Znalezione nie kradzione
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

średnia ocena: 4.18 / 5.00
liczba ocen: 1313
cena od: 19.50
Powiadom o promocji
Otrzymasz e-mail,
kiedy cena spadnie poniżej np. 19.50 zł
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
19.50 zł
25.58 zł
26.65 zł
27.63 zł
32.50 zł
Pozostałe księgarnie
32.50 zł
25.34 zł
26.03 zł
26.98 zł
27.61 zł
28.28 zł
29.25 zł
29.25 zł
29.50 zł
29.58 zł
32.50 zł
32.50 zł
Opis:
GDY FASCYNACJA LITERATURĄ ZMIENIA SIĘ W OBSESJĘ...


„Pobudka, geniuszu” – tymi niepokojącymi słowami zaczyna się opowieść o psychopatycznym czytelniku, którego literatura popycha do zbrodni.
Geniuszem jest John Rothstein, autor porównywany z J.D. Salingerem, twórca słynnej postaci Jimmy’ego Golda, który jednak od kilku dekad nie wydał żadnej książki. Czytelnikiem – Morris Bellamy, wściekły nie tylko o to, że jego ulubiony autor przestał publikować nowe powieści, lecz także dlatego, że sprzedał nonkonformistyczną postać Jimmy’ego Golda dla zysków z reklam. Morris wymierza Rothsteinowi karę najdotkliwszą z możliwych. Zabija go i opróżnia jego sejf z gotówki. Kradnie też notesy zawierające co najmniej jedną niewydaną jeszcze powieść z Goldem. Morris ukrywa swój skarb, po czym za inne przestępstwo trafia do więzienia. Kilka dekad później chłopiec o nazwisku Pete Sauberg znajduje ukryty łup Bellamy’ego. Teraz Bill Hodges, Holly Gibney i Jerome Robinson muszą ratować chłopca i jego rodzinę przed mściwym Morrisem, który po trzydziestu pięciu latach, ogarnięty jeszcze większym obłędem, wychodzi na wolność.
CYTATY:
Nie do końca wiadomo, czy spowiedź leczy duszę, ale na pewno koi nerwy.
Człowiek składa się z sumy swoich doświadczeń.
Opinia jest jak dupa: każdy ma własną".
(...) kiedy ktoś mówi, że będzie szczery, to zwykle znaczy, że zacznie kłamać szybciej, niż koń galopuje.
Lepiej umrzeć we wściekłości, niż kuląc się i błagając o litość.
Komentarze dotyczące oferty:
  • Awatar

    Zdecydowanie gorsza niż Pan Mercedes ale o tak się działo :) Trójka głównych bohaterów została zmarginalizowana ale mimo to główny wątek wciąga na długie godziny. Polecam.

  • Awatar

    Chyba spodziewałam się czegoś więcej. Książka nie trzymała mnie w napięciu przez zdecydowaną większość czasu, a napięcie trwało bardzo krótko. Mimo to warto przeczytać, bo King - jak na kogoś, kto tyle pisze można by się spodziewać pójścia w ilość, nie jakość - nadal jest klasą samą dla siebie.

Inne proponowane
Warto zerknąć