Cień wiatru
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

Kategoria: /
średnia ocena: 4.21 / 5.00
liczba ocen: 222711
cena od: 20.93
Powiadom o promocji
Otrzymasz e-mail,
kiedy cena spadnie poniżej np. 20.93 zł
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
20.93 zł
21.97 zł
22.88 zł
23.71 zł
27.90 zł
Pozostałe księgarnie
-5% 22.32 zł
24.74 zł
24.99 zł
25.10 zł
25.50 zł
26.50 zł
27.90 zł
27.90 zł
27.90 zł
Opis:

W letni świt 1945 roku dziesięcioletni Daniel Sempere zostaje zaprowadzony przez ojca, księgarza i antykwariusza, do niezwykłego miejsca w sercu starej Barcelony, które wtajemniczonym znane jest jako Cmentarz Zapomnianych Książek. Zgodnie ze zwyczajem Daniel ma wybrać, kierując się właściwie jedynie intuicją, książkę swego życia. Spośród setek tysięcy tomów wybiera nieznaną sobie powieść "Cień wiatru" niejakiego Juliana Caraxa

CYTATY:
Słowa, którymi z małostkowości czy z ignorancji zatruwa się serce własnego dziecka, zostają na zawsze w pamięci i prędzej czy później spopielą mu duszę.
Wojny są pozbawione pamięci i nikt nie ma dość odwagi, aby spróbować je zrozumieć, póki nie umilkną wszystkie głosy zdolne opowiedzieć o tym, co zaszło, póki nie nadejdzie chwila, a w której słowa zaczynają się zacierać, a wtedy powracają z inną twarzą i innym imieniem, by pochłonąć to, co zostało.
Śmierć ma w sobie coś takiego, że w każdym wzbudza wrażliwość. Stojąc przy trumnie, wszyscy widzimy tylko to, co dobre, lub to, co zobaczyć chcemy.
Obca osoba widzi nas takimi, jakimi jesteśmy, a nie takimi, jakimi staramy się jej wydawać.
Mężczyzna (…) rozgrzewa się jak żarówka: trzask prask i już jest rozżarzony do czerwoności, i kolejne trzask prask lub pstryk, jak kto woli, i w sekundę jest sopel lodu. Płeć niewieścia zaś, i to jest naukowo dowiedzione, rozgrzewa się jak ruszt, rozumiemy się? Powolutku, pomalutku, na wolnym ogniu, jak dobra escudella. Ale gdy się już rozgrzeje, nie ma siły, która by to zatrzymała.
Każda znajdująca się tu książka, każdy tom, posiadają własną duszę. I to zarówno duszę tego, kto daną książkę napisał, jak i dusze tych, którzy tę książkę przeczytali i tak mocno ją przeżyli, że zawładnęła ich wyobraźnią.
Czy szaleniec wie, że jest szaleńcem? Czy też pomyleni są i ci inni, próbujący usilnie wmówić mu brak rozumu, żeby uchronić go przed złudzeniami?
Czas, im bardziej jest pusty, tym szybciej płynie. Życie pozbawione znaczenia przemyka obok, jak pociąg niezatrzymujący się na stacji.
Ci, co wszędzie widzą i węszą grzech, mają chore dusze.
Być policjantem to misja, a nie praca.
Mówienie jest rzeczą głupców, milczenie - tchórzy, a słuchanie rzeczą mędrców.
Czasami wydaje nam się, że ludzie są loteryjnymi losami: że znajdują się obok nas, by urzeczywistnić nasze absurdalne nadzieje.
Niewiele jest powodów, żeby mówić prawdę, za to jest ich bez liku, żeby kłamać...
Wiedzieć [wiele o kobietach] to nikt nie wie, ani Freud, ani one same, ale to jest jak elektryczność, nie trzeba wiedzieć, jak działa, żeby cię kopnęło.
Ludzie są gotowi uwierzyć we wszystko, tylko nie w prawdę.
Przeznaczenie zazwyczaj czeka tuż za rogiem. Jakby było kieszonkowcem, dziwką albo sprzedawcą losów na loterię: to jego najczęstsze wcielenia. Do drzwi naszego domu nigdy nie zapuka. Trzeba za nim ruszyć.
Książki są lustrem: widzisz w nich tylko to, co już masz w sobie.
Ludzie lubią komplikować sobie życie, jakby już samo w sobie nie było wystarczająco skomplikowane.
Niewiele rzeczy tak bardzo oszukuje jak wspomnienia.
Są osoby, które się pamięta, i osoby, o których się śni.
Ktoś kiedyś powiedział, że w chwili, kiedy zaczynasz zastanawiać się, czy kochasz kogoś, przestałeś go już kochać na zawsze.
Komentarze dotyczące oferty:
  • Awatar

    Autorowi zdecydowanie udało się stworzyć niezwykle intrygujący świat, w który czytelnik zatapia się już od pierwszych stron i z niecierpliwością śledzi zawikłaną historię jego bohaterów. Zdecydowanie warto polecić tę książkę wszystkim bibliofilom (doskonała na prezent!), ponieważ to także, a właściwie przede wszystkim książka o książkach! Lektura „Cienia wiatru” jest jak przeprawa przez nieznaną i fascynującą krainę, przeprawa pełna prawdziwych emocji, mimo iż opowiadana historia jest wytworem wyobraźni pisarza.

  • Awatar

    Miałem nie lada problemy z książką Cień wiatru. Pierwszym z nich było to, czy w ogóle kupić tę powieść. Zastanawiałem się nad jej kupnem wiele razy, bojąc się tego „przereklamowania” i zawsze, kiedy byłem w księgarni i patrzyłem na nią, wybór padał jednak na inne. Kiedy Cień wiatru znalazł w końcu miejsce w mojej biblioteczce i kiedy otworzyłem jej pierwsze stronice i zagłębiłem się w tekst, pojawił się kolejny problem. Czym więcej czytałem, tym bardziej było mi żal, że książka za szybko się skończy. Z drugiej jednak strony, chciałem czytać jak najszybciej, aby poznać tę tajemnicę. Tajemnicę, z którą zmierzył się młody Daniel Sampre.
    A zaczęło się od tego, że księgarz i antykwariusz Sampre, zaprowadził swojego syna Daniela, uliczkami Barcelony, do tajemniczego miejsca, jakim jest Cmentarz Zapomnianych Książek. Na miejscu chłopiec, zgodnie z tradycją rodziny musiał wybrać dla siebie, spośród setek tysięcy książek, tę jedyną, aby ocalić ją od zapomnienia. Wybór padł na tom zatytułowany Cień wiatru, którego autorem był nieznany nikomu Julian Carax. Po latach, kiedy Daniel usiłuje odnaleźć inne książki tego autora i dowiedzieć się o nim jak najwięcej, okazuje się, że jest ktoś, kto pali wszystkie egzemplarze książek Caraksa, jakie tylko uda mu się odnaleźć. Daniel nie zdaje sobie sprawy jak książka, którą postanowił się zaopiekować, odmieni jego życie.
    Gdybym stwierdził, że książka ta odmieniła coś we mnie, wcale nie byłoby to przesadą. Magia, która została zawarta na stronicach Cienia wiatru, oczarowała mnie od samego początku. Podróż ulicami Barcelony początku XX wieku, okraszona kilkoma zdjęciami, zawartymi w książce, wydawała się być realna. Wyobrażenie samego Cmentarza Zapomnianych Książek dawało mi wiele wrażeń. Sam uwielbiam książki i chciałbym znaleźć się w takim miejscu a tym bardziej cały czas zazdrościłem Danielowi, jego ojcu i Ferminowi, wykonywanej przez nich pracy księgarzy.
    Tak klimat powieści jak i postacie stworzone przez autora są wyraziste i wydawać by się mogło, że spotkamy je któregoś dnia na ulicy. Najbardziej do gustu przypadł mi Fermin, którego humor, doprowadzał mnie nieraz do głośnego śmiechu i zawsze się martwiłem, co wyniknie z jego odważnych poczynań. Przeżywałem także mocno całą historię i po zakończeniu lektury, stwierdziłem, że chciałbym czytać jak najwięcej takich powieści, bo ta mnie urzekła.

Inne proponowane
Warto zerknąć