2586 kroków
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

średnia ocena: 3.64 / 5.00
liczba ocen: 4866
Ilość stron (szacowana): 524
Powiadom o promocji
Otrzymasz e-mail,
kiedy cena spadnie poniżej np. 19.15 zł
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
25.13 zł
26.17 zł
31.92 zł
31.92 zł
Pozostałe księgarnie
19.15 zł
31.92 zł
25.50 zł
26.49 zł
28.73 zł
31.92 zł
Opis:

Odliczmy więc 2586 kroków... I krok: To jedna z najlepszych polskich antologii. Bardzo dobrze, lekko napisana, pełna świetnych pomysłów, ciekawa i świeża. Obowiązkowa rzecz na każdej półce. (Tomasz Kleta, Avatarae) II krok: 14 opowiadań zebranych w 1 książce to 13 różnych bohaterów, 14 niesamowitych historii, 14świetnych pomysłów i kilka godzin ciekawej lektury. (Piotr Iwanicki, Playback) III krok: Najlepsze ze zbioru - tytułowe 2586 kroków i Wieczorne dzwony — to najdojrzalsze i najlepiej dopracowane opowiadania grozy, urzekające mrocznym nastrojem, bazującym na lęku przed chorobą, godne porównań do klimatów twórczości E. A. Poe. (Małgorzata Koczańska, Fahrenheit) Dalej kroczcie sami. Opowiadanie po opowiadaniu. Może dojdziecie do „Czerwonej gorączki”?

CYTATY:
Myślenie o grzechu deprawuje duszę człowieka bardziej niż sam grzech, dlatego lepiej czasem zgrzeszyć, aby już o tym nie myśleć...
Komentarze dotyczące oferty:
  • Awatar

    Spośród zgromadzonych w tym tomie opowiadań najbardziej podobały mi się te, których bohaterem był Piotr Skórzewski oraz te, przepełnione absurdem i groteską ("Samolot do dalekiego kraju", "Parszywe czasy", "W moim bloku straszy").

  • Awatar

    To było moje pierwsze spotkanie z Panem Pilipiukiem.Trochę mnie rozczarowało. Nie czytywałem zbiorów opowiadań zbyt wiele, szczególnie tego typu. Wspominam dobrze opowiadania autorstwa Jarosława Grzędowicza. Tamte czytało się jakoś tak z większym polotem. Opowiadania zawarte w zbiorze pt. 2586 kroków są bardzo "nierówne". Niejednokrotnie wydawało mi się, że autor miał dobry i ciekawy pomysł, ale zabrakło mu wykonania. Wczytywałem się w opowiadanie i zaciekawiony przewracałem na kolejną stronę, a tu... koniec opowieści.
    Jak wspomniałem na wstępie, jestem rozczarowany, jednak dam jeszcze szansę Panu Andrzejowi i sięgnę po jego zbiory opowiadań.

Inne proponowane
Warto zerknąć