Czarne skrzydła
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

średnia ocena: 4.22 / 5.00
liczba ocen: 59818
cena od: 24.68
Powiadom o promocji
Otrzymasz e-mail,
kiedy cena spadnie poniżej np. 24.68 zł
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
24.68 zł
26.16 zł
26.48 zł
31.89 zł
31.90 zł
Pozostałe księgarnie
31.90 zł
24.88 zł
26.16 zł
26.48 zł
26.76 zł
27.12 zł
27.12 zł
27.12 zł
28.71 zł
28.71 zł
29.00 zł
29.67 zł
31.90 zł
31.90 zł
Opis:

 Dwie kobiety, dwie walki o wolność, jedna niezwykła przyjaźń… Powieść autorki światowego hitu „Sekretne życie pszczół”. Numer 1 na liście bestsellerów „New York Timesa”.

Sarah Grimké jest córką sędziego sądu najwyższego Karoliny Południowej, plantatora zaliczanego do elity Charlestone. Nie potrafi się jednak podporządkować obowiązującym w jej świecie konwenansom. Marzy o tym, żeby studiować i zostać pierwszą kobietą prawnikiem. Na swoje jedenaste urodziny dostaje niecodzienny prezent – wyciągniętą z czworaków i obwiązaną lawendowymi wstążkami czarnoskórą Hetty, zwaną Szelmą. To kolejny „obyczaj”, którego Sarah nie potrafi zaakceptować, bo drugiego nie można przecież „posiadać”… To dopiero początek jej problemów.
Inspirowana prawdziwymi wydarzeniami i życiem pierwszych abolicjonistek, sióstr Grimké, powieść, która prowadzi nas do korzeni stanów południowych Ameryki. Niezwykła pochwała siły przyjaźni i siostrzanej miłości ponad podziałami. Świadectwo walki o wolność i prawo do głosu. Od czasów „Przeminęło z wiatrem” nie było takiej opowieści!

„Bogata narracja, wyraziści bohaterowie i rzadka dziś historyczna perspektywa to idealny materiał na wspaniały, poruszający film”.

Oprah Winrfey, właścicielka praw do ekranizacji książki

 

„Świetna powieść. Główne bohaterki, pomimo dzielącej je społecznej i obyczajowej przepaści, potwierdzają, że to dzięki odważnym kobietom świat się zmienia”.

Małgorzata Kożuchowska

Recenzje blogerów
Zaintrygował mnie temat „Czarnych skrzydeł” Sue Monk Kidd. Lubię książki z „problemem”, w który można się wgryźć i który powoduje, że jeszcze długo po zamknięciu okładki myślę nad tym, co właśnie przeczytałam. „Czarne skrzydła” to historia Sary Grimké, córki sędziego sądu najwyższego Karoliny Południowej oraz jej niewolnicy – Hetty „Szelmy”. Mamy XIX wiek i wyzysk czarnoskórych mieszkańców Ameryki jest na porządku dziennym. Również na plantacji Grimké’ów mieszka kilkunastu niewolników. Gdy Sara na swe jedenaste urodziny dostaje w prezencie obwiązaną fioletową wstążką Hettę, nie chce przyjąć prezentu. Mimo że jest dzieckiem, czuje w głębi duszy, że człowieka nie można dać, ponieważ nie jest on przedmiotem. Apodyktyczna matka nie chce jednak słuchać córki i w końcu dziewczynka zgadza się na posiadanie małej niewolnicy. Jednak ich relacje szeroko wykraczają poza ówcześnie panujące przekonania – w czasach, kiedy „czarny” to gorszy typ człowieka, a nawet człowiek niepełny, pół małpa, która ma służyć, być cicho i spełniać wszystkie zachcianki – Sara zbliża się do Szelmy, zaprzyjaźnia się z nią, widzi w niej człowieka dokładnie takiego samego jak ona.
Jest jednak jedynie małą dziewczynką, żyjącą w takich, a nie innych czasach i nie ma hartu ducha na tyle dużego, by głośno sprzeciwić się trzymaniu niewolników. Robi jednak co może, zwłaszcza, że mauma Szelmy, Charlotte, wymusiła na niej prośbę, by zrobiła ona wszystko co tylko jest w stanie, by wyzwolić pewnego dnia jej córkę. Sara uczy Szelmę czytać, co jest surowo zabronione i niesie za sobą poważne konsekwencje. W końcu czytający Murzyn to zagrożenie! Jeszcze przeczyta coś takiego, że zmądrzeje i będzie mógł się bronić!

Narracja prowadzona jest z perspektywy Sary, jak i Szelmy, co jest moim zdaniem świetnym rozwiązaniem, ponieważ możemy każdą sytuację zestawić z perspektywy obu dziewczynek, a później – kobiet. Akcja powieści toczy się bowiem przez wiele lat, a życia Sary i Szelmy nawet, gdy ta pierwsza wyjedzie, wciąż są silnie związane. Panna Grimké nieustannie zastanawia się jak pomóc niewolnikom, a Szelma i jej mauma to dwie silne kobiety, które marzą o tym, by żyć wolno.

"Musisz zrozumieć, którym końcem igły chcesz być. Tym przywiązanym do nici czy tym, który przebija tkaninę."

W Ameryce się kotłuje, swój zalążek w tych latach mają bowiem ruchy abolicjonistyczne, dążące do całkowitego zniesienia niewolnictwa i związanego z nim handlu czarnoskórą ludnością afrykańską. Przodują w tym kwakrzy, do których przystępuje Sara, wywołując tym wielki skandal. Myśl o buncie dojrzewała w kobiecie długie lata i w końcu panna Grimké głośno powiedziała „nie”. Spora w tym chyba zasługa jej młodszej siostry, Niny, zarazem chrześnicy Sary, która miała tak samo radykalne poglądy, lecz zdecydowanie cechowała ją większa odwaga i bezkompromisowość, które powodowały, że dziewczyna zawsze głośno mówiła to, co myśli, bez względu na konsekwencje.

"Pora, by stanąć w obronie czyichś praw, nadchodzi wtedy, gdy ktoś ich komuś odmawia!"

Wyklęte, siejące zgorszenie, wyrzucone poza nawias społeczeństwa, siostry Grimké walczyły o prawa czarnoskórych, a później – o prawa kobiet. Co więcej, ich postacie są prawdziwe, a cała historia jest oparta na faktach. Oczywiście wiele fragmentów jest wymyślonych, na przykład te dotyczące Szelmy (choć Sara rzeczywiście dostała niewolnicę o takim imieniu), lecz mnóstwo z nich ma swoje odwzorowanie w źródłach historycznych. Tym bardziej podziwiam zatem pracę autorki, która pozbierała te strzępki informacji i utworzyła z nich barwną opowieść ukazującą tak ważne czasy w historii Ameryki.

„Czarne skrzydła” to jedna z tych książek, od których ciężko mi się było oderwać: myślałam o niej, będąc w pracy i myślałam o niej zasypiając. A gdy przewróciłam ostatnią kartę, chwilę jeszcze siedziałam zapatrzona w przestrzeń i ściskałam mocno okładkę…

Ocena: 6/6
©tanayah czyta
Komentarze dotyczące oferty:
  • Awatar

    Książka inspirowana życiem Sarah Grimké, jednej z pierwszych abolicjonistek.
    W powieści przeplecione są historie dwóch jakże różnych osób walczących o wolność i o samą siebie - Sary oraz Szelmy – niewolnicy żyjącej w jej rodzinnym domu.
    Książka wciągająca, ale mnie osobiście nie porwała.

Inne proponowane
Warto zerknąć