskich i pracy na nadchodzący czas. Nigdy w życiu nie kupiłem tak wielu egzemplarzy książki na prezenty dla przyjaciół. Wszyscy są wdzięczni.

„Shantaram” znaczy „boży pokój”. To imię nadali bohaterowi książki jego hinduscy przyjaciele, zamykając w nim całą historię opowiedzianą w tej książce: historię odnalezienia prawdy o sobie w Indiach. Ale droga do „bożego pokoju” wiodła przez tak dramatyczne wydarzenia, że chwilami aż trudno uwierzyć, iż miały one miejsce naprawdę. Ciemne interesy, handel narkotykami i bronią, fałszerstwa, przemyt, gangsterskie porachunki – a zarazem romantyczna miłość, głębokie przyjaźnie, poszukiwanie mentora, poznawanie filozofii Wschodu. O tym właśnie jest „Shantaram”.

CYTATY:
Jest taki szczególny gniew, który rezerwujemy dla ludzi niepozwalających sobie pomóc.
Przeszłość, którą ze sobą nosimy, składa się ze strzępów uczuć. Na ogół potrafimy ją dźwigać na własnych barkach albo wlec za sobą z wysiłkiem. Jednak wszystko ma przyczynę i znaczenie. Każde życie, każda miłość, każdy czyn, uczucie i myśl ma źródło i znaczenie, swój początek i rolę, którą odegrają na końcu.
Kiedy się wie, że idzie się na śmierć, inteligencja nie daje pocieszenia. Pociecha, jeśli w ogóle nadchodzi, bierze się z dziwnej mieszanki czasu, miejsca i uczucia, które na ogół nazywamy mądrością.
Zemsta, tak jak seks, najlepsza jest powolna, należy ją zaspokajać z otwartymi oczami.
Myślę, że mądrość to tylko spryt wypatroszony z odwagi.
Prawdziwe cierpienie mierzy się tym, co utraciliśmy
Nigdy nie wiadomo, co w człowieku siedzi, dopóki nie zacznie się go powoli odzierać z nadziei.
Jeśli przeznaczenie cię nie śmieszy, to znaczy, że nie chwytasz dowcipu.
Prawda to chuligan, a my wszyscy udajemy, że go lubimy.
Przeznaczenie zawsze daje ci dwie drogi- tę, którą powinieneś pójść i tę, którą idziesz.
Optymizm to kuzyn miłości, a pod trzema względami dokładnie ją przypomina: jest nachalny, nie ma prawdziwego poczucia humoru i pojawia się tam, gdzie się go najmniej spodziewamy.
Kiedy jesteśmy młodzi, sądzimy, że cierpienie to coś, co ktoś nam może zadać. Kiedy przybywa nam lat wiemy już, że prawdziwe cierpienie mierzy się tym, co nam odebrano.
Komentarze dotyczące oferty:
  • Awatar

    Dzięki tej książce spędziłem w Bombaju trochę czasu. To najlepsza książka. Zapraszam do przeczytania moich przygód z nią : https://imagazine.pl/weekly/wydanie-27/od-ksiazki-czytanej-w-afryce-do-slumsow-w-bombaju/

  • Awatar

    Chyba jeszcze nigdy nie czytałem takiej książki, która jak ta, wpływałaby na moją wyobraźnię. Indie, widoki, zapachy, co tu dużo gadać. Trzeba samemu tego doświadczyć. Zastanawiałem się nad oceną powieści, jeszcze zanim skończyłem ją czytać. Były chwile, że dałbym jej spokojnie pełną piątkę, ale były także momenty, że trochę mnie nudziła. Szczególnie było tak, już po połowie powieści, bo faktycznie pierwsza połowa byłe ciekawsza, barwniejsza, humorystyczna. Bo w pewnych momentach autor trochę się zbyt mądrzył, i strony były przegadane. Dlatego mocne cztery, będzie dla tej pozycji jak najbardziej sprawiedliwe.

Inne proponowane
Warto zerknąć