Turkusowe szale
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

średnia ocena: 3.69 / 5.00
liczba ocen: 203
Powiadom o promocji
Otrzymasz e-mail,
kiedy cena spadnie poniżej np. 18.29 zł
Opis:
Jedna z pierwszych powieści Remigiusza Mroza! Sensacyjno-przygodowa książka najpopularniejszego polskiego pisarza młodego pokolenia łączy w sobie szpiegowską fabułę z wiernością historycznym źródłom. Uczta dla zainteresowanych II wojną światową, lotnictwem, a przede wszystkim dla miłośników brawurowej ułańskiej duszy.

Do Anglii Polacy przybywają jako przegrani – najpierw po kampanii wrześniowej, potem po kapitulacji Francji. Brytyjscy przełożeni lekceważą ich umiejętności i wolę walki, nie spiesząc się z wpuszczeniem polskich żołnierzy za stery samolotów. Trwa Bitwa o Anglię, liczy się każdy pilot, ale 307. Dywizjon Nocny Myśliwski pozostaje uziemiony. Morale spada, szeregi „Lwowskich Puchaczy” topnieją.
Gdy w końcu jeden z Polaków weźmie sprawy w swoje ręce, wszystko się zmieni. Z nieba zaczną spadać niemieckie bombowce, dowódcy RAF-u będą rwać włosy z rozpaczy nad niesubordynacją Polaków, a angielskim elegantkom nagle zmiękną serca. Nad dywizjonem wisi jednak niebezpieczeństwo – w jego szeregach ukrywa się szpieg…

Komentarze dotyczące oferty:
  • Awatar

    Jestem fanem pana Mroza zarówno kryminałów (Chyłka) jak i powieści historycznych ( Parabellum ), jednak turkusowe szale po bardzo fajnym początku rozczarowały mnie. Mam wrażenie, że historia skrojona na większe opowiadanie została sztucznie rozdmuchana do rozmiarów powieści. Niestety nic specjalnego choć temat jakże fascynujący.

  • Awatar

    Ale jak to fikcja? To pół drugiej wojny światowej na brytyjskim niebie odbyło się wczoraj nad moją poduszką i na koniec informacja, że niekoniecznie? Że tak ogólnie to było może podobnie, ale to akurat pan Mróz wymyślił?
    Pokochałam Felo i Leona, moją sympatię miał Czesiek, denerwował mnie Fraser, żal mi było poległych lotników, dziwiłam się Aileen, znienawidziłam Portka i łza mi się zakręciła nad Żyrem.
    Zaciskałam zęby w czasie przygód Feliksa na Alderney i nieustająco jestem ciekawa co, do diabła, robił Leon, gdy go nie było...
    To ja tu szczękam zębami w kanale La Manche z Felkiem i Mary Ann, szukam szpiega z Leonem i płk. Spilsburym a to fikcja?

    Remigiusz Mróz ma taką zdolność operowania słowem, że wpada się w opisywany przez niego świat i ciężko potem uwierzyć, że to nie działo się naprawdę! Kolejna REWELACJA!

Inne proponowane
Warto zerknąć