Z PDFa nie będzie e-booka

Z PDFa nie będzie e-booka

Dobry e-book to nie PDF

Wydawać by się mogło, że rynek książki elektronicznej w Polsce jest już na tyle znany i popularny, że właściwie każdy użytkownik czytników e-książek doskonale wie, że format PDF nie jest odpowiedni do prawidłowego zaprezentowania treści książki, będącej w naszym zainteresowaniu. Okazuje się jednak, że spora ilość użytkowników e-booków nie posiada właściwej wiedzy na ten temat. Nie wiadomo jednak czy zrzucić to na garb braku zainteresowania, czy może na popularne w naszym kraju użytkowanie nielegalnych plików, ściągniętych z sieci? To przecież te, najczęściej pobierane są właśnie w formacie PDF.

PDF to przeżytek

PDF powstał wiele lat temu, jako przenośny format dokumentów. Przez lata te pełnił znakomitą funkcję, zapewniając prawidłowy i czytelny wygląd dokumentu. W chwili obecnej znakomicie sprawdza się jako format do tworzenia dokumentacji bankowej, czy choćby wystawianych przez różne firmy rachunków, które każdego miesiąca są zmorą dla naszego portfela i spędzają nam sen z oczu. Format ten świetnie sprawdza się wtedy, kiedy chcemy dokument wydrukować. Uczynimy to bez zmartwienia, że dokumentacja nam się „rozjedzie” i stanie się nieczytelna.

Praktycznie dla każdego czytelnika liczy się nie tylko treść, ale także forma w jakiej otrzymuje prezentowany mu przez twórcę tekst. Przedzieranie się na e-czytniku przez tekst w formacie PDF przypomina drogę przez mękę. Tekst się „rozjeżdża”,  jest zbyt mały, albo zbyt duży, aby mógł pomieścić się na ekranie czytnika.  Nie możemy wtedy dokonywać zmian w wielkości i kroju czcionki, czy w ustawieniach marginesów. Takie możliwości zapewniają czytelnikowi formaty mobi i epub, które powszechnie stosowane przy tworzeniu książek elektronicznych. Umożliwiają one dostosowanie wyświetlanego tekstu zgodnie z naszymi upodobaniami.

Nie mogę żyć bez PDFa

Co zrobić, kiedy jesteśmy na tyle uparci, że nie wyobrażamy sobie korzystania z innego rodzaju formatów, poza PDFem? Jeśli e-księgarnia, w której dokonaliśmy zakupu nie oferuje do sprzedaży formatu PDF, wtedy możemy skorzystać z możliwości programu Calibre. Za jego pomocą, bez problemu przekonwertujemy zakupiony plik do żądanego formatu. Potrzebujemy do tego kilku kliknięć i krótkiej chwili czasu, po którym dostaniemy od Calibre swojego PDFa. Dzięki temu, krótkiemu zabiegowi możemy użytkować plik w wybranym przez nas formacie.   

Obecnie, producenci e-czytników dokładają starań aby ich produkty dobrze radziły sobie z formatem PDF. Jest to spowodowane raczej dyktowanymi przez rynek warunkami, a nie wygodą i zadowoleniem z korzystania z tego formatu. Minie jeszcze sporo czasu zanim wszyscy zrozumieją, że przyszłość e-czytelnictwa, to dedykowane obecnie przez czołowych producentów e-czytników formaty mobi i epub.  

autor tekstu: Tomasz R.