Najtańsze ebooki online na czytnik kindle oraz tablet ipad (pdf, epub, mobi) - UpolujEbooka.pl

Wady i zalety czytnika e-booków.

Wady i zalety czytnika e-booków.

Tomasz - mężczyzna w wieku średnim użytkujący czytnik e-booków od 4 lat

Wielkie obawy i podjęte decyzje

Z delikatnym uśmiechem wspominam moje obawy związane z zakupem pierwszego czytnika. Kiedy targały mną takie rozterki, świat książki elektronicznej w Polsce był jeszcze w dość mocnych powijakach, więc moje obawy mogły mieć w tamtym czasie zupełnie inne podłoże. Kiedy ponad cztery lata zastanawiałem się nad podjęciem tej ważnej w moim życiu decyzji, księgarni z wydaniami elektronicznymi było w Polsce  jak na lekarstwo, a rodzimi wydawcy obawiali się wydawania swoich książek w tej nowoczesnej formie. Oczywiście przekładało się to negatywnie na wielkość a nawet jakość księgozbiorów proponowanych przez księgarnie sprzedające wydania elektroniczne.

Prócz obaw związanych z ograniczonym dostępem do wydań książkowych, posiadałem też te, które związane były z moim konserwatywnym podejściem do samego czytania i obcowania z książką. Należę do tego rodzaju czytelników, którzy w jak najszybszym czasie muszą wejść w posiadanie wszystkich wydawanych na rynku nowości, a samo czytanie było dla mnie celebracją. Musiałem czuć zapach farby, szelest książek, a nawet wyobrażałem sobie osoby, które przede mną trzymały w swych rękach czytaną przeze mnie pozycję.  Bałem się, że nie będę umiał zrezygnować z tych przyjemności, a wiedziałem, że czytnik nie będzie potrafił mi ich wszystkich zapewnić. W czasie, w którym podejmowałem tę decyzję, sam wybór czytników był także dość mocno ograniczony, a koszty związane z jego zakupem były znaczne.  Do podjęcia tej słusznej w moim życiu decyzji skłonił mnie fakt, że trafiła mi się okazja zakupienia nowego czytnika po znacznie niższej cenie. I co się okazało? Ano wyszło i okazało się tak, że po pewnym czasie, w którym użytkowałem tę nowinkę techniczną, stwierdziłem, że zakup czytnika był jedną z moich lepszych decyzji, podjętych w trakcie mojego wcale niekrótkiego już żywota.  

Jakość i szybkość czytania

Pierwsze na co zwróciłem uwagę, to znacznie zwiększona  szybkość czytanego przeze mnie tekstu - do dziś nie wiem, z czym jest to związane? Zawsze uwielbiałem czytać dużo, a dzięki czytnikowi mogę jeszcze więcej. Wydaje mi się, że związane to jest z tym, że praktycznie w każdej wolnej chwili, bez względu na to gdzie się znajduję, mogę czytać.

Estetyka i „ciężar” domowej biblioteczki

Jako pedant, nie muszę już martwić się o wygląd i stan mojej książki, e-booki przecież są niezniszczalne. Nie martwią mnie więc pozaginane rogi i wypadające ze słabo zszytej książki strony. Przybierając moją ulubioną do czytania pozycję nie przyglądam się z obawą na nietypowe rozmiary książki i jej niestandardową wagę. Czytnik jest lekki a znajdujące się w nim książki, ważą tyle co samo urządzenie.

Nieograniczony dostęp do e-booków

Wiąże się to oczywiście z tym, że w czytniku mogę trzymać ogromną bibliotekę i po zakończeniu lektury jednej książki nie muszę wcale wychodzić z domu aby rozpocząć czytanie innej. Mam je wszystkie przy sobie. Nie muszę też wyprawiać się do sklepu, ani czekać na kuriera, aby otrzymać upragnioną książkę - mam ją u siebie już w chwili zapłacenia za nią. Dostęp do e-booków jest więc nieograniczony. Co ważne, jest wiele pozycji, które można uzyskać całkowicie za darmo.  Te, za które jednak trzeba zapłacić, można kupić zdecydowanie taniej niżeli wydania papierowe. Ogromna ilość promocji zapewnia niekiedy nieopisaną taniochę. Wiele razy zgrzytam zębami, widząc kolejną obniżkę w miesiącu. Moje upragnione książki mogę kupić za 10-15 złotych, a przecież w tym miesiącu wydałem już na nie fortunę. Kupuję zatem ogromne ilości książek, co nie przekłada się negatywnie na zmniejszanie się wolnej powierzchni w moim domu.

Funkcjonalność czytnika

Posiadanie czytnika wiąże się też z możliwością korzystania z jego wielu ciekawych funkcji. Już nie muszę przedzierać się przez niezliczoną ilość stron, aby odnaleźć fragment, który wcześniej mnie zaciekawił.  Jeśli przedtem go nie podkreśliłem, to wystarczy, że wpiszę w wyszukiwarkę zapamiętane słowa a urządzenie natychmiast odnajdzie dla mnie poszukiwany fragment. Znajdzie się także pewne udogodnienie dla wielbicieli cytatów. Teraz wystarczy tylko zaznaczyć te interesujące nas a potem stworzyć plik txt. Cytat gotowy i zapisany - mogę to czynić w każdej chwili.  Niekiedy zdarza się, że w tekście znajduję niezrozumiałe dla mnie słowo, a wydawca zapomniał je przetłumaczyć. Znajdujący się w czytniku słownik w jednej chwili wyjaśni mi jego znaczenie, a gdybym kiedyś chciał zacząć czytać po angielsku, to mój czytnik znacznie mi to ułatwi.

Co z tym zapachem, szelestem kartek?

Kiedy tak wymieniam te wszystkie zalety, dochodzę do wniosku, że na ich rzecz jestem gotowy zrezygnować z mojego konserwatywnego podejścia do książki. Już bez problemu obywam się bez zapachu farby drukarskiej, głaskania czy wąchania książki. Okazuje się, że konserwatysta także może zmienić swoje poglądy i podejście do nowinek technicznych.

Jakie czytnik posiada wady?

Przez cztery lata użytkowania e-czytnika zauważyłem tylko dwie wady nowoczesnego czytelnictwa.

Jestem wzrokowcem

Kiedy czytałem książkę papierową, za każdym razem kiedy do niej podchodziłem, widziałem jej oprawę, co zwiększało poczucie obycia z książką. To zapewne ważne dla wzrokowców. Jednak, z drugiej strony, kto mi zabroni za każdym „podejściem” do czytnika wyświetlić okładkę książki, którą aktualnie czytam? Pewnie, że nikt.

Gdzie te starocie?

Największą wadę w e-czytelnictwie postrzegam w problemie związanym z dostępnością różnych, szczególnie starszych tytułów w formie e-booków. W chwili obecnej, publikacje w większości wydawane są także w formie elektronicznej, jednak o tych sprzed lat, nie wszyscy chcą pomyśleć. Myślę jednak, że braki w starszych wydaniach może wynagrodzić nam ciągle rozszerzana oferta wydawnicza, oraz oszczędności w kieszeni, jakie uzyskamy kupując wydania elektroniczne, a nie znacznie droższe, papierowe.

Do czytania potrzeba światła

Nie wiem, czy należy uznać to za wadę, ale czytnik, zupełnie tak jak tradycyjna książka, potrzebuje oświetlenia, aby można było czytać w mniej pogodne dni czy też wieczorem. Producenci czytników rozwiązali ten problem i od roku 2012 rozpoczęli produkcję urządzeń, które posiadają wbudowane podświetlenie. Jednak takowe znajdziemy jedynie w tych droższych urządzeniach. Należy także zaznaczyć, że wbudowane w czytnik “światełko” jest skonstruowane w taki sposób, aby nie męczyć ludzkiego wzroku.

W chwili obecnej nie wyobrażam sobie mojego czytania w innej formie - czytnik wędruje ze mną wszędzie i jest moim wiernym przyjacielem. Cieszę się, że nie dałem się zwieść oklepanym frazesom przeciwników e-czytelnictwa. Jak wspomniałem, to była jedna z lepszych decyzji w moim życiu!

autor tekstu: Tomasz R.
Wszelkie prawa zastrzeżone © 2012-2017 dla UpolujEbooka.pl
Sprawdź także serwis z odżywkami i suplementami diety UpolujSuple.pl
oprogamowanie: FreshLogic 
hosting