Misery
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

średnia ocena: 4.01 / 5.00
liczba ocen: 237030
cena od: 17.30
Powiadom o promocji
Otrzymasz e-mail,
kiedy cena spadnie poniżej np. 17.30 zł
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
17.30 zł
23.04 zł
23.62 zł
23.90 zł
28.79 zł
Pozostałe księgarnie
28.80 zł
23.07 zł
23.62 zł
23.83 zł
23.90 zł
24.48 zł
25.92 zł
26.00 zł
28.80 zł
29.90 zł
Opis:

Paul Sheldon jest autorem poczytnych tandetnych romansideł. Jego cykl o Misery Chastain zdobył ogromną popularność. Autor miał jednak już dość swojej bohaterki i w ostatniej powieści ją uśmiercił. Teraz postanowił zająć się pisaniem poważniejszych książek. Pewnego razu podczas zamieci śnieżnej jadąc po pijanemu samochodem uległ poważnemu wypadkowi. Odzyskał przytomność dopiero w stojącym na odludziu domu Annie Wilkes, byłej pielęgniarki uwielbiającej jego książki o Misery. Pobyt w domu Annie zamienia się w prawdziwy koszmar, gdy kobieta wraca z miasta z ostatnią książką Paula...

Powieść została zekranizowana w 1990 roku, zaś Kathy Bates za rolę przerażającej Annie otrzymała nagrodę Oscara.

CYTATY:
Zemsta jest talerzem, z którego najlepiej jeść, kiedy ostygnie.
Ale prawdziwe potwory nigdy nie są pozbawione uczuć. Myślę, że w tym tkwi sedno ich potworności, nie w wyglądzie.
Tylko głupiec mógłby próbować tworzyć dzieła, za pomocą złych narzędzi.
Odważny człowiek potrafi myśleć. Tchórz - nie.
Człowiek równie dobrze może w ogóle nie napisać książki, jeśli nie będzie w pobliżu kogoś, kto mógłby ją przeczytać.
Odważny człowiek potrafi myśleć.
Tchórz – nie.
Jak się żyje w wesołym miasteczku, nie sposób powstrzymać się od śmiechu.
Ten pomysł był na tyle szalony, że wydawał się całkiem sensowny.
W książce wszystko poszłoby pewnie zgodnie z planem... ale w życiu, cholera, zawsze panował potworny bałagan.
Komentarze dotyczące oferty:
  • Awatar

    Kolejny raz King zachwyca a jednocześnie przeraża. Gorąco Polecam.

  • Awatar

    Opowieść o tym jak to czytelnik może stać się katem dla pisarza. Bardzo dobra powieść, trzyma w napięciu.

  • Awatar

    Jeśli w swoich książkach King odwołuje się do osobistych doświadczeń, to naprawdę mu nie zazdroszczę.
    Każdy twórca - nawet pisarz - marzy o tym by mieć swoich fanów - wiadomo, czytają, kupują, popularność i kasa rosną. Można z nimi porozmawiać i podchwycić inspirację do kolejnych przygód. Gorzej jednak, gdy taki "fan" zbyt mocno zwiąże się z jakąś postacią i będzie miał autorowi za złe to, co z tą postacią zrobił.

    A teraz wyobraźmy sobie, że taki autor trafił w ręce takiego właśnie fana. A teraz jest całkowicie na jego... jej... łasce i niełasce.

  • Awatar

    Główną antagonistką jest chora psychicznie kobieta, która okazuje się katem. O zgrozo, czytelnik może zrozumieć jej motywy (opisane całkiem zgrabnie przez Kinga) i nawet jej współczuć. Przynajmniej do pewnego momentu.
    Film nakręcony na podstawie tej powieści jest świetny (zasługa bardzo dobrze wymyślonej historii), ale książka jest jeszcze lepsza. Wszelkie zmiany fabuły filmu w stosunku do powieści działają tylko na minus dla filmu.

  • Awatar

    Wielu z Was oglądało zapewne wspaniałą ekranizację powieści Stephena Kinga zatytułowanej "Misery" z rewelacyjną Kathy Bates w roli Annie Wilkes. Tak, film jest rewelacyjny, ale miłośnicy słowa pisanego znajdą w powieści, to co mistrz horroru daje czytelnikowi najlepszego. "Misery" to na wskroś realne studium szaleństwa i zarazem bezradności, w której każda, kolejna strona przynosi coraz większy niepokój i obawę. Majstersztykiem warsztatu literackiego są portrety psychologiczne dwojga bohaterów, których wizerunki autor doprowadził do perfekcji. Klasy powieści dodaje także jej klaustrofobiczna i duszna atmosfera. Nadmienić należy, że akacja rozgrywa się w jednym pomieszczeniu. Nie wpływa to jednak negatywnie na odbiór książki, bowiem kunszt autora i jego plastyczny język powodują to, że czytelnik nie ma czasu na nudę, stając się niemym świadkiem makabrycznych wydarzeń, których areną jest właśnie ten jeden pokój.
    Wiele razy zastanawiałem się czym jeszcze może zaskoczyć mnie Stephen King i jakież to jeszcze pomysły czają się w głowie tego autora? Po lekturze „Misery”, dochodzę do wniosku, że pokłady jego pomysłowości są niewyczerpane a autor każdym swym napisanym słowem oddaje czytelnikowi kawałek swojej mrocznej duszy.

Inne proponowane
Warto zerknąć